Share.

    3 commenti

    1. Ciężko się nie zgodzić, szczególnie że da się na rynku w Pradze lub na Hradczanach zjeść taniej niż w Krakowie, o cenach (i smaku) piwa już nawet nie wspomnę.

    2. w sumie troche sie dziwie ludziom ktorzy kupuja te padlo na tych jarmarkach, no ale ich szmal ich sprawa.

    3. S4r4h5991 on

      Drogie i podłe, jak na każdym jarmarku. Januszom aż wąs szybciej rośnie gdy zbliża się czas wystawiania towaru na jarmarkach. Zdarzy się smaczna zapiekanka, czy trochę dobrego wina, ale te chleby, smalce, sery, kiełbasa co wyglądają jak swojskie to najczęściej taki badziew, że szok

    Leave A Reply