Share.

    9 commenti

    1. OtherwiseJello6070 on

      Nie gwałt tak nazwał, tylko donoszenie ciąży, ale w sumie, co za różnica, nie? Czy może jednak…?

    2. Kind-Barnacle2893 on

      Poglądy Mentzena na temat aborcji są od lat znane i mimo, że nie jestem przeciwnikiem aborcji, szanuję go za to, że jest w nich konsekwentny.
      Jeśli uznamy wg. chrześcijańskiej doktryny, że człowiekiem się jest od poczęcia, to logicznym poglądem jest też, by to życie ochraniać, niezależnie od okoliczności.

      Szum o nazwanie gwałtu nieprzyjemnością (a nawet nie gwałtu, a raczej donoszenia ciąży) jest przesadzony, to po prostu pewne uogólnienie.
      Gwałt zalicza się zarówno do zbioru zbrodni, rzeczy złych oraz rzeczy nieprzyjemnych. Język akademicki, wywołujący niepotrzebne emocje.

    3. MarMacPL on

      Najciekawsze jest to, że politycy kłamią codziennie, a jednak w tej sprawie nie potrafią wprost skłamać. Wystarczyłoby gdyby ta posłanka (czy od kogo to się tam zaczęło ostatnio) powiedziała “urodziłabym” i cała dyskusja ucięta.

      Nikt by się nie czepił. Może antynataliści, ale stanowią tak znikomy odsetek populacji, że ich głos by się nie przebił. Wszyscy inni albo chcą zakazu aborcji albo jakiejś wolności. I jedni i drudzy byliby w tej sytuacji z odpowiedzi usatysfakcjonowani. Babka nie wyszłaby na hipokrytkę.

      Ale nie. Gwałt to tak bolesny temat, że nawet w hipotetycznej sytuacji nie może skłamać. Najgorsze w tym to, że nie prowadzi to do refleksji z jej strony, że skoro ją sama myśl o tym tak boli, że nie chce rozmawiać, nie chce kłamać to inne kobiety też to może bardzo boleć.

    4. RelatableWierdo on

      laska ma to tak bardzo gdzieś, że jakiś typ musi robić za jej ochroniarza 24/7

      paradoksalnie słuchając kobiet konfederacji zaczynam rozumieć skąd wzięło się zdanie Korwina o kobietach

    5. Jumpy_Caterpillar357 on

      Jak wg konfederacji najlatwiej uniknac gwaltu?
      Wystarczy sie zgodzic.

    6. MorphieThePup on

      Kto to w ogóle jest?

      Już pomijając całą dyskusję o ciąży z gwałtu, to przeraża mnie, że można mieć takie poglądy jak ta osoba wyżej. Bo skoro nie chodzisz nigdzie sama, nie planujesz być ofiarą i uważasz, że możesz się bezproblemowo obronić, to oznacza, że na bank nic ci się nie stanie i jesteś w 100% bezpieczna. Bo przecież  ofiary gwałtu same są sobie winne, bo musiały COŚ zrobić, żeby tego gwałciciela sprowokować i jak nie zrobisz tego CZEGOŚ to nic ci się nie stanie.

      Większość gwałtów nie wygląda tak, że ktoś kogoś napada po ciemku na ulicy i wciąga w krzaki. Większość gwałtów dzieje się w domu, u znajomych, w miejscach, które uważamy za bezpieczne, a sprawcy to ludzie którym ufamy: rodzina, przyjaciele, partnerzy/partnerki, znajomi. Zwalanie winy za gwałt na ofiarę to coś naprawdę obrzydliwego.

    7. ScriptureDaily1822 on

      Może i mnie zgwałci, a potem będę systemowo zmuszona do urodzeniantego dziecka, co zniszczy mi całe życie, ale za to go ugryzę 😎

    8. Athellas on

      IMO obrzydliwe poglądy i ktokolwiek tak pisał jest zjebany(a), daję jednak minusa bo nie czuję żeby istniała potrzeba udostępniania (i w konsekwencji bulwersowania się) takimi treściami, zjebani ludzie istnieją ale stanowią margines, po co czynić takie opinie głośniejszymi niż faktycznie są?
      (Chyba że jestem w błędzie i właśnie sądzicie że powinno się to bardziej nagłaśniać niż ignorować? Jestem tu szczerze ciekawy opinii)

    Leave A Reply