
Sono un idiota e ancora una volta ho comprato cibo scaduto a Biedronka. La colazione si scinde 1,5 anni dopo la scadenza. Ho mangiato mezzo pacchetto – non è successo niente.
Quali sono i tuoi record?
https://i.redd.it/kczxh5b1vpje1.jpeg
di iiiSmooth
6 commenti
Zapraszam do czeskiego Coop. Są mistrzami w tej kwestii.
Należy również uważać na wszystkie wietnamskie spożywczaki w tym kraju.
Parę lat temu kupiłem czekoladę z datą do 2019 roku chyba? Trzymam ja i otworze za jakieś 30 lat z ciekawości
https://preview.redd.it/mv10hlhvypje1.jpeg?width=877&format=pjpg&auto=webp&s=06d448e62f6beb9688bcc05bd5448439c1bbdb0d
Pracowałam w firmie kosmetycznej i dalej zużywam próbki i gratisy. Szampony, żele pod prysznic, odżywki do włosów – z nimi nic się nie dzieje. Raz trafiłam na rozwarstwiony balsam do ciała to wywaliłam, ale reszta jest ok. Mydła do rąk nam zapas jeszcze na rok, może półtora i sądzę, że nie powinno się zepsuć jakościowo do tego czasu.
Jadłam passatę w szklanym opakowaniu oraz pomidory w puszce przeterminowane dwa lata, po prostu stały na końcu szafki z zapasami spożywczymi zastawione nowszymi produktami i też było ok. Stała temperatura, brak dostępu światła. Mrożonki przeterminowane pół roku, ale tutaj wiedziałam, że cykl chłodniczy nie był przerwany chociażby awarią prądu, tak to raczej bym się bała.
To orzechy z cukrem. Co tu się ma popsuć? Co innego jakby to były parówki, ale to bym kupił na przecenie z przyjemnością
Najlepiej spożyć przed a należy spożyć przed to 2 różne rzeczy, to są orzechy, raczej nie będą popsute pomimo 2 lat po terminie zalecanym do spożycia. Mimo wszystko przeszło by to w sklepie osiedlowym ale nie milionowej sieci marketów, biedronka jak zwykle nie zawodzi
https://preview.redd.it/ers1x4zh5qje1.jpeg?width=3024&format=pjpg&auto=webp&s=fd0d1b0e3922f554cc9096f421d8142756407a30
Nie wiem jaka data, ale jakoś nie chciało mi się sprawdzać. Zdjęcie zrobione w sobotę, w Lidlu