L dla Zandberga, Memcen pokazał, że to świetny ruch dla samego siebie.
redoqwe on
Jestem poważnym politykiem, ta partia jest poważna.
HouseNVPL on
No ja się muszę w pełni zgodzić, no jeśli ktoś cokolwiek wie o tym jak działa Sejm to powinien rozumieć że to było nie do spełnienia bez złamania zasad czyli prawa.
Mysterious_Web7517 on
Ostatnio te teorie kto, co i jak powinien zrobić, a czego nie zrobił zaczynają przypominać coraz bardziej teorie spiskowe..
rozumiem podejście “nie obiecuj, że coś zrobisz, tylko to zrób”, ale te specyficzne wymagania postawione przez potężnego duńczyka to nie na dwa tygodnie, zwłaszcza, że to by wyglądało jak kompletna kapitulacja względem lewicy
KittyComannder on
Trochę jak postulaty Ostatniego Pokolenia, blokowanie Warszawy i kierowanie próśb do Trzaskowskiego, tak jakby on miał zadecydować teraz od zlikwidowaniu autostrad i urozmaiceniu ruchu transportu zbiorowego
SpecsPL on
Jednak potęga Potężnego Duńczyka blednie przy Potężnym Piwoszu…
Platypus__Gems on
No jako wyborca Zandberga muszę przyznać, że tak sobie to rozegrał.
Mógł zwrócić na siebie sporo oczu, pogrillować Trzaska, szczególnie o składkę zdrowotną, a tak to przepadło.
Chociaż z drugiej strony może uznał że ryzyko “cóż szkodzi obiecać” od Trzaskowskiego było za duże, a Nawrocki mógłby go olać, i wyszedłby na stronniczego mimo tego że sam nie chce nikomu udzielać poparcia.
SirLing90 on
Patrząc na reakcję fanów Konfederacji po tej rozmowie (i piwku) to raczej nie wyjdzie to Mentzenowi na plus. Moim zdaniem Duńczyk zrobił dobrze, a przy wyborach parlamentarnych za dwa lata nikt nie będzie o tym pamiętał. Tymczasem Razem może wykorzystać teraz tysiące zgłoszeń do partii by zasilić swoje szeregi i budować struktury.
legrandguignol on
i jakby się duńczyk spotkał z trzaskowskim to by go pomaglował i zrobił show, trzaskowski by poczynił dużo uników, wybiegów i mglistych obietnic, po czym minutę po wyborach wyparowałoby mu to wszystko z głowy i wróciłby do olewania lewicowych postulatów zgodnie z linią partyjną
przecież zandberg doskonale wie że szanse na jakieś posiedzenia są mikroskopijne czy tam żadne (nawet jeśli technicznie dałoby się to osiągnąć i teoretycznie odpowiednie projekty aktów prawnych istnieją), to tylko i wyłącznie zagrywka mająca na celu przekazać po raz enty głośno i wyraźnie “patrzcie, dużo mówią, dużo obiecują i nigdy nic z tego nie wychodzi”
10 commenti
L dla Zandberga, Memcen pokazał, że to świetny ruch dla samego siebie.
Jestem poważnym politykiem, ta partia jest poważna.
No ja się muszę w pełni zgodzić, no jeśli ktoś cokolwiek wie o tym jak działa Sejm to powinien rozumieć że to było nie do spełnienia bez złamania zasad czyli prawa.
Ostatnio te teorie kto, co i jak powinien zrobić, a czego nie zrobił zaczynają przypominać coraz bardziej teorie spiskowe..
https://preview.redd.it/4syt1c1fvw2f1.jpeg?width=1200&format=pjpg&auto=webp&s=5aa10cacebcad1279d22cd7a69739b20b91d170f
rozumiem podejście “nie obiecuj, że coś zrobisz, tylko to zrób”, ale te specyficzne wymagania postawione przez potężnego duńczyka to nie na dwa tygodnie, zwłaszcza, że to by wyglądało jak kompletna kapitulacja względem lewicy
Trochę jak postulaty Ostatniego Pokolenia, blokowanie Warszawy i kierowanie próśb do Trzaskowskiego, tak jakby on miał zadecydować teraz od zlikwidowaniu autostrad i urozmaiceniu ruchu transportu zbiorowego
Jednak potęga Potężnego Duńczyka blednie przy Potężnym Piwoszu…
No jako wyborca Zandberga muszę przyznać, że tak sobie to rozegrał.
Mógł zwrócić na siebie sporo oczu, pogrillować Trzaska, szczególnie o składkę zdrowotną, a tak to przepadło.
Chociaż z drugiej strony może uznał że ryzyko “cóż szkodzi obiecać” od Trzaskowskiego było za duże, a Nawrocki mógłby go olać, i wyszedłby na stronniczego mimo tego że sam nie chce nikomu udzielać poparcia.
Patrząc na reakcję fanów Konfederacji po tej rozmowie (i piwku) to raczej nie wyjdzie to Mentzenowi na plus. Moim zdaniem Duńczyk zrobił dobrze, a przy wyborach parlamentarnych za dwa lata nikt nie będzie o tym pamiętał. Tymczasem Razem może wykorzystać teraz tysiące zgłoszeń do partii by zasilić swoje szeregi i budować struktury.
i jakby się duńczyk spotkał z trzaskowskim to by go pomaglował i zrobił show, trzaskowski by poczynił dużo uników, wybiegów i mglistych obietnic, po czym minutę po wyborach wyparowałoby mu to wszystko z głowy i wróciłby do olewania lewicowych postulatów zgodnie z linią partyjną
przecież zandberg doskonale wie że szanse na jakieś posiedzenia są mikroskopijne czy tam żadne (nawet jeśli technicznie dałoby się to osiągnąć i teoretycznie odpowiednie projekty aktów prawnych istnieją), to tylko i wyłącznie zagrywka mająca na celu przekazać po raz enty głośno i wyraźnie “patrzcie, dużo mówią, dużo obiecują i nigdy nic z tego nie wychodzi”