
Tldr; PZPN costringe indirettamente (perché chi rifiuterà il proprio figlio quando gli altri prendono parte) acconsentono a un uso così ampio dell’immagine. Tale consenso è semplicemente conveniente per loro non dover giocare con le scartoffie e chiedere ai genitori la loro opinione.
In teoria, tale consenso può essere rapidamente ritirato e non subisce conseguenze (anche immediatamente dopo aver salvato il bambino).
di Mysterious_Web7517
7 commenti
Mam wrażenie, że coraz częściej wyolbrzymia się takie błahe problemy. Kiedyś nikt nie zwracał uwagi na to, że ktoś robił zdjęcia na jakimś turnieju, a wręcz był dumny z tego, że jego dziecko może się gdzieś pojawić, a teraz jest to wielki problem.
Ciężko mi sobie wyobrazić sytuację, w której sportowiec turniejowy zastrzega prawa do swojego wizerunku. Pytanie brzmi, czy ktoś widzi swoje dziecko w roli sportowca turniejowego.
Jak najbardziej organizator turnieju powinien mieć zgodę na wykorzystanie zdjęć z turnieju do swojej promocji. Wykładają niemałe pieniądze na turniej żeby promować markę i taką zgodą powinna być konieczna żeby zaoszczędzić im pierdolenia się z garstka roszczeniowych rodziców. Puchar Tymbarku to wydarzenie z tradycją i organizowane na wysokim poziomie a takie coś kosztuje. Tymbark to firma, a nie organizacja charytatywna (w sumie to nic nie zmienia, bo organizacje charytatywne też się muszą promować) i wyłożony pieniądz ma się przekładać sie na zarobiony pieniądz. Jak się komuś nie podoba to niech sobie zrobi puchar podwórka bez zgód marketingowych, albo niech wykłada równie duży hajs i robi konkurencyjny turniej tak jak chce. Udział w tym wydarzeniu nie jest obowiązkowy.
‘Bezduszna’ – co jest w niej bezdusznego?
Jeśli ktoś nie chce się zgadzać to nie musi brać udziału.
Zawsze odmawiam. Nie chce zeby zdjecia moich dzieci byly na fb czy jakichs innych gownostronach. A nie raz zajely miejsca 1-3. Bo jeszcze pol biedy, jak to jest lokalny konkurs i zdjecia beda na stronie, gdzie zajrzy z 1000 osob. Ale jak pzpn moze jebnac plakat z twarza dziecka i pirozwieszac ch** wie gdzie, to troche przegiecie.
Tymbark “bezdusznie” zabezpiecza się przed pozwami durnowatych rodziciów?

“BEZDUSZNA DECYZJA PZPN”
żeby przypadkiem czytelnik nie wyrobił sobie własnego poglądu po przeczytaniu artykułu. Spodziewałem się po nich nieco więcej