
Perché questo cioccolato specifico dappertutto per circa due settimane ed è solo un fenomeno polacco? In Biedronka, probabilmente hanno preparato ciambelle con un gusto letteralmente questo cioccolato, vivo in una città turistica e ho già visto waffle e gelati con il suo gusto, perché è appena esplosa ora? : 0 e va bene?
https://i.redd.it/xsgr0agngwme1.jpeg
di Uszanka
40 commenti
Kolejna debilna moda wymyslona przez jakiegos kmiecia z marketingu
Za miesiac kazdy prawdopodobnie o tym zapomni.
Swoja droga, spodziewalbym sie ze “dubajska czekolada” bedzie doslownie zrobiona z gowna.
Sam się zastanawiam
W polsce tez to jest? Myslalem, ze to tylko Irlnadzka fanaberia a tu sie okazuje, ze to jakas miedzynarodowa psychoza.
To jest jakby pistacja+
Pistacja jest premium, ale się już przejadła więc zrobili nowy twist. W krem pistacjowi jest wymieszane drobne ciasto które widzisz na zdjęciu. Te kruche niteczki. Smakuje jak krem pistacjowy i chrupie. Trochę twardsze niż zwykły krem z (kruchymi) ciasteczkami.
Obstawiam ze jak wszystko dzisiaj, jakies gowno pojdzie viralem po tik toku, infuencerzy to promuja, bezmozgi ogladajacy influencerow kupuja i kreci sie.
https://preview.redd.it/0460k94iiwme1.jpeg?width=1658&format=pjpg&auto=webp&s=3c43d967f42ce372753d36081704566c235c841f
Jest robiona na albańskim kakao
Ogólnie było pare miesięcy pare plotek że szejkowie defekują się na prostytutki z Europy. Po wpisaniu Dubajska czekolada pojawiały się owe plotki w wyszukiwaniu. Parę osób to zabolało i wpadli na pomysł że zapłacą influenserom za wypromowanie innej Dubajskiej czekolady. Tamte plotkowe wiadomości odeszły daaaaaleko na 2 stronę wyszukiwania google
Wszędzie to znaczy gdzie? (uwaga Warszawa to nie jest “wszędzie”)
Pewnie niedługo wyjdzie film “dziewczyny z Dubaju 2” a to promocja marketingowa /s
Z tego co słyszałam to prywatne przedsiębiorstwo robiące czekolady ręcznie wymyśliło kilka smaków, ale dopiero ten stał się prawdziwą sensacją i jak to zwykle bywa inni ukradli pomysł i też zaczęli produkować.
Chciałam na urodziny moje ulubione czekoladki, ale chłop mi kupił tę czekoladę (ale innej firmy) i mocno się zawiodłam. :< Czekolada i pistacje smakują dobrze, ale to ciasto w środku ma taki dziwny smak, jakby spalony. Bez tego byłaby bardzo smaczna, a tak to 5/10
Kapitalizm
Chodzi o luksus. Pozdrawiam.
Nie wiem, zjadłem pączka na spróbowanie (z Biedry, jak i z piekarni) i było ok, ale jak to bywa, rozdmuchane w uj.
Na oko wygląda podobnie do oryginalnej kunafy (dopiero co miałem okazję przywieźć trochę). Ciekawe jak w smaku (i czy tańsza, bo w Dubaju chyba pod 2 dychy nawet te budżetowe kosztują), aż się rozejrzę za nimi.
sultan ukrecony przez arabskiego szejka
Wiral z Tiktoka, pewnie nakręcony przez jakąś agencję marketingową. Ma nadzienie z pistacji zmieszanych z jakby pokruszoną baklawą (takie moje skojarzenie). Oryginał jest nawet niezły, tylko kosztuje coś ze 60zł za taką grubszą tabliczkę, tańsze wersje zawsze coś kombinują żeby przy oszczędzić na nadzieniu.
Scam bo nagle w chuj to promują, kosztuje bardzo dużo, a nawet dobre nie jest. Może gdzieś mieli urodzaj pistacji i wymyślili jak to opchnąć bazując na ciekawości ludzi.
zaraz zobaczymy w “każdej Żabce” obok lodów Ekipy u mnie w sklepiku osiedlowym nawet babka sprowadziła do siebie (raczej kupiła z kauflandu)
Jak to o co? Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze (o jakość, jak znam życie, niekoniecznie).
Lore mniej więcej jest taki, że na tiki tonku reklamuje się firma z Dubaju nazywająca się Fixt Dessert Chocolatier, która o ile wiem stworzyła ten cały pomysł czekolady z pistacjami, ciastem kataifi w wersji kunafa (takie wąskie paski ciasta tureckiego słodkie przypieczone, fajnie chrupie i wgl), i z sezamu zmielonego na pastę.
Przykład takiego filmiku (nie wiem dokładnie jak to było, ale widzę, że jest z końca 2023, i gdzieś wtedy chyba mniej więcej zaczynali zyskiwać popularność):
[https://www.tiktok.com/@fixdessertchocolatier/video/7314664239275281665?lang=en](https://www.tiktok.com/@fixdessertchocolatier/video/7314664239275281665?lang=en)
Miałem okazję być w Dubaju i spróbować oryginału – jest ona bardzo ładna i smaczna, dosyć słodka, ale jest też opcja w ciemnej czekoladzie i też jest bardzo dobra. Jako “pojedynczy wybryk” to można spróbować, ale cena to prawie 80zł w przeliczeniu z dirham za jedną taką tabliczkę, więc mega drogo. Słyszałem parę opinii tych co próbowali tych “podróbek” to raczej nie byli porwani, ale na pewno są jakieś fajne miejsca, gdzie robią ją u nas rzeczywiście smacznie.
Ewentualnie możecie spróbować zrobić samemu, znajoma zamówiła sobie zestaw do robienia czekolady dubajskiej i mówiła, że fajna wyszła, więc jak ktoś jest zainteresowany, to polecam z tej strony podejść (nie pytałem który i skąd, więc tutaj nie pomogę).
Pączki z malinami i masłem pistacjowym to był raj w gębie. Coś jak taki amerykański PB&J. Odjazd, polecam.
Jest zajebista, nadzienie ma konsystencję podobną do tego z Kasztanek, tylko że jest pistacjowe.
Krem pistacjowy jest przepyszny i ludzie dopiero teraz to odkrywają.
Te “dubajskie” czekolady w tym kremie mają też takie chrupiące niteczki z ciasta kataifi, moim zdaniem dupy nie urywa. Kupiłam kiedyś w jakimś sklepie tureckim, właśnie po to, żeby wymieszać z kremem pistacjowym. No jest ok, ale ja osobiście wolę pokruszyć herbatniki lub pokroić sobie kawałki pistacji do nadziania czekolady. To ciasto kataifi dość szybko się psuje, gdy nie wykorzystam całego. Będę robić na Wielkanoc czekoladki w kształcie jajek. Część z nich na pewno zrobię na “dubajsko”.
Nie wiem o co chodzi, bo ta czekolada wcale nie jest taka dobra. Jest po prostu słodka i tyle. Bardzo lubię pistacje, ale w tej czekoladzie praktycznie ich nie czuję. Kiedy wyszła czekolada Oreo lub powietrzna, to było coś. A tutaj mam wrażenie, że jedyne co jest ciekawe to kolor nadzienia.
O to samo co z wycieczkami polskich modelek do Dubaju ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Dubajska czekolada da da
Marketingowy wymysł. Aczkolwiek przyznaję udany o tyle, że rzeczywiście działa, przynajmniej na tym poziomie, że pół Polski przynajmniej o tym słyszało. Wbrew pozorom nie jest łatwo coś takiego zrobić.
oo a ja myślałam, że to austriacki fenomen. w Polsce jeszcze nie widziałam, a u mnie w Austrii wszędzie to jest i też się zastanawiałam o co chodzi
Były kiedyś takie legendy o modelkach w Dubaju…
Jest pyszna, pod warunkiem, że jest dobrej jakości robiona przez to miejsce, gdzie je kupisz.
W środku jest krem pistacjowy i chrupiące niteczki smażonego ciasta filo.
Slodkie bardzo ale smaczne. Nie warte tej ceny.
Po prostu ostatnio jest szał na pistacje a ona jest z pistacjami.
ja osobiście słyszałem że pchają to też amerykanie, którzy próbują zrobić monopol na pistacje. obecnie dużo pistacji pochodzi z Iranu (?), ale jakiś USA ich prześcignęło w eksporcie do EU. jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze.
jest jakiś dokument o tym, wyszukajcie sobie “pistachio wars”. i muszę przyznać że nie wiem do końca kiedy to się działo/dzieje.
https://www.bourseandbazaar.org/articles/2018/12/18/californian-famers-waged-war-on-iranian-pistachios-and-won
Tata przyniósł z Dubaju to rzeczywiście były wykurwiste, ale jak na razie każda polska podróba jaką próbowałem była do dupy xd
Lody Ekipy dla milenialsów i pokolenia X
“Dubajska czekolada” brzmi jak nazwa firmy pompującej gówno z tego ich wielkiego budynku
W Irlandii też to widziałem w sklepach, ale dla mnie czekolada jest tylko z orzechami albo bez niczego.
Przede wszystkim niemiecki trend który trafił do Polski. W sklepie Lindta w Szwajcarii 15 franków za 150g, to dopiero jest scam
Tiktokizacja jedzenia