Share.

    10 commenti

    1. Ziobro zaskoczenia. Koalicja Obywatelska nie wprowadzi, żadnych pro pracowniczych reform, do których nie jest zmuszony, a i połowy tych, do których jest zmuszona i tak nie wprowadzi.

    2. Zanim ktoś napisze, że duplikat… poprzedni artykuł wklejony rano mówi coś zgoła innego, więc co najmniej jeden z tych dwóch jest fake newsem. 

      Ustawa została ogołocona na komisjach do takiego stopnia, że artykuły o niej są dłuższe niż sama ustawa. Przeczytałem ją zatem w całości. Niestety, albo ja jestem za głupi, albo miłościwie nam panujący posłowie nie potrafią pisać logicznie ustaw i nie mam pewności co autor miał na myśli.  Skłaniam się jednak ku temu samemu wnioskowi co wspomnieni przez TVP Info bezimienni „eksperci” (czy oni w ogóle istnieją czy nie to kwestia drugorzędna), czyli, że ta ustawa nic nie zmienia.

      Ustawę i jej wszystkie wersje można zobaczyć tutaj: https://www.sejm.gov.pl/sejm10.nsf/PrzebiegProc.xsp?nr=934

    3. >Z ostatecznej wersji projektu nowelizacji Kodeksu pracy, którą przyjął w piątek Sejm wynika, że pracodawca w ofercie pracy nie będzie informował o wysokości wynagrodzeniu. Kandydat dowie się o tym dopiero przed rozmową kwalifikacyjną.

      A w drugim fragmencie

      >>W efekcie, informacje o wynagrodzeniu pracodawca będzie miał obowiązek przedstawić:

      >>- w ogłoszeniu o naborze na stanowisko

      To w końcu będzie miał obowiązek, poinformować w ofercie, czy nie bedzie miał?

    4. nightblackdragon on

      Co ta ustawa tak właściwie zmienia? Już teraz przecież pracodawca może przedstawić pensję w ogłoszeniu ale wcale nie musi i może to zrobić dopiero przy negocjacji warunków zatrudnienia.

    5. Provinz_Wartheland on

      A po co? A komu to potrzebne? Szukasz pracy i jeszcze chciałbyś wiedzieć, ile dokładnie będziesz zarabiał na tym konkretnym stanowisku? Jakie szalone roszczenia. Bądź częścią młodego, dynamicznego zespołu i siedź cicho.

      Mówiąc nieco poważniej: przytłaczającą większością polskich ogłoszeń o pracę powinna się zająć na wczoraj i z całą możliwą bezwzględnością jakaś unijna komisja, bo większość z nich to dramat, który sam z siebie się nie zmieni, jak widać na przykładzie tej ustawy. Dopóki w co drugim ogłoszeniu szczycą się “zapewnieniem przeszkolenia” (nie no, dziękuję z całego serca, że zamiast rzucić mnie od razu na głęboką wodę kompletnie z dupy, jednak choć trochę przeszkolicie mnie w pracy do pracy, żebym mógł dla was pracować, nie spodziewałem się takiej łaskawości) czy “wypłatą wynagrodzenia w terminie” jakby takim absolutnym minimum wyświadczali komuś wielką przysługę, podawanie konkretnych zarobków na danym etacie to jak rozmowa jaskiniowców o lądowaniu na Marsie. Nie ten poziom cywilizacyjny.

    6. Prestigious-Dress-92 on

      Czyli będzie jak kiedyś. Janusz zaprosi kandydatów na spotkanie i licytacja kto da mniej za godzinę.

    7. Ale jest to prawo unijne więc w tej czy innej formie będą musieli to wprowadzić. Kwestia jak łatwo będzie można to ominąć…

    8. Critical-Current636 on

      cyt. “Zdaniem ekspertów, **projekt w takim kształcie nie zmienia praktycznie nic**, ponieważ zgodnie z nowymi przepisami pracodawca może informować o wynagrodzeniu na danym stanowisku właściwie na każdym etapie rekrutacji, czyli dokładnie tak jak teraz.”

      Piękne! Płacimy posłom za bicie piany!

    9. polski rząd głosuje na coś co polepszy jakość życia przeciętnego polaka challange level: impossible

    Leave A Reply