Share.

    15 commenti

    1. zlyibrzydki on

      Nie rozumiem o co chodzi? O to, że minister z bronią? Czy o to, że hobbystycznie uprawia dziurawienie papieru i ewentualnie mogłaby człowieka?

    2. Easy_Holiday8159 on

      Ciekawe czy przez taką lunetę widać nierówności w wieku emerytalnym lepiej

    3. Pathlogan on

      Tak tak, “trenuje” w gdy przyjdzie co do czego to będzie siedzieć w ciepłym biurze posyłając młodych chłopaków do okopów. Do samej linii frontu nawet się nie zbliży na 100 kilometrów

    4. W sumie badass fota, mi się podoba. Tylko podpis mógłby być lepszy

    5. dharkanox on

      Odrzut powinien złamać obojczyk. Miłego strzelanka, Kotula

      ![gif](giphy|d9mORgCS8w8dsS3ist)

    6. Away_Material5757 on

      Na pierwszym zdjęciu dziwnie trzyma ten karabin ale to może do zdjęcia. Chociaż nikt kto ma karabin nie buduje takiego chwytu.
      Na drugim nie patrzy przez lunetę i zawija kciuk (pełny chwyt jak na karabinku szturmowym) co wypacza wynik bo przy ściąganiu spustu wykonuje się mikroruch dłonią. Osoby które strzelają na takim chwycie są olimpijczykami z przebiegoem liczonym w dziesiątkach tysięcy.

      Karabin wygląda na bardzo drogi ale nie umiem rozpoznać kalibru ani modelu. Taki czterotakt jest przewidziany na odległości powyżej 600 metrów i nie ma wielu strzelnic w kraju żeby to trenować. Chociaż wielu kupuje armaty a potem strzela na 300 metrów.

      Coś jeszcze mi śmierdzi ale muszę się przyjrzeć to może dodam coś jeszcze.

    7. Chcę wszystkich pocieszyć na obecnym polu walki jedynie parę procent strat ludzkich pochodzi od broni karabinowej
      Jest nadzieja, że to nie od ministry zależy nasze bezpieczeństwo.

    8. Advanced-Video-6344 on

      E tam z takich fikołków Rysiek w biedrze na wigilię zrobił na mnie większe wrażenie.

    9. Revolutionary98765 on

      Będzie strzelać do tych, którzy zrobią taktyczny odwrót 😅

    10. keszotrab on

      Ok, to jak przyjdzie co do czego to ja siadam za biurko a Kotula idzie za mnie do okopów 😎

    Leave A Reply