Dopo le elezioni statunitensi, penso che valga la pena almeno a volte guardando il polimarchet e la distribuzione delle forze dei candidati.

    Ieri Trzaskowski ha guidato con un punteggio del 53%

    Lascialo non sbagliare

    https://i.redd.it/hmrnhjvsep2f1.png

    di DildoAnaconda

    Share.

    8 commenti

    1. nightblackdragon on

      Szanse są, jak Trzaskowski nie spierdoli debaty z Mentzenem to jeszcze nie wszystko stracone.

    2. _Barbosa_ on

      Polymarket to nie jest jakaś prestiżowa sondażownia, to jest grupa ludzi, czasem większa, czasem mniejsza, która robi zakłady o to kto wygra i czasem jest tak jak przewidują, a czasem kandydat który miał według polymarketu 20% szans na wygraną jednak wygrywa. Ich przewidywania są w większości bezużyteczne.

    3. Będę przez ten tydzień jak zdarta płyta ale nie sondaże tylko idziemy i głosujemy.

    4. InvisibleMoon9 on

      Co nie zmienia faktu że nie można olać tych wyborów! Pogonić kibola.

    5. Torwaldson on

      Przecież to nie jest żadna “predykcja”, tylko zwyczajnie Pollymarket obrazuje, jak ludzie aktualnie obstawiają. Trzaskowski wypadł przyzwoicie na debacie, więc więcej osób zaczęło na niego stawiać pieniądze, bo kurs był korzystny w stosunku do szans jakie ma na zwycięstwo. Po drugie, jeśli bukmacherzy daliby np kurs 2.2 na zwycięstwo Trzaskowskiego i cała masa ludzi zaczęłaby na niego stawiać (bo nie oszukujmy się, jest to korzystny kurs), to bukmacherzy obniżają ten kurs, żeby zmniejszyć ilość obstawiających i zminimalizować ewentualną stratę. Nie wiem skąd bierze się ten mit, że bukmacherzy mają dostęp do jakichś lepszych danych.

    Leave A Reply