Poprawienie dzietności przez odseparowanie potencjalnych par – brzmi jak niezawodny pomysł
TeczkiUkladyAgentury on
Zakazać antykoncepcji i wprowadzić godzinę policyjną. Wyłączać prąd po 20-tej.
No_Key_9521 on
Co ma wojsko do dzietności?
HorrorBuilder8960 on
Tak, bo powodem niskiej dzietności to brak umiejętności gotowania zupy kurwa kalafiorowej i czyszczenia karabinku szturmowego wz 96 Beryl.
Illustrious_Link5005 on
Spadek dzietności, to konsekwencja rozwinięcia się kraju. Ludzie zaczynają od stabilizacji, a potem robią dzieci. Średni wiek pierwszego dziecka w porównaniu do pokolenia naszych rodziców podniósł się z 23 do 28. Laski rodzą dzieci później, bo wolą najpierw rozwinąć karierę, niż zacząć rodzić 3 dzieci w wieku 23 lat i szukać pierwszej pracy w wieku 27, co w pełni zrozumiałe i odpowiedzialne. Tutaj nie ma recept, to jest po prostu naturalna kolej rzeczy. Teraz mimo tego że statystyki pokazują 1, rzeczywista dzietność będzie wyższa pewnie o kilkanascie kilkadziesiąt setnych, bo jesteśmy w trakcie przesuwania się wieku w którym rodzi się nam pierwsze dziecko.
Key_Arrival2927 on
Propozycja zmian bazująca na badaniach Instytutu Chłopskiego Rozumu przy pomocy informacji pozyskanych z Urzędu Danych z Dupy.
BialyAniol on
Ehh gdyby Państwo nas ruchało w inne miejsce zamiast w dupe, to problem z dzietnością by znikł. Pomarzyć można. /s
Noobunaga86 on
Jeszcze szkolenia z prowadzenia gospodarstwa domowego poniekąd bym zrozumiał, ale jak ma się wojsko do zwiększania dzietności? Jaka tu logika zadziałała? Gość chyba nieźle sprany.
Acesofbases on
ktoś pisze własny pamiętnik podręcznej?
Sad-Salad-4466 on
Gdyby ten kurs bycia matką miał choć odrobinę realizmu, zniechęciłby kobiety jeszcze bardziej.
zefciu on
Wciąż ma więcej sensu, niż teza wypowiedziana przez Memcena na debacie, że wystarczy, iż Newsweek napisze, że macierzyństwo jest piękne.
neich200 on
Akurat jeśli chodzi o pobór i dzietność to jedyna opcja która temu sprzyja to pobór dla obojga płci. Jeśli dobrze pamiętam to w Izraelu najwięcej małżeństw jest zawieranych jest w trakcie służby wojskowej.
Co i tak nie zmienia faktu że jestem przeciwko poborowi w jakiejkolwiek formie.
MateoSCE on
Nie da się. Możemy uczynić mieszkania bardziej dostępnymi, żłobki, szpitale, wszystko, ale do 2,1 już nie wrócimy.
Dlatego zamiast zawracać kijem rzekę powinniśmy robic wszystko by dostosować gospodarkę do kurczącej się populacji, tak by uniknąć degrowth.
NVCHVJAZVJE on
Nie no boomerzy robią wyścigi po nagrodę debila roku.
MKopytko on
Czy pary nie mogące mieć dzieci z przyczyn zdrowotnych będą zwolnione z takiego szkolenia?
16 commenti
Zapomnieli o penalizacji antykoncepcji /s
Poprawienie dzietności przez odseparowanie potencjalnych par – brzmi jak niezawodny pomysł
Zakazać antykoncepcji i wprowadzić godzinę policyjną. Wyłączać prąd po 20-tej.
Co ma wojsko do dzietności?
Tak, bo powodem niskiej dzietności to brak umiejętności gotowania zupy kurwa kalafiorowej i czyszczenia karabinku szturmowego wz 96 Beryl.
Spadek dzietności, to konsekwencja rozwinięcia się kraju. Ludzie zaczynają od stabilizacji, a potem robią dzieci. Średni wiek pierwszego dziecka w porównaniu do pokolenia naszych rodziców podniósł się z 23 do 28. Laski rodzą dzieci później, bo wolą najpierw rozwinąć karierę, niż zacząć rodzić 3 dzieci w wieku 23 lat i szukać pierwszej pracy w wieku 27, co w pełni zrozumiałe i odpowiedzialne. Tutaj nie ma recept, to jest po prostu naturalna kolej rzeczy. Teraz mimo tego że statystyki pokazują 1, rzeczywista dzietność będzie wyższa pewnie o kilkanascie kilkadziesiąt setnych, bo jesteśmy w trakcie przesuwania się wieku w którym rodzi się nam pierwsze dziecko.
Propozycja zmian bazująca na badaniach Instytutu Chłopskiego Rozumu przy pomocy informacji pozyskanych z Urzędu Danych z Dupy.
Ehh gdyby Państwo nas ruchało w inne miejsce zamiast w dupe, to problem z dzietnością by znikł. Pomarzyć można. /s
Jeszcze szkolenia z prowadzenia gospodarstwa domowego poniekąd bym zrozumiał, ale jak ma się wojsko do zwiększania dzietności? Jaka tu logika zadziałała? Gość chyba nieźle sprany.
ktoś pisze własny pamiętnik podręcznej?
Gdyby ten kurs bycia matką miał choć odrobinę realizmu, zniechęciłby kobiety jeszcze bardziej.
Wciąż ma więcej sensu, niż teza wypowiedziana przez Memcena na debacie, że wystarczy, iż Newsweek napisze, że macierzyństwo jest piękne.
Akurat jeśli chodzi o pobór i dzietność to jedyna opcja która temu sprzyja to pobór dla obojga płci. Jeśli dobrze pamiętam to w Izraelu najwięcej małżeństw jest zawieranych jest w trakcie służby wojskowej.
Co i tak nie zmienia faktu że jestem przeciwko poborowi w jakiejkolwiek formie.
Nie da się. Możemy uczynić mieszkania bardziej dostępnymi, żłobki, szpitale, wszystko, ale do 2,1 już nie wrócimy.
Dlatego zamiast zawracać kijem rzekę powinniśmy robic wszystko by dostosować gospodarkę do kurczącej się populacji, tak by uniknąć degrowth.
Nie no boomerzy robią wyścigi po nagrodę debila roku.
Czy pary nie mogące mieć dzieci z przyczyn zdrowotnych będą zwolnione z takiego szkolenia?