Dane się dzisiaj nie liczą. Liczy się komunikacja, a tą obecny rząd ma wybitnie słabą i nie radzi sobie z propaganda płynąca z drugiej strony.
To jest bezpośrednia analogia do tego co się stało w USA. Trump też pośrednio wygrał dzięki słabości komunikacyjnej Demokratów. Administracja Biedna na papierze jeśli spojrzymy na dane naprawdę wygląda bardzo dobrze. Tylko że ludzie zostali przekonani że jest tragicznie.
Mnie najbardziej w tych wyborach fascynuje to jak antyrządową propagandę łyknęli nie tylko prawicowi wyborcy ale również ci lewicowi.
Mega mnie ciekawi ten moment Bo wydaje się, że to wyraźne odbicie jeszcze przed pandemią (choć nie mam pewności). Mam poczucie patrząc na ten wykres, że jakbyśmy sobie redystrybucji nie ułożyli, to powrót na ścieżkę nie różnowści zajmuję tylko chwilę. No ale to wykres, który cieszy.
TheXDX on
Jakby kogos te dane obchodzily… Na republice powiedza ze KO zle i 500+ jest dzieki PIS’owi i styknie
krzaki_ on
Paszyk coś innego mówił ostatnio o BK ale akurat 0%. To „skasowanie” to trochę takie kolorowanie trawy na zielono, projekt po prostu zamieciony pod dywan na czas wyborów tak obstawiam.
Raven_in_the_storm on
Oczywiście, że nie ma, to kolejny mit, taki sam jak “sprzedawanie lasów państwowych Niemcom” i “zabieranie dzieci z biedy”.
czateusz on
to dlaczego koalicja nie ma rzecznika? dlaczego nie opowiadają swoich o swoich sukcesach?
ta kadencja pokazała, że Tusk powinien oddać stery w partii komuś innemu bo on się kompletnie nie odnajduje w aktualnej rzeczywistości(chociaż patrząc jakie kadry sobie sam dobrał w partii może lepiej nie oddaje). To jest absurd, że młodzi członkowie PiSu bardziej kumają rzeczywistość niż w liberalnej PO
ce_km_r_eng on
Argument jest chyba bardziej do lat 11-15
Platypus__Gems on
Tylko że wzrosty płacy minimalnej czy 800+ to po prostu kontynuacja polityki PiS-u, a KO samo planowało prezenty dla bogatych w postaci kredytu 0%, a teraz chciało ciąć NFZ.
Czasami korelacja to nie przyczynowość.
Nawiasem mówiąc w jaki sposób Gini może yć w Polsce wyższy, niż w Polskich miastach, i Polskich wsiach? Jest jeszcze jakaś trzecia kategoria?
Eryk0201 on
No na tym wykresie to najlepiej wypada rząd Szydło, więc chyba bym nim KO nie chwalił. Dobrze, że mamy spadek w 2024, byle na 2025 się utrzymało, bo to pierwszy rok bez wpływu PiS na budżet.
Qbekbear on
Jestem więcej niż pewien, że dokładnie nikt w tym wątku nie ma kompetencji, żeby prawidłowo zinterpretować te dane, szczególnie w tak burzliwym gospodarczo okresie jak obecnie.
Tak tylko rzucę, że prospolecznosc polityki i dążenie do minimalizowania nierówności to przede wszystkim inwestowanie w dobre państwowe usługi i długofalowe plany, a wskaźnik w pojedynczym roku zapewne nie jest w stanie tego uwzględnić.
javasux on
Czyli GINI spadało za poprzednich rządów PO. Wzrosło podczas rządów pis. I teraz znowu spada od wyborów w 2023? I niech ktoś powie że to pis dba o najbiedniejszych…
kociol21 on
Disclaimer: nie analizuję samego wykresu, ani danych, które za nim stoją, ale odpowiedź widoczną powyżej:
800+ – to jest ustawa napisana przez PiS i przyjęta za kadencji PiS – owszem, spora część obecnego rządu głosowała za nią, ale bez jaj, nie ma co się podpinać pod ustawami poprzedników
Wzrost płacy minimalnej – PiS zwiększył tempo jej wzrostu, a bardzo duże wzrosty w latach 2022-2024 nie wynikały z tego, że rząd był wspaniałomyślny, tylko z tego, że mieliśmy okres bardzo wysokiej inflacji, a reguły ustalania kwoty minimalnej są opisane w ustawie i zależne są one od inflacji. (nawiasem mówiąc PiSowi zdarzało się podnieść więcej niżby to wynikało z ustawy, ale w większości wypadków też mieli strategię obwieszczania tego jako wielką wspaniałomyślność rządu, podczas gdy robili to, co musieli zrobić)
Skasowanie prezentów dla bogatych w postaci BK2 – nikt specjalnie nie musiał kasować, bo limit w programie był niewielki i juz dawno półtora roku temu został w całości wyczerpany na dwa najbliższe lata. W dodatku jedna głowa będzie mówić o kasowaniu prezentów dla najbogatszych, a druga o nowych programach.
Wyhamowanie inflacji – inflacja spadała równo od połowy 2023 roku i w momencie pierwszych miesięcy formowania rządu była już na etapie ok. 4% – ale żeby nie było, że jej spadek to zasługa PiS – bo też nie, znacząca większość inflacji była spowodowana czynnikami zewnętrznymi i ani jeden ani drugi rząd ani jej za bardzo nie pomógł, ani nie zaszkodził.
Podwyżki dla sektora publicznego – tego nie wiem, bo się nie interesowałem. Jeśli tak, to zasłużone gratulacje.
Było też babciowe, renta wdowia czy bodajże zwiększenie kwoty zasiłku pogrzebowego – tym niech się chwalą, bo to faktycznie ich zasługi, a nie czymś co i tak by musieli zrobić (minimalna), co zrobili poprzednicy (800+) czy czymś co się stało koło nich bez ich wielkiej ingerencji (spadek inflacji)
12 commenti
Dane się dzisiaj nie liczą. Liczy się komunikacja, a tą obecny rząd ma wybitnie słabą i nie radzi sobie z propaganda płynąca z drugiej strony.
To jest bezpośrednia analogia do tego co się stało w USA. Trump też pośrednio wygrał dzięki słabości komunikacyjnej Demokratów. Administracja Biedna na papierze jeśli spojrzymy na dane naprawdę wygląda bardzo dobrze. Tylko że ludzie zostali przekonani że jest tragicznie.
Mnie najbardziej w tych wyborach fascynuje to jak antyrządową propagandę łyknęli nie tylko prawicowi wyborcy ale również ci lewicowi.
https://preview.redd.it/npp9vt2z6x3f1.png?width=172&format=png&auto=webp&s=8d496d7048b05de610ba74cf34c7f79327a0ec18
Mega mnie ciekawi ten moment Bo wydaje się, że to wyraźne odbicie jeszcze przed pandemią (choć nie mam pewności). Mam poczucie patrząc na ten wykres, że jakbyśmy sobie redystrybucji nie ułożyli, to powrót na ścieżkę nie różnowści zajmuję tylko chwilę. No ale to wykres, który cieszy.
Jakby kogos te dane obchodzily… Na republice powiedza ze KO zle i 500+ jest dzieki PIS’owi i styknie
Paszyk coś innego mówił ostatnio o BK ale akurat 0%. To „skasowanie” to trochę takie kolorowanie trawy na zielono, projekt po prostu zamieciony pod dywan na czas wyborów tak obstawiam.
Oczywiście, że nie ma, to kolejny mit, taki sam jak “sprzedawanie lasów państwowych Niemcom” i “zabieranie dzieci z biedy”.
to dlaczego koalicja nie ma rzecznika? dlaczego nie opowiadają swoich o swoich sukcesach?
ta kadencja pokazała, że Tusk powinien oddać stery w partii komuś innemu bo on się kompletnie nie odnajduje w aktualnej rzeczywistości(chociaż patrząc jakie kadry sobie sam dobrał w partii może lepiej nie oddaje). To jest absurd, że młodzi członkowie PiSu bardziej kumają rzeczywistość niż w liberalnej PO
Argument jest chyba bardziej do lat 11-15
Tylko że wzrosty płacy minimalnej czy 800+ to po prostu kontynuacja polityki PiS-u, a KO samo planowało prezenty dla bogatych w postaci kredytu 0%, a teraz chciało ciąć NFZ.
Czasami korelacja to nie przyczynowość.
Nawiasem mówiąc w jaki sposób Gini może yć w Polsce wyższy, niż w Polskich miastach, i Polskich wsiach? Jest jeszcze jakaś trzecia kategoria?
No na tym wykresie to najlepiej wypada rząd Szydło, więc chyba bym nim KO nie chwalił. Dobrze, że mamy spadek w 2024, byle na 2025 się utrzymało, bo to pierwszy rok bez wpływu PiS na budżet.
Jestem więcej niż pewien, że dokładnie nikt w tym wątku nie ma kompetencji, żeby prawidłowo zinterpretować te dane, szczególnie w tak burzliwym gospodarczo okresie jak obecnie.
Tak tylko rzucę, że prospolecznosc polityki i dążenie do minimalizowania nierówności to przede wszystkim inwestowanie w dobre państwowe usługi i długofalowe plany, a wskaźnik w pojedynczym roku zapewne nie jest w stanie tego uwzględnić.
Czyli GINI spadało za poprzednich rządów PO. Wzrosło podczas rządów pis. I teraz znowu spada od wyborów w 2023? I niech ktoś powie że to pis dba o najbiedniejszych…
Disclaimer: nie analizuję samego wykresu, ani danych, które za nim stoją, ale odpowiedź widoczną powyżej:
800+ – to jest ustawa napisana przez PiS i przyjęta za kadencji PiS – owszem, spora część obecnego rządu głosowała za nią, ale bez jaj, nie ma co się podpinać pod ustawami poprzedników
Wzrost płacy minimalnej – PiS zwiększył tempo jej wzrostu, a bardzo duże wzrosty w latach 2022-2024 nie wynikały z tego, że rząd był wspaniałomyślny, tylko z tego, że mieliśmy okres bardzo wysokiej inflacji, a reguły ustalania kwoty minimalnej są opisane w ustawie i zależne są one od inflacji. (nawiasem mówiąc PiSowi zdarzało się podnieść więcej niżby to wynikało z ustawy, ale w większości wypadków też mieli strategię obwieszczania tego jako wielką wspaniałomyślność rządu, podczas gdy robili to, co musieli zrobić)
Skasowanie prezentów dla bogatych w postaci BK2 – nikt specjalnie nie musiał kasować, bo limit w programie był niewielki i juz dawno półtora roku temu został w całości wyczerpany na dwa najbliższe lata. W dodatku jedna głowa będzie mówić o kasowaniu prezentów dla najbogatszych, a druga o nowych programach.
Wyhamowanie inflacji – inflacja spadała równo od połowy 2023 roku i w momencie pierwszych miesięcy formowania rządu była już na etapie ok. 4% – ale żeby nie było, że jej spadek to zasługa PiS – bo też nie, znacząca większość inflacji była spowodowana czynnikami zewnętrznymi i ani jeden ani drugi rząd ani jej za bardzo nie pomógł, ani nie zaszkodził.
Podwyżki dla sektora publicznego – tego nie wiem, bo się nie interesowałem. Jeśli tak, to zasłużone gratulacje.
Było też babciowe, renta wdowia czy bodajże zwiększenie kwoty zasiłku pogrzebowego – tym niech się chwalą, bo to faktycznie ich zasługi, a nie czymś co i tak by musieli zrobić (minimalna), co zrobili poprzednicy (800+) czy czymś co się stało koło nich bez ich wielkiej ingerencji (spadek inflacji)