Share.

    10 commenti

    1. Sawiszcze on

      Wysokie stopy procentowe oznaczają drogie kredyty. Jako że nasz Jastrząb w Banku centralnym nie obniżył stóp to kredyty pozostają drogie.

    2. Remarkable_Income463 on

      Skąd marza 3,5? Jak znajomi brali w przeciągu ostatniego roku to można było dostać 2-2,5 procent

    3. kkoyot__ on

      Wszystko mogłoby być tańsze w Polsce: mieszkania, kredyty, spożywka, usługi, auta itd. ale nasza mentalność nie pozwoli na to. Cebula cebuli cebulą

    4. ScholarNormal5277 on

      Podatek bankowy, który miał nie dotknąć klientów. I jeszcze nieudany przekręt na kredyty frankowe.

    5. Positive-Try4511 on

      Abstrahując od sensowności pisowskiego programu “wakacji kredytowych”, który był zwykłą (choć nieskuteczną) kiełbasą wyborczą to do dzisiaj kisnę z tych komentarzy pod artykułami w których ludzie ubolewali jakie to straty poniosą banki, jaka to będzie tragedia dla “sektora bankowego”. Przypomnialem to sobie ostatnio jak porównałem zyski tego sektora w 2024 względem roku poprzedniego. Przykra prawda jest taka, że społeczeństwo en masse baranów nadaje się idealnie do golenia bez skrupułów.

    6. LowCall6566 on

      Tanie kredyty to stymulacja popytu. Podaż od nich mało zależy, dlatego dostępność mieszkań nie wzrośnie jeśli ich obniżyć

    7. CptBadger on

      Taka maja strategie. Juz 20 lat temu, na wykladach z bankowosci uczono mnie, ze mamy najbardziej prowizyjne banki w europie.

      Glownie wynika to z malej ilosci tzw. wkladu, czyli tego co banki maja dostepne a’vista, czyli na zadanie.

      Tlumaczac na nasze – polacy maja malo bardzo malo oszczednosci i banki malo zarabiaja na depozytach, wiec zdecydowaly sie zarabiac na wszelkich mozliwych prowizjach.

    8. Pantaradej on

      Totalnie się nie znam i może to być głupie pytanie. Ale czy Polak może wziąć kredyt hipoteczny np we francuskim banku?

    Leave A Reply