Share.

    9 commenti

    1. Antique_Ad_4334 on

      Ja pamiętam że kładliśmy je na kaloryfer bo były zimne a potem wybuchały czasami

    2. richspirityt on

      Ale to były czasy. Chyba 1-3 klasa podstawówki. Jak czasem nie było kilku osób to nawet ze 2-3 się dało zabrać. Ale i tak najbardziej się wyczekiwało na smakowe, ale rzadko kiedy były.

    3. JanIntelkor on

      Ja nigdy tego nie lubiłem i zawsze dawałem koledze żeby wypił, a potem przez słomkę nadmuchiwał opakowanie, i skakał na nie żeby wybuchało

    4. drinkinfloppa on

      Sierżant Pyrek został przerobiony na pyry z gzikiem podczas nocnego patrolu na Wildzie, jakieś 16 lat temu już.

    5. Immediate_Meat_3134 on

      policja z bezpieczeństwem za bardzo się nie kojarzy, zwłaszcza w tym kraju…

    Leave A Reply