>Na trop gangu urzędników “pośredniaka” funkcjonariusze SG wpadli po rozbiciu w maju ub. r. innej zorganizowanej grupy przestępczej, działającej w tej samej instytucji, i zatrzymaniu 10 osób, m.in. pracownicy tego urzędu pracy, która do dziś pozostaje w areszcie.
Zajebiste mamy urzędy xD
Dwie niezwiązane ze sobą, osobne, zorganizowane grupy przestępcze w jednym urzędzie. Na trop jednej wpadnięto niechcący przy rozpracowywaniu tej drugiej. Chcąc nie chcąc, pojawia się pytanie – skoro mamy dwa gangi w jednym urzędzie, a mamy tysiące urzędów w Polsce, to ile mamy gangów w urzędach, o których nic nie wiadomo?
Ale inne media piszą o tym, że “wpuścili X imigrantów”, a z artykułów wynika, że nie tyle wpuścili, co stworzyli lipby pretekst do wpuszczenia tworząc zezwolenie na pracę na podstawie lipnego wniosku na słupa. Od uzyskania pozwolenia na pracę do wjazdu do kraju jeszcze jest trochę drogi – więc zapewne wydający wizy też zawalili.
Wolfar91 on
Ludzie zarabiają w urzędach trochę nad minimalna i nagle zdziwko jak “dorabiają na boku”. Szok i niedowierzanie.
Nie mówię, że każdy urzędnik jest umoczony, ale wystarczy jeden niewłaściwy człowiek na właściwym miejscu i mamy “gang”
homerage06 on
Żeby było śmieszniej wśród zatrzymanych jest dyrektorka urzędu
3 commenti
>Na trop gangu urzędników “pośredniaka” funkcjonariusze SG wpadli po rozbiciu w maju ub. r. innej zorganizowanej grupy przestępczej, działającej w tej samej instytucji, i zatrzymaniu 10 osób, m.in. pracownicy tego urzędu pracy, która do dziś pozostaje w areszcie.
Zajebiste mamy urzędy xD
Dwie niezwiązane ze sobą, osobne, zorganizowane grupy przestępcze w jednym urzędzie. Na trop jednej wpadnięto niechcący przy rozpracowywaniu tej drugiej. Chcąc nie chcąc, pojawia się pytanie – skoro mamy dwa gangi w jednym urzędzie, a mamy tysiące urzędów w Polsce, to ile mamy gangów w urzędach, o których nic nie wiadomo?
Ale inne media piszą o tym, że “wpuścili X imigrantów”, a z artykułów wynika, że nie tyle wpuścili, co stworzyli lipby pretekst do wpuszczenia tworząc zezwolenie na pracę na podstawie lipnego wniosku na słupa. Od uzyskania pozwolenia na pracę do wjazdu do kraju jeszcze jest trochę drogi – więc zapewne wydający wizy też zawalili.
Ludzie zarabiają w urzędach trochę nad minimalna i nagle zdziwko jak “dorabiają na boku”. Szok i niedowierzanie.
Nie mówię, że każdy urzędnik jest umoczony, ale wystarczy jeden niewłaściwy człowiek na właściwym miejscu i mamy “gang”
Żeby było śmieszniej wśród zatrzymanych jest dyrektorka urzędu