Ciekawy, i w gruncie rzeczy prawdopodobny punkt widzenia na perspektywę wojny w Ukrainie (wprawdzie moim zdaniem Trump naprawdę wierzy, że wynegocjuje z Putinem sensowny pokój, ale spodziewany efekt będzie jak opisany), wywiad zwraca też uwagę na coś, co od dawna podejrzewam – że Rosja najpewniej podgrzewa u nas wszystkie siły polityczne w debacie. Czego mi jednak w tym wywiadzie zabrakło, to omówienia ruchów Trumpa w kierunku Kanady, Grenlandii itd.
_constantine_ on
Tę część o wzmożonej działalności dezinformacyjnej w Polsce W CELU POLARYZACJI niektórym chyba powinno się powtarzać codziennie albo gdzieś wytatuować.
vonGlick on
Z jednej strony ciekawy wywiad, z drugiej plecie androny, które właściwie wymyśla na potrzeby poparcia swojej hipotezy. Dla przykładu:
>Trump może dać Putinowi tylko tyle, ile już Putin sam sobie wziął. Nie może dać wiele więcej.
Ręce opadają bo jeśli Putin chce stworzyć strefę buforową i Białoruś++ to właśnie coś takiego Trump może mu dać.
>Putin na to może powiedzieć: “Ty chcesz finansować Ukraińców do końca, na przykład przez 10 lat? Opłaca ci się? Będziesz tam topił pieniądze?”. Wtedy Trump ma umowę jako podkładkę
I znów jakiś fikołek. Trump równie dobrze mógłby powiedzieć, że USA są zdeterminowane wspierać demokracje na świecie. Albo nawet, że ma dłuższego penisa niż Putin i mu to udowodni szarżą dywizji Abramsów na Sevastopol. Naprawdę nie potrzeba antagonizować wszystkich swoich sojuszników by mieć co Putinowi odpowiedzieć.
3 commenti
Ciekawy, i w gruncie rzeczy prawdopodobny punkt widzenia na perspektywę wojny w Ukrainie (wprawdzie moim zdaniem Trump naprawdę wierzy, że wynegocjuje z Putinem sensowny pokój, ale spodziewany efekt będzie jak opisany), wywiad zwraca też uwagę na coś, co od dawna podejrzewam – że Rosja najpewniej podgrzewa u nas wszystkie siły polityczne w debacie. Czego mi jednak w tym wywiadzie zabrakło, to omówienia ruchów Trumpa w kierunku Kanady, Grenlandii itd.
Tę część o wzmożonej działalności dezinformacyjnej w Polsce W CELU POLARYZACJI niektórym chyba powinno się powtarzać codziennie albo gdzieś wytatuować.
Z jednej strony ciekawy wywiad, z drugiej plecie androny, które właściwie wymyśla na potrzeby poparcia swojej hipotezy. Dla przykładu:
>Trump może dać Putinowi tylko tyle, ile już Putin sam sobie wziął. Nie może dać wiele więcej.
Ręce opadają bo jeśli Putin chce stworzyć strefę buforową i Białoruś++ to właśnie coś takiego Trump może mu dać.
>Putin na to może powiedzieć: “Ty chcesz finansować Ukraińców do końca, na przykład przez 10 lat? Opłaca ci się? Będziesz tam topił pieniądze?”. Wtedy Trump ma umowę jako podkładkę
I znów jakiś fikołek. Trump równie dobrze mógłby powiedzieć, że USA są zdeterminowane wspierać demokracje na świecie. Albo nawet, że ma dłuższego penisa niż Putin i mu to udowodni szarżą dywizji Abramsów na Sevastopol. Naprawdę nie potrzeba antagonizować wszystkich swoich sojuszników by mieć co Putinowi odpowiedzieć.