Boże jak ja nienawidzę tej gwary, gdzie każdy każdego MaSaKrUjE. Kurwa no, naprawdę nie można zwyczajnie napisać, że ktoś kogoś wyjaśnia, tylko trzeba powtarzać tę terminologię rodem z wypoku?
ikonfedera on
Proszę tego pana odHolować
Piotre1345 on
Szymon umie w wystąpienia publiczne. Szkoda że nie ma armii kupionych obeserwujących jak Mentzen, wtedy to on może by miał najlepsze zasięgi na tiktoku.
SchutzeMutze on
Za to Memcen wyrecytuje wierszyk z pamięci i mariusze powiedzą że to on zmasakrował lewaka :/
Hot-Disaster-9619 on
Wyobraźcie sobie, że idziecie do urn i oddajecie głos na Mentzena xD
OtherwiseJello6070 on
No zmasakrował, no zaorał, no wyjaśnił, no ja nie mogę, nie ma co zbierać, aaaaaa.
Co za durne posty.
Critical-Current636 on
Przyjemnie się słucha Szymona.
sens- on
Swoją drogą to nazwisko Hołownia zawsze mi się z takim walcem drogowym kojarzyło xD to może nie zmasakrował ani nie wyjaśnił tylko rozjechał?
smieszne on
Trochę śmieszne, bo kiedyś “MASAKROWANI” byli lewacy przez Korwina i jego klimaty, a teraz nie ma za bardzo na to szans, bo Mentzen unika konfrontacji coby się tylko nie zbłaźnić. Największa **masakracja** Mentzena to była potyczka z Dobrosz-Oracz, (cytowanie jego słów vs “pani tego nie rozumie”) no śmiech na sali
krucheciastko on
Pięknie wyjaśnił ruskiego bota. Skąd się tacy idioci biorą wśród nas…
leniwyrdm on
Nie widzę masakracji. Hołownia odpowiada na to co wie a do reszty używa manipulacji, wyśmiewa publicznie gościa i przypisuje mu poglądy, których nawet typ może nie mieć. Dodatkowo wykorzystuje swoją pozycję i to, że gość nie ma możliwości obrony swojej strony bo ma zabrany mikrofon. Ludzie wokół bez zmian – zachowują się jak bydło, które nie umie w konstruktywny dialog tylko klaskanie, śmiechy, zagłuszanie.
To co powiedział bo wiedział to spoko, bo rzeczowo zostało wyjaśnione ale inne kwestie? Żenada niestety i wstyd by mi było wykorzystać taką retorykę wobec nawet kogoś mi wrogiego.
TheEquinoxe on
I tym się stała polska polityka… Kto kogo masakruje…
VergilHS on
Polska nie jest suwerenna, czyli “Polska nie może sobie robić czego chce bez konsekwencje, czemu nie możemy robić co chcemy bez konsekwencji :(((”
Ukraińcy nas okradają, czyli “Słyszałem o kilku Ukraińców z kilkuset tysiący, którzy robią nas podatkowo w chuja, ah Ci pieprzeni, źli Ukraińczy”
Hołownia wyszedł na początku dobrze, jadąc po generalizowaniu i kwantyfikowaniu, ale sam potem odleciał i zaczął chłopa wręcz oczerniać. Jak na moje, dobrze zgasił, dobrze tłumaczył, chujowe podejście do rezolucji.
13 commenti
Boże jak ja nienawidzę tej gwary, gdzie każdy każdego MaSaKrUjE. Kurwa no, naprawdę nie można zwyczajnie napisać, że ktoś kogoś wyjaśnia, tylko trzeba powtarzać tę terminologię rodem z wypoku?
Proszę tego pana odHolować
Szymon umie w wystąpienia publiczne. Szkoda że nie ma armii kupionych obeserwujących jak Mentzen, wtedy to on może by miał najlepsze zasięgi na tiktoku.
Za to Memcen wyrecytuje wierszyk z pamięci i mariusze powiedzą że to on zmasakrował lewaka :/
Wyobraźcie sobie, że idziecie do urn i oddajecie głos na Mentzena xD
No zmasakrował, no zaorał, no wyjaśnił, no ja nie mogę, nie ma co zbierać, aaaaaa.
Co za durne posty.
Przyjemnie się słucha Szymona.
Swoją drogą to nazwisko Hołownia zawsze mi się z takim walcem drogowym kojarzyło xD to może nie zmasakrował ani nie wyjaśnił tylko rozjechał?
Trochę śmieszne, bo kiedyś “MASAKROWANI” byli lewacy przez Korwina i jego klimaty, a teraz nie ma za bardzo na to szans, bo Mentzen unika konfrontacji coby się tylko nie zbłaźnić. Największa **masakracja** Mentzena to była potyczka z Dobrosz-Oracz, (cytowanie jego słów vs “pani tego nie rozumie”) no śmiech na sali
Pięknie wyjaśnił ruskiego bota. Skąd się tacy idioci biorą wśród nas…
Nie widzę masakracji. Hołownia odpowiada na to co wie a do reszty używa manipulacji, wyśmiewa publicznie gościa i przypisuje mu poglądy, których nawet typ może nie mieć. Dodatkowo wykorzystuje swoją pozycję i to, że gość nie ma możliwości obrony swojej strony bo ma zabrany mikrofon. Ludzie wokół bez zmian – zachowują się jak bydło, które nie umie w konstruktywny dialog tylko klaskanie, śmiechy, zagłuszanie.
To co powiedział bo wiedział to spoko, bo rzeczowo zostało wyjaśnione ale inne kwestie? Żenada niestety i wstyd by mi było wykorzystać taką retorykę wobec nawet kogoś mi wrogiego.
I tym się stała polska polityka… Kto kogo masakruje…
Polska nie jest suwerenna, czyli “Polska nie może sobie robić czego chce bez konsekwencje, czemu nie możemy robić co chcemy bez konsekwencji :(((”
Ukraińcy nas okradają, czyli “Słyszałem o kilku Ukraińców z kilkuset tysiący, którzy robią nas podatkowo w chuja, ah Ci pieprzeni, źli Ukraińczy”
Hołownia wyszedł na początku dobrze, jadąc po generalizowaniu i kwantyfikowaniu, ale sam potem odleciał i zaczął chłopa wręcz oczerniać. Jak na moje, dobrze zgasił, dobrze tłumaczył, chujowe podejście do rezolucji.