>”Ministerstwo Klimatu i Środowiska chce natomiast, żeby **dodać do przepisów przesłankę dającą możliwość wystąpienia z żądaniem unieważnienia rozwodu pozasądowego o przypadek, kiedy w czasie składania oświadczeń żona była w ciąży.**”
Bycie w ciąży powoduje że nie możesz samodzielnie podejmować decyzji…
SzczurWroclawia on
Ja mam w sumie proste pytanie – dlaczego Ministerstwo Obrony Narodowej wypowiada się w ogóle na temat kwestii rozwodów?
Rozumiem Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, bo to wydaje się leżeć w jego gestii. Rozumiem Ministerstwo Sprawiedliwości – mówimy wszak o kwestiach prawnych. Ale co do tego ma MON? 😀
WalterSmite on
Do kogo w ogóle jest ten przekaz? Do jakiego elektoratu. Tyle się mówi o deregulacji biznesu, a oni nawet rozwodów nie chcą ułatwiać. Kabaret.
LoL__2137 on
PSL to największy szkodnik polskiej polityki.
NychuNychu on
Logika że to doprowadzi do spadku dzietności jest niesamowita. Tak jakby w związku z którego obie osoby chcą się szybko wydostać mogło nagle powstać dziecko i bum szczęśliwa rodzina. To przecież już lepiej żeby szybko zmienili tych partnerów bo wtedy będzie wieksza szansa że wgl zaczną myśleć o dzieciach a nie jebać się z rozwodem i sądami (nie wiem ile normalnie takie sprawy trwają ale zakładam że pewnie długo skoro wgl pojwil sie pomysl deregulacji) xddddd
rtlkw on
No i PSL rigcz. Zasadą małżeństwa ma być jego trwałość, bo wywołuje skutki nie tylko wobec małżonków, ale i na zewnątrz. Skoro już rozwody dopuszczamy, to nie należy ich ułatwiać, acz wiadomo, że warszawka z podejściem luźnym do podejmowanych zobowiązań się nie zgodzi.
JustWantTheOldUi on
Przypominam, że to nie pierwszy raz jak ministerstwa PSLu się w bezczelny sposób, wymówkami z kabaretu wpierdalają w niezwiązane projekty:
Macie swoją koalicję kordonową, to już lepiej było z pis bo przynajmniej jasne było kto jest wrogiem.
Luke_f89 on
Wyobraziłem sobie typowe nienawidzące siebie małżeństwo w stanie pełnego rozkładu, które chce wziąć rozwód i które po tym jak się dowiedziało, że zamiast szybkiej procedury, czeka ich kilka miesięcy czekania na sąd – stwierdzają, że nie opłaca się czekać, więc odpuszczają sobie pomysł i idą sobie zrobić dziecko.
11 commenti
Panie Areczku, rozwód jest dla Kosiniaka i Kamysza. Dla pana jest przypisanie przez ustawodawcę szczególnego znaczenia trwałości małżeństwa.
Minister Hipokryzji blokuje rozwody, nowe, nie znałem.
Na [gazeta.pl](https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,32028387,co-z-rozwodami-pozasadowymi-spore-watpliwosci-w-rzadzie-tuska.html) też o tym piszą, jest też więcej “dobrych pomysłów”
>”Ministerstwo Klimatu i Środowiska chce natomiast, żeby **dodać do przepisów przesłankę dającą możliwość wystąpienia z żądaniem unieważnienia rozwodu pozasądowego o przypadek, kiedy w czasie składania oświadczeń żona była w ciąży.**”
Bycie w ciąży powoduje że nie możesz samodzielnie podejmować decyzji…
Ja mam w sumie proste pytanie – dlaczego Ministerstwo Obrony Narodowej wypowiada się w ogóle na temat kwestii rozwodów?
Rozumiem Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, bo to wydaje się leżeć w jego gestii. Rozumiem Ministerstwo Sprawiedliwości – mówimy wszak o kwestiach prawnych. Ale co do tego ma MON? 😀
Do kogo w ogóle jest ten przekaz? Do jakiego elektoratu. Tyle się mówi o deregulacji biznesu, a oni nawet rozwodów nie chcą ułatwiać. Kabaret.
PSL to największy szkodnik polskiej polityki.
Logika że to doprowadzi do spadku dzietności jest niesamowita. Tak jakby w związku z którego obie osoby chcą się szybko wydostać mogło nagle powstać dziecko i bum szczęśliwa rodzina. To przecież już lepiej żeby szybko zmienili tych partnerów bo wtedy będzie wieksza szansa że wgl zaczną myśleć o dzieciach a nie jebać się z rozwodem i sądami (nie wiem ile normalnie takie sprawy trwają ale zakładam że pewnie długo skoro wgl pojwil sie pomysl deregulacji) xddddd
No i PSL rigcz. Zasadą małżeństwa ma być jego trwałość, bo wywołuje skutki nie tylko wobec małżonków, ale i na zewnątrz. Skoro już rozwody dopuszczamy, to nie należy ich ułatwiać, acz wiadomo, że warszawka z podejściem luźnym do podejmowanych zobowiązań się nie zgodzi.
Przypominam, że to nie pierwszy raz jak ministerstwa PSLu się w bezczelny sposób, wymówkami z kabaretu wpierdalają w niezwiązane projekty:
https://www.bankier.pl/wiadomosc/Zwiazki-partnerskie-na-nie-PSL-boi-sie-wyludzen-gruntow-rolnych-i-swiadczen-dla-rodzin-zolnierzy-8864073.html
Macie swoją koalicję kordonową, to już lepiej było z pis bo przynajmniej jasne było kto jest wrogiem.
Wyobraziłem sobie typowe nienawidzące siebie małżeństwo w stanie pełnego rozkładu, które chce wziąć rozwód i które po tym jak się dowiedziało, że zamiast szybkiej procedury, czeka ich kilka miesięcy czekania na sąd – stwierdzają, że nie opłaca się czekać, więc odpuszczają sobie pomysł i idą sobie zrobić dziecko.