
Come mostra l’ultimo sondaggio, quattro imprenditori britannici su dieci stanno prendendo in considerazione la possibilità di spostare la propria azienda all’estero – riferisce Cityam.com. Questa è un’altra prova che la politica del governo che limita l’arricchimento e la stagnazione dell’economia britannica spingono le persone fuori dal paese.
Secondo l’umore S&W degli imprenditori condotti dalla S&W Audit Company, il 39% degli imprenditori britannici sta prendendo in considerazione la possibilità di spostarsi all’estero. A sua volta, quasi la metà (47%) afferma che la politica del governo inibisce i loro piani di espansione.
I risultati di cui sopra sono una conseguenza di diversi mesi di avvertimenti delle imprese britanniche che il piano di introdurre tasse per l’importo di 40 miliardi di sterline, annunciato dal Ministro delle finanze nel bilancio autunnale, ha minato la fiducia degli imprenditori e ha influenzato negativamente i loro risultati finanziari.
https://londynek.net/wiadomosci/article?jdnews_id=106634
di LucianFromWilno
11 commenti
Tja, dalej utwierdzajmy się w bańce, że lewica ma recepte na wszystko.
Rzeczywistość rządów lewicy. Sprawdźcie sobie na [ewybory.eu](http://ewybory.eu) obecne poparcia partii.
“Niech jadą!” Cytując klasyka.
Lepiej jak sondaż pokazuje 4 na 10, niż 10 na 4.
Czy jest jakiś kraj w którym przedsiębiorcy są zadowoleni z rządu?
Czterech na 10 użytkowników erpolska rozważa wyprowadzkę z kraju po każdych wyborach…
A ilu się wyprowadza? Bo są kraje, gdzie co wybory ludzie grożą, że się wyprowadzą, a potem się nie wyprowadzają jednak… Podejrzewam, że z przeciembiorcami może być podobnie.
Haha, bardzo śmieszny żart. Ktoś chyba tu kompletnie zapomniał, że przez ponad dekadę rządzili konserwatyści prowadzący politykę austerity niszcząca kompletnie popyt wewnętrzny kraju. W obecnej sytuacja prawie połowa wypłaty przeciętnego Brytyjczyka idzie na czynsz, co raz więcej ludzi musi oszczędzać na jedzeniu, aby normalnie funkcjonować, a liczba zgłoszeń w bankach żywności i podobnych organizacjach stałe rośnie, a ludzi którzy mają problemy z żywnością to według statystyk podawanych przez the Guardian blisko 9 milionów osób. Partia pracy po odsunięciu z kierownictwa lewicowego Corbyna kontynuuje zasadniczo te samą okropną politykę zaciskania pasa, przy czym z roku na rok jest co raz gorzej, bo ludzie pracujących w państwówce (ci któryż nie zostali jeszcze zwolnieni) mają spore problemy z wykonywaniem swoich zawód, pensje nie są najlepsze, a zaopatrzenie też się kurczy. Do tego oczywiście mamy wpływ brexitu, który walcem rozjechał ogromną ilość przedsiębiorstw. Wielka Brytania od lat jest w głębokim kryzysie, wynikającym z przestrzegania skrajnie neoliberalnej polityki. Thatcher raz już rozpierdzieliła ekonomię UK, a jej uczniowie zrobili to ponownie.
Mają blisko Irlandię z dużo lepszymi warunkami i też tam gadają po angielsku
To niech jadą ale ich fortuny zostają
Dogonienie Wielkiej Brytanii wydaje się piekną wizją, ale ja Brytyjczykom współczuję za to co Brexit im zrobił.
Najgorsze jest to że ci odpowiedzialni za ten harmider teraz po latach ciszy wyłażą z nor i próbują znów zaistnieć.