Non so te, ma dopo alcune visite all’estero ho smesso di andare a "foresta". La stragrande maggioranza "foreste" In Polonia, sono monoculture di pino ecologicamente povere che non hanno nulla a che fare con la copertura forestale naturale per il nostro clima. Il pino è destinato all’abbattimento normale, è piantato perché è economicamente redditizio.

    Di tanto in tanto, senti una notizia che i cattivi marroni tagliano le loro foreste sotto gli oli di palma grassa e, d’altra parte, gli europei piantano foreste – ma piantamo anche piantagioni! Che doppio standard.

    Il punto non è che tagliare le foreste pluviali e la piantagione al loro posto siano ok, ma critichiamo gli altri, mentre tagliamo le nostre foreste centinaia di anni fa e usiamo la piantagione creata al loro posto.

    In Polonia, abbiamo bisogno di un aumento del numero di foreste, non un aumento del numero di piantagioni.

    https://www.reddit.com/gallery/1l5cdpo

    di Issander

    Share.

    8 commenti

    1. >W Polsce potrzebujemy wzrostu ilości lasów – nie wzrostu ilości plantacji.

      citation needed.

      Sosnowe monokultury spełniają rolę lasu całkiem nie najgorzej.

    2. Przynajmniej jeśli chodzi o zachodnią część polski to jeśli dobrze pamiętam sporo z lasów jakie tam są to są powiązane ze sztucznym zalesianiem drzewami iglastymi przez prusy.

    3. NoNameeDD on

      Polecam zobaczyć lasy w górach, bez maczety nie przejdziesz.

    4. BubsyFanboy on

      Ja tymczasem pierwszy raz słyszę że to jest szkodliwe.

      Słyszałem że kupowanie oleju palmowego jest potencjalnie złe dla środowiska ale nigdy nie zapamiętałem dlaczego.

      O sosnach to w ogóle dopiero od Ciebie słyszę, OPie.

    5. RybaCentralna on

      Ludzie tworzą lasy dla ludzi. Racja ładniejsze są czasami gęsto zarośnięte lasy liściaste(choć minimalistyczne i otwarte lasy sosnowe też mają swój urok), ale to od tego są parki krajobrazowe i parki narodowe, których powinno być jak najwięcej. A w Polsce nie wzrasta tylko zalesienie sosną, ale też dębem, brzozą, wierzbą czy klonem.

    6. Nie żebym bronił monokultur, ale porównywanie tego do plantacji palm przy wycinaniu dżungli to przesada. My nie wycinamy Białowieży pod sosenki

    7. Piszesz to w sposób taki jakby w Polsce sadziło się lasy bez żadnego planowania i głębszej myśli niż “deski sosnowe”. Nie wszędzie da sie wyprowadzić zróżnicowany drzewostan i wcale nie jest tak, że różnorodność musi być na każdym centymetrze lasu. Różnorodność jest ważna ale na poziomie większych kompleksów np w oparciu o lokalne warunki siedliskowe.

      Wiele regionów Polski faktycznie jest zdominowana przez sosne ale tez przeważnie są to tereny o ubogich siedliskach chociaż jak sie pochodzi trochę więcej po lesie to często i tak gdzieś pojawi sie pojedynczy świerk, parę brzoz, modrzew a czasem i jakiś rachityczny dąb.

      U mnie np (Śląskie) akurat mieszkam w okolicy gdzie występuje spory obszar o dużym zróżnicowaniu siedliskowym (i mam tu nam myśli teren około 4 nadleśnictw wiec spory) i drzewostany są bardzo zróżnicowane ale pojedziesz na północ ze 40km i zaraz zaczną ci sie tereny takie jak opisujesz czyli raczej sosna, z brzozą i jakimiś pojedynczymi świerkami.

      W zależności od regionu lasy naprawdę bardzo różnią sie od siebie i sorry ale uważam, że stwierdzenie, że w Polsce sądzi sie tylko sosnę jest bezmyślnie powtarzaną tezą bez odzwierciedlenia w rzeczywistości. Naprawdę polecam pojeździć po kraju i pooglądać różne zakątki, wcale nie trzeba od razy jechać do Parku Narodowego (chociaż do tego tez zachęcam).

      Jeszcze odnośnie plantacji – większość lasów z sadzenia wygląda w początkowych fazach jak plantacja a u sosny jest to szczególnie widoczne z uwagi na to, ze po osiągnięciu zwarcia pnie zaczynają sie oczyszczać z gałęzi wiec mamy takie w sumie równo rosnące cienkie patyki pnące sie ku niebu ale polecam w ramach researchu poszukać np w BDL (Bank Danych o Lasach) wydzielenia sosnowe w różnym wieku np 5 lat 30 lat, 60 lat, 100 lat i popatrzyć czym sie różnią. Warto tez chocby na wikipedii poczytac o typach siedliskowych lasu i pidejrzec na czym rośnie w danym miejscy.To naprawdę zmienia perspektywę i dodaje moim zdaniem istotnego kontekstu do oceny zasadności prowadzenia sosny w danym miejscu.

    Leave A Reply