Share.

    8 commenti

    1. Ale, że co? Na salonach nie traktowaliby poważnie mordeczki wariacika JP?

    2. Plum_Tea on

      No to trzeba było samemu kandydować.

      Ja lubię Sikorskiego, przynajmnie zagranicą dobrze wypada, ale to akurat jest czysty klasizm i elityzm. Ogólnie jestem przeciwna nagonce na elitarność, bo czasami oznacza odrzucanie trudnych, wartościowych rzeczy jako “nieprzystępnych”, ale w tym przypadku, życiorys Nawrockiego, przynajmniej ten dostępny w jęzuku angielskim nie jest jakiś strasznie wstydliwy.

      Wiem, że chodzi o takie “negging” przed drugą turą, ale to może mieć odwrotny efekt, bo pokazuje, że na wszystkich nie takich jak ty, patrzysz z góry. Jeśli wierzy się w ideę demokracji, to właśnie każdy powinien mieć szansę na wybór.

      A jeśli można tylko wybrać kogoś z właściwym elitarnym rodowodem, no to demokracji do końca nie mamy.

    3. Przypomnę że Tusk siedział w innym wagonie przy podróży z kanclerzem Niemiec i prezydentem Francji

    4. SadSecurity on

      Dosłownie nie widzę różnicy pomiędzy Nawrockim i Trzaskowskim /s

    Leave A Reply