Meh, wiekszosc tych “produkcji” nie jest warte nawet polowe tej ceny. Polecam indyki tworzone z pasja
m4st3rmin6 on
Musicie przestać kupować gry w takich cenach.
definitelynotrussian on
Prawdopodobnie musiałby znacząco spaść popyt. To że ceny są tak wysokie oznacza, że sprzedaż gier po tej cenie jest na poziomie który odpowiada dystrybutorowi.
Rejwen on
Głosuje się portfelem
Kxevineth on
Co Ty mowisz, ceny sa bardzo przyzwoite jesli przeliczysz sobie wedlug kursu 1USD = 5PLN z 2022 roku /s
W tym wypadku to akurat po prostu przeliczone z EUR prawie do złotówki. Niestety dla większości wydawców 1EUR = 1 USD. Tyle dobrze że tutaj nie trzeba było dopłacać za bycie polakiem w porównaniu do innych europejczyków, jak np. tutaj:
[https://steamdb.info/app/3014080/](https://steamdb.info/app/3014080/)
Przynajmniej Francuzi nas chyba lubią, bo bardzo rzadko zdarza się że cena PLN jest niższa niż EUR, a już na pewno nie o tyle: [https://steamdb.info/app/1903340/](https://steamdb.info/app/1903340/)
zorzynka on
Przecież te ceny to tak naprawdę zwykłe przeliczenie z euro albo dolara. Mieszkam w Anglii i płacę w funtach, ale czasem sprawdzam polskie ceny – i różnica to zwykle 10 do 50 zł, więc żadnych kosmicznych odchyleń nie ma. Problem w tym, że w Polsce wiele osób nadal zarabia za mało, żeby co miesiąc wydawać kilkaset złotych na gry. Ci, którzy bez problemu kupują gry za 200, 350 czy nawet 500 zł miesięcznie, raczej nie powinni się przejmować tym, że np. we Francji ktoś zapłaci równowartość 40 zł mniej. To samo mają w innych krajach europejskich nie z euro
H__D on
Jak nie kupisz w przedsprzedaży to nakład się skończy?
SuperSwanlike on
Dodam, że kupiłem switcha 2 za 399 eur w Hiszpanii, w Polsce jest po 2200. W tej samej Hiszpanii wypiłem wiele kaw, najdroższa za 1.5 euro – po ile jest w Polsce? Nie muszę pisać.
Ale nauczyłem się już podchodzić w Polsce do lady żeby zapytać “po ile kawa” i odpowiadać “a nie, to za drogo”. Myślę, że my nie umiemy powiedzieć “za drogo – nie kupię”…
Musi się pojawić jakieś nowe narzędzie do ściągania piratów, jak kiedyś eMule i jemu podobne. Jak na razie Steam jest chyba zbyt wygodny żeby dorosły gracz z niego rezygnował i kombinował z piratami.
No_Cricket2396 on
Można kupować klucze poza Steam – nie koniecznie z kontrowersyjnego G2A, ale np. takich dystrybutorów jak Humble Bundle (tam klucze są zdobywane w sposób uczciwy) itp. A w przypadku niektórych chciwych studiów, wypłynięcie na otwarte Morze Torrenta, jest według mnie moralnie usprawiedliwione – szczególnie że można sobie sprawdzić czy warto zapłacić za dany produkt, czy jest po prostu nic nie wart.
100masks1life on
Przede wszystkim nigdy nie kupuj w przedsprzedaży bo prawie zawsze jest drożej a po drugie po 6 do 12 miesiącach cena zazwyczaj spada przyzwoicie a jak gra dobra to ludzie dalej będą grać (jeśli multiplayer) i nie ma znaczenia czy są spoilery (jeśli single player).
ZGToRRent on
Ja jako patient gamer kupuję tylko na promkach i w bundlach.
Ja samemu ze względu na ceny nowych gier korzystam głównie z rynku wtórnego (płytki konsolowe). W Gdańsku masz kilka punktów gdzie możesz za symboliczną opłatę wymienić grę za grę. Może gdyby Sony zaczęłoby brać nas na poważnie to chętniej kupował bym coś na PS storze.
SPkiller31YT on
Trzy realne opcje, każda oznacza nie wspieranie twórców i pokazanie im że ci się to nie podoba:
A: Przestajesz kupować, głosujesz portfelem. Nie masz gry, oni nie mają zysku. Czytasz zamiast tego fajen książkę albo patrzysz na trawę w ogrodzie.
B: Kupujesz klucze za 10% oryginalnej ceny na Enebach i podobnych stronach ciesząc się grą na Steamie/platformie, mając dostęp do każdej funkcji ale nie wiedząc jak klucze zostały zdobyte. Bonusowe punkty za ustawienie VPN na jakąś Republikę Zadupowic po zerowy Vat.
C: Uszanowanie Torrencie złoty. Nie wydajesz złotówki ale nie masz gry na launcherze i ciąży ci na duchu że gigantyczne korpo zostało okradzione z pikseli na 0.000000000000000000001% ich wartości rynkowej.
Oskej on
Nie kupujcie. Jeśli to nie podziała to chociaż kupujcie dobre gry, a nie… Borderlandsy xD
HandfulOfAcorns on
Sugeruję nie kupować drogiego chłamu. Najdroższa gra, jaką w tym roku kupiłam, to Clair Obscur za 170 zł, a to uczciwa cena za GOTY.
A nie, przepraszam, wyżej było Mario Kart World w bundlu ze Switchem, ale to się kupuję raz na generację, więc tak nie boli. A i tak tańsze niż te Borderlandsy.
Satanicjamnik on

Interesting-Season-8 on
ale to jest normalna cena?
zazwyczaj przelicznik steam dowala nam +70zł
Helpful_Work5477 on
Ja najdrozej zaplacilem okolo 100 zlotych, za gre z dupiasta androidka.
Zawsze na promocji.

Martinez_Majkut on
Steam miał aktualizować sugerowane ceny co rok, a ostatnia aktualizacja była w 2022 gdzie wybuchła wojna a kurs dolara był najwyższy przez co kurs złotówki na Steamie jest jaki jest.
raezarus on
Odpowiem out of the box. Dojebać progresywne podatki wtedy informatycy 15k przestana kupować co popadnie i steam będzie musiał porównać krzywe popytu i podaży.
cyanideicecream on
– kupowanie gier AAA na premierę (a tym bardziej preorder) nie jest podstawą ludzką potrzebą, więc można poczekać parę tygodni/ miesięcy na promocję. Przy okazji do gry zdąży przez ten czas wyjść kilka patchy, może jakieś DLC. W obecnych czasach lepiej chyba poczekać chwilkę i zobaczyć jaki jest poziom techniczny gry na premierę;
– jeżeli człowiek ma niemożliwą do pokonania chęć kupna gry AAA na premierę to nie idzie prosto na steama, tylko odwiedza [isthereanydeal.com](http://isthereanydeal.com) i sprawdza, czy gdzieś nie ma jakiejś odpowiadającej mu opcji;
– a jeżeli chodzi wprost o ceny a nie o radzenie sobie z nimi, to jedyną opcją wydają się po prostu ceny dostosowane do naszego kraju, co na ogół robią tylko rodzimi wydawcy i deweloperzy jak CDPR z Cybermarianem, Techland z DL czy 11bit z chociażby Alters. Zachodni wydawcy kładą lagę bo wolą zarobić na premierę za wyższą cenę, nawet jeżeli niedługo później puszczą wyprzedaż (zwłaszcza Ubisoft);
Ja gram tylko w single player, a mam backlog dłuższy niż lista obietnic Rudego Donaldinho więc na ogół czekam na zadowalającą mnie cenę. Za pełną cenę ostatnio kupiłem tylko KCD 2 na gogową premierę i to tylko dlatego, że chciałem je mieć na GOGu bo mam tam też 1kę.
melontha on

Mttsen on
Przede wszystkim nie kupować nigdy z pierwszej ręki (a jak już kupować bezpośrednio przez Steama, to tylko na promocjach). A najlepiej to w ogóle nie kupować gier na premierę, ani pre-orderować.
n00b678 on
Jeśli się dobrze orientuję, to prawo europejskie wymaga wolnego przepływu towarów i usług w ramach EU. Więc teoretycznie nie powinno być znaczących różnic cenowych między krajami Unii (bo jeśli by były, to wszyscy by kupowali tam gdzie taniej).
Więc jeśli cena w złotówkach jest wyższa niż w euro, to można spróbować sobie przestawić konto w Steam na Eurowe i płacić potem w Euro.
New_Crew_8039 on
Czy tego potrzebuję do egzystencji?
Tak – kupuję i koniec.
Czy tego chcę?
Nie – to nie kupuję i koniec.
Czy mnie na to stać i czy cena jest ok?
Tak to kupuję, nie to nie.
A zresztą nie trzeba przecież kupować na steam, tylko można bezpośrednio u producenta i przelicznik USD/EURO czy inne smocze monety na PLN robić po cenie w kantorze.
Fearless_Cover689 on
Skidrow czy jakieś tam inne torrenty dla wszystkich single player gier i AllkeyShop dla wszystkich multiplayer gier. Walić te ceny , jak jesteś ogarnięty to nie płacisz jak cebularz.
Ilikeyogurts on
Im drożej gra, tym lepiej gameplay
jMS_44 on
Sugerowana cena steam – €67,99
Publisher oczywiście sobie zaokrąglił do góry, na €69,99 🙂
Przynajmniej tyle dobrze, że nie władowali sugerowanej ceny w złotówkach (324,99), tylko jest normalny przelicznik z euro.
Polachstheplayer on
Witamy w polsce.
Za odrą switch 2 kosztuje tylko 470€.
U nas w sklepach z gwarancjami najniższych cen bez gwarancji (nie łudźmy sie, gwarancja w elektrobazarach kosztuje abo albo z około 500zł od produktu) tylko 562€.
Polski konsument płaci więcej i cieszy się że podobno płaci mniej niż jego sąsiad z zachodu.
molier1797 on
Na Instant Gaming możesz kupić taniej.
stranded on
nic nie zmienicie
thePDGr on
Powrót do warezów xD
pqpqpapapq on
Abstrahując od kiepskiego przelicznika, mocno ich tam powaliło z cenami AAA gier za 70 ojro lub więcej. No ale pewnie mogło być gorzej, bo wydawca przebąkiwał o 80 i mówił że jak ktoś będzie chciał grać to znajdzie na to pieniądze. Pewnie się wycofali po negatywnym feedbacku.
Czekać rok lub dwa na pierwsze większe promki 😉
kashue_pl on
To jest złe podejście, zamiast kombinować jak obniżyć cenę gier lepiej próbować podwyższyć swój dochód…
40 commenti
Meh, wiekszosc tych “produkcji” nie jest warte nawet polowe tej ceny. Polecam indyki tworzone z pasja
Musicie przestać kupować gry w takich cenach.
Prawdopodobnie musiałby znacząco spaść popyt. To że ceny są tak wysokie oznacza, że sprzedaż gier po tej cenie jest na poziomie który odpowiada dystrybutorowi.
Głosuje się portfelem
Co Ty mowisz, ceny sa bardzo przyzwoite jesli przeliczysz sobie wedlug kursu 1USD = 5PLN z 2022 roku /s
https://preview.redd.it/wc8cmykxxa7f1.png?width=805&format=png&auto=webp&s=4af63f7691190bde033e41f3b144eeb6e7da9fe1
W tym wypadku to akurat po prostu przeliczone z EUR prawie do złotówki. Niestety dla większości wydawców 1EUR = 1 USD. Tyle dobrze że tutaj nie trzeba było dopłacać za bycie polakiem w porównaniu do innych europejczyków, jak np. tutaj:
[https://steamdb.info/app/3014080/](https://steamdb.info/app/3014080/)
Przynajmniej Francuzi nas chyba lubią, bo bardzo rzadko zdarza się że cena PLN jest niższa niż EUR, a już na pewno nie o tyle: [https://steamdb.info/app/1903340/](https://steamdb.info/app/1903340/)
Przecież te ceny to tak naprawdę zwykłe przeliczenie z euro albo dolara. Mieszkam w Anglii i płacę w funtach, ale czasem sprawdzam polskie ceny – i różnica to zwykle 10 do 50 zł, więc żadnych kosmicznych odchyleń nie ma. Problem w tym, że w Polsce wiele osób nadal zarabia za mało, żeby co miesiąc wydawać kilkaset złotych na gry. Ci, którzy bez problemu kupują gry za 200, 350 czy nawet 500 zł miesięcznie, raczej nie powinni się przejmować tym, że np. we Francji ktoś zapłaci równowartość 40 zł mniej. To samo mają w innych krajach europejskich nie z euro
Jak nie kupisz w przedsprzedaży to nakład się skończy?
Dodam, że kupiłem switcha 2 za 399 eur w Hiszpanii, w Polsce jest po 2200. W tej samej Hiszpanii wypiłem wiele kaw, najdroższa za 1.5 euro – po ile jest w Polsce? Nie muszę pisać.
Ale nauczyłem się już podchodzić w Polsce do lady żeby zapytać “po ile kawa” i odpowiadać “a nie, to za drogo”. Myślę, że my nie umiemy powiedzieć “za drogo – nie kupię”…
https://preview.redd.it/vt6arusqya7f1.png?width=435&format=png&auto=webp&s=25fd45b3513b6e14140db9c1c8ca3732819bc068
Kupowac klucze a nie bezposrednio na steamie
To wychodzi 4
Musi się pojawić jakieś nowe narzędzie do ściągania piratów, jak kiedyś eMule i jemu podobne. Jak na razie Steam jest chyba zbyt wygodny żeby dorosły gracz z niego rezygnował i kombinował z piratami.
Można kupować klucze poza Steam – nie koniecznie z kontrowersyjnego G2A, ale np. takich dystrybutorów jak Humble Bundle (tam klucze są zdobywane w sposób uczciwy) itp. A w przypadku niektórych chciwych studiów, wypłynięcie na otwarte Morze Torrenta, jest według mnie moralnie usprawiedliwione – szczególnie że można sobie sprawdzić czy warto zapłacić za dany produkt, czy jest po prostu nic nie wart.
Przede wszystkim nigdy nie kupuj w przedsprzedaży bo prawie zawsze jest drożej a po drugie po 6 do 12 miesiącach cena zazwyczaj spada przyzwoicie a jak gra dobra to ludzie dalej będą grać (jeśli multiplayer) i nie ma znaczenia czy są spoilery (jeśli single player).
Ja jako patient gamer kupuję tylko na promkach i w bundlach.
Polecam zajrzeć na strone:
https://kursnasteam.pl/
Ja samemu ze względu na ceny nowych gier korzystam głównie z rynku wtórnego (płytki konsolowe). W Gdańsku masz kilka punktów gdzie możesz za symboliczną opłatę wymienić grę za grę. Może gdyby Sony zaczęłoby brać nas na poważnie to chętniej kupował bym coś na PS storze.
Trzy realne opcje, każda oznacza nie wspieranie twórców i pokazanie im że ci się to nie podoba:
A: Przestajesz kupować, głosujesz portfelem. Nie masz gry, oni nie mają zysku. Czytasz zamiast tego fajen książkę albo patrzysz na trawę w ogrodzie.
B: Kupujesz klucze za 10% oryginalnej ceny na Enebach i podobnych stronach ciesząc się grą na Steamie/platformie, mając dostęp do każdej funkcji ale nie wiedząc jak klucze zostały zdobyte. Bonusowe punkty za ustawienie VPN na jakąś Republikę Zadupowic po zerowy Vat.
C: Uszanowanie Torrencie złoty. Nie wydajesz złotówki ale nie masz gry na launcherze i ciąży ci na duchu że gigantyczne korpo zostało okradzione z pikseli na 0.000000000000000000001% ich wartości rynkowej.
Nie kupujcie. Jeśli to nie podziała to chociaż kupujcie dobre gry, a nie… Borderlandsy xD
Sugeruję nie kupować drogiego chłamu. Najdroższa gra, jaką w tym roku kupiłam, to Clair Obscur za 170 zł, a to uczciwa cena za GOTY.
A nie, przepraszam, wyżej było Mario Kart World w bundlu ze Switchem, ale to się kupuję raz na generację, więc tak nie boli. A i tak tańsze niż te Borderlandsy.

ale to jest normalna cena?
zazwyczaj przelicznik steam dowala nam +70zł
Ja najdrozej zaplacilem okolo 100 zlotych, za gre z dupiasta androidka.
Zawsze na promocji.

Steam miał aktualizować sugerowane ceny co rok, a ostatnia aktualizacja była w 2022 gdzie wybuchła wojna a kurs dolara był najwyższy przez co kurs złotówki na Steamie jest jaki jest.
Odpowiem out of the box. Dojebać progresywne podatki wtedy informatycy 15k przestana kupować co popadnie i steam będzie musiał porównać krzywe popytu i podaży.
– kupowanie gier AAA na premierę (a tym bardziej preorder) nie jest podstawą ludzką potrzebą, więc można poczekać parę tygodni/ miesięcy na promocję. Przy okazji do gry zdąży przez ten czas wyjść kilka patchy, może jakieś DLC. W obecnych czasach lepiej chyba poczekać chwilkę i zobaczyć jaki jest poziom techniczny gry na premierę;
– jeżeli człowiek ma niemożliwą do pokonania chęć kupna gry AAA na premierę to nie idzie prosto na steama, tylko odwiedza [isthereanydeal.com](http://isthereanydeal.com) i sprawdza, czy gdzieś nie ma jakiejś odpowiadającej mu opcji;
– a jeżeli chodzi wprost o ceny a nie o radzenie sobie z nimi, to jedyną opcją wydają się po prostu ceny dostosowane do naszego kraju, co na ogół robią tylko rodzimi wydawcy i deweloperzy jak CDPR z Cybermarianem, Techland z DL czy 11bit z chociażby Alters. Zachodni wydawcy kładą lagę bo wolą zarobić na premierę za wyższą cenę, nawet jeżeli niedługo później puszczą wyprzedaż (zwłaszcza Ubisoft);
Ja gram tylko w single player, a mam backlog dłuższy niż lista obietnic Rudego Donaldinho więc na ogół czekam na zadowalającą mnie cenę. Za pełną cenę ostatnio kupiłem tylko KCD 2 na gogową premierę i to tylko dlatego, że chciałem je mieć na GOGu bo mam tam też 1kę.

Przede wszystkim nie kupować nigdy z pierwszej ręki (a jak już kupować bezpośrednio przez Steama, to tylko na promocjach). A najlepiej to w ogóle nie kupować gier na premierę, ani pre-orderować.
Jeśli się dobrze orientuję, to prawo europejskie wymaga wolnego przepływu towarów i usług w ramach EU. Więc teoretycznie nie powinno być znaczących różnic cenowych między krajami Unii (bo jeśli by były, to wszyscy by kupowali tam gdzie taniej).
Więc jeśli cena w złotówkach jest wyższa niż w euro, to można spróbować sobie przestawić konto w Steam na Eurowe i płacić potem w Euro.
Czy tego potrzebuję do egzystencji?
Tak – kupuję i koniec.
Czy tego chcę?
Nie – to nie kupuję i koniec.
Czy mnie na to stać i czy cena jest ok?
Tak to kupuję, nie to nie.
A zresztą nie trzeba przecież kupować na steam, tylko można bezpośrednio u producenta i przelicznik USD/EURO czy inne smocze monety na PLN robić po cenie w kantorze.
Skidrow czy jakieś tam inne torrenty dla wszystkich single player gier i AllkeyShop dla wszystkich multiplayer gier. Walić te ceny , jak jesteś ogarnięty to nie płacisz jak cebularz.
Im drożej gra, tym lepiej gameplay
Sugerowana cena steam – €67,99
Publisher oczywiście sobie zaokrąglił do góry, na €69,99 🙂
Przynajmniej tyle dobrze, że nie władowali sugerowanej ceny w złotówkach (324,99), tylko jest normalny przelicznik z euro.
Witamy w polsce.
Za odrą switch 2 kosztuje tylko 470€.
U nas w sklepach z gwarancjami najniższych cen bez gwarancji (nie łudźmy sie, gwarancja w elektrobazarach kosztuje abo albo z około 500zł od produktu) tylko 562€.
Polski konsument płaci więcej i cieszy się że podobno płaci mniej niż jego sąsiad z zachodu.
Na Instant Gaming możesz kupić taniej.
nic nie zmienicie
Powrót do warezów xD
Abstrahując od kiepskiego przelicznika, mocno ich tam powaliło z cenami AAA gier za 70 ojro lub więcej. No ale pewnie mogło być gorzej, bo wydawca przebąkiwał o 80 i mówił że jak ktoś będzie chciał grać to znajdzie na to pieniądze. Pewnie się wycofali po negatywnym feedbacku.
Czekać rok lub dwa na pierwsze większe promki 😉
To jest złe podejście, zamiast kombinować jak obniżyć cenę gier lepiej próbować podwyższyć swój dochód…
Polska – Wschodnie zarobki, Zachodnie ceny.