Smoleńsk 2.0 albo Trump w 2020- kręcenie narracji pod grzanie najbardziej betonowego elektoratu. Niby można powiedzieć, że prawica robi to samo, ale pytanie wtedy po co z takimi metodami walczyć.
Dealiner on
No i ma rację, to jest absurdalne, że podczas liczenia głosów mogą zdarzać się takie pomyłki. I argument, że liczący to tylko ludzie i błędy się zdarzają, kompletnie do mnie nie przemawia. Ich jedynym obowiązkiem jest policzyć prawidłowo głosy, powinni go wykonać jak najrzetelniej.
Mront on
W tym momencie to już jest z góry ujebana sprawa. Nawet jeśli zrobimy te ponowne przeliczenie i Nawrocki dalej wygra ze sporą przewagą, to wciąż będziemy mieć kontyngent ludzi mówiących *”wciąż coś jest nie tak, musiało być oszukane”*.
szczszqweqwe on
Ooo, myślałem, ze olał już temat, na początku wydawało mi się, że mówił coś innego.
Cóż, co do zasady się zgadzam, jak są wątpliwości w dowolną stronę to warto przeliczać.
Disastrous-Form-3613 on
Fun fact: Trzaskowski przegrał o 369591 głosów – to oznacza, że wystarczyło przypisać Nawrockiemu “przez pomyłkę” 184796 głosów (bo każdy źle policzony głos to -1 dla Trzaskowskiego i +1 dla Nawrockiego, czyli różnica 2 głosów).
doesnotmatter286 on
Powtórzmy. Jeśli znowu ci sami trafią do drugiej tury, to zamiast głosu nieważnego głosuję na Nawrockiego. Bo teraz już widzę, że PO jest obrzydliwsza niż PiS. I nie jest to komplement dla PiS.
danrokk on
I tak do wyborow parlamentarnych i zdziwko ze znowu przegrali.
9 commenti
Udało się wspólnie z prawicą obrzydzać ludziom pracujących w Polsce Ukraińców i legalną emigrację, teraz pora na proces wyborczy.
Sam kreujesz tą narracje Donaldzie.
https://preview.redd.it/isb5v9difa8f1.jpeg?width=1079&format=pjpg&auto=webp&s=a5b17dc8cfd43e44cf556cf50d37ef5c70576d3a
Smoleńsk 2.0 albo Trump w 2020- kręcenie narracji pod grzanie najbardziej betonowego elektoratu. Niby można powiedzieć, że prawica robi to samo, ale pytanie wtedy po co z takimi metodami walczyć.
No i ma rację, to jest absurdalne, że podczas liczenia głosów mogą zdarzać się takie pomyłki. I argument, że liczący to tylko ludzie i błędy się zdarzają, kompletnie do mnie nie przemawia. Ich jedynym obowiązkiem jest policzyć prawidłowo głosy, powinni go wykonać jak najrzetelniej.
W tym momencie to już jest z góry ujebana sprawa. Nawet jeśli zrobimy te ponowne przeliczenie i Nawrocki dalej wygra ze sporą przewagą, to wciąż będziemy mieć kontyngent ludzi mówiących *”wciąż coś jest nie tak, musiało być oszukane”*.
Ooo, myślałem, ze olał już temat, na początku wydawało mi się, że mówił coś innego.
Cóż, co do zasady się zgadzam, jak są wątpliwości w dowolną stronę to warto przeliczać.
Fun fact: Trzaskowski przegrał o 369591 głosów – to oznacza, że wystarczyło przypisać Nawrockiemu “przez pomyłkę” 184796 głosów (bo każdy źle policzony głos to -1 dla Trzaskowskiego i +1 dla Nawrockiego, czyli różnica 2 głosów).
Powtórzmy. Jeśli znowu ci sami trafią do drugiej tury, to zamiast głosu nieważnego głosuję na Nawrockiego. Bo teraz już widzę, że PO jest obrzydliwsza niż PiS. I nie jest to komplement dla PiS.
I tak do wyborow parlamentarnych i zdziwko ze znowu przegrali.