

Buongiorno, qualcuno potrebbe aiutare e identificare un insetto nella foto? Google afferma che può essere un Polna Zadom o uno scarafaggio tedesco (scarafaggio). A causa di quest’ultimo, prendiamo sul serio la questione. Il ragazzo è stato trovato alle 2:42 in cucina. Grazie per l’aiuto.
https://www.reddit.com/gallery/1ljz7d8
di Zorineq
28 commenti
Prusak (karaczan)
100% karaluch
Karaczan prusak, pot. karaluch, la cucaracha. Serio to może być problem
Wrzuć zdjecia, najlepiej lepsze niz te, w jakiegoś LLMa.
Karaluch 100% żyłem z nimi w akademiku 😅
Martwy
Z tych zdjęć trudno jednoznacznie powiedzieć. Wszyscu od razu mówią że prusak, bo takie znają.
Kuchnia, w nocy i trochę brudno (bez urazy). Jeżeli dodatkowo jest to blok z wielkiej płyty z zsypem, to 90% pewności że to karaluch zamienia się na 100% pewność.
Posprzątaj, dokładnie przejrzyj całe mieszkanie w poszukiwaniu odchodów lub jaj, włączając w to odsuwanie wszystkich mebli, zwłaszcza w kuchni. Zwróć uwagę na kratki wentylacyjne i szpary pod drzwiami wejściowymi i listwami. Kup [dobrą trutkę](https://allegro.pl/oferta/zel-srodek-preparat-na-prusaki-karaluchy-mocna-trutka-maxforce-prime-30g-17395363795) i cyklicznie co tydzień przeglądaj podejrzane miejsca i wykładaj świeżą trutkę. Im szybciej zaczniesz działać, tym szybszy i lepszy będzie efekt. Najgorsze co możesz zrobić to dać im szansę się zadomowić i uznać twoje mieszkanie jako “bezpieczne”.
W istocie wygląda trochę jak zadomka, choć na podstawie zdjęcia tak na 100% się nie potwierdzi.
Jeśli miałaby być inwazja karaluchów, znajdziesz wylinki, odchody, a przede wszystkim spotkasz mniejsze stadia rozwoju, takie małe karaluszki. Szczególnie w nocy. Włączasz światło, rozbiegają się owady.
Wszyscy są bohaterzy dopóki karaluch nie zacznie latać.
Karaluch, raz u mnie był, cholera szybka nawet nie widziałam, kiedy mi znikł ;-;
Po zdjęciach tej jakości mało widać i mogą to być ona. Może ktoś z lepszym wzrokiem dostrzeże różnicę.
Spytałem się LLM o różnice i to mi napisał.
Zadomka polna i prusak to dwa różne owady, choć mogą być do siebie podobne. Zadomka polna jest mniejsza (do 11 mm), ma jaśniejsze boki u samców i czarne przedplecze. Prusaki są większe (13-16 mm), brązowe, z dwoma czarnymi pasami na przedpleczu, i rzadziej latają.
Zadomka polna (Ectobius lapponicus):
Wielkość: Mniejsza od prusaka, dorosłe osobniki osiągają 7-12 mm.
Wygląd: Samce jaśniejsze po bokach, środek przedplecza czarny, pokrywy skrzydeł szarobrunatne. Samice są brunatne, lekko w stronę żółtego.
Skrzydła: Długie u samców, krótsze u samic, dobrze rozwinięte, umożliwiają latanie, choć niezbyt sprawnie.
Przedplecze: Całe czarne.
Tryb życia: Potrafi latać, ale jest przede wszystkim dobrym biegaczem.
Szkodnik: Uważana za nieszkodliwą, rzadko występuje w domach.
Prusak (Blattella germanica):
Wielkość: Większy od zadomki, 13-16 mm.
Wygląd: Brązowy, z dwoma czarnymi pasami na przedpleczu.
Skrzydła: Dobrze rozwinięte, ale rzadko latają, raczej szybują.
Przedplecze: Brązowe z dwoma czarnymi pasami.
Tryb życia: Aktywny nocą, szybki biegacz, związany z ludzkimi siedliskami, uważany za szkodnika.
Szkodnik: Uważany za szkodnika domowego, żyje w wilgotnych miejscach, jak kuchnie i łazienki.
Główne różnice:
Wielkość: Zadomka polna jest mniejsza.
Kolor: Zadomka ma czarne przedplecze, prusak ma brązowe z czarnymi pasami.
Sposób poruszania się: Zadomka potrafi latać, prusak rzadziej.
Tryb życia: Zadomka polna jest nieszkodliwa, prusak to szkodnik.
Darude Sandstrom
Po pierwsze zadomki to też karaczany, po drugie zadomki nie żyją w budynkach tylko w lasach, polach. Skoro znalazłeś gnojka w kuchni, to na sto procent jest to zwykły domowy karaluch.
Karaluch. Skoro znalazłeś jednego to nie znakazłeś tysiąca. Dwie opcje, dzwoń po eksterminatora albo idź do parku łapać stonogi żeby je w domu wypuścić.
Wygląda jak „palmetto bug”.
Edit: sprawdziłem w Google i nie jest to palmetto bug, sorki.
Karaluch :/
Prusak, miałam ten sam problem jak wynajmowałam mieszkanie. Lepiej zacząć działać już teraz – ja olałam temat jak wyszedł pierwszy, nawet nie wiedziałam/nie interesowałam się, co to konkretnie za robak. Zdeptałam, sprzątnęłam i poszłam dalej. Jak zobaczyłam następnego, to okazało się, że mieszkam już z wielopokoleniową rodziną. Generalnie współczuję.
Wygląda jak ambasador pewnego kraju, ale nie jestem pewien
Mieszkasz blisko lasu? Jeśli tak, to wyjdź wieczorem z latarką i obejrzyj ścianę południową (albo najbardziej zwróconą na południe) i sprawdź czy nie siedzą na niej takie same żyjątka. Jeśli je znalazłeś i wyglądają identycznie jak na tym zdjęciu, gratuluję, na 90% to tylko zadomka, która przypadkiem wpadła do środka.
Prusak. Samiec, zwiadowca. To może oznaczać, że jeszcze ich nie masz (z naciskiem na “jeszcze”)
Nienawidzę tych skurwieli. Jakbym takiego zobaczył w domu to bym się zerzygał 👍
Proszę o nierozprzestrzenianie mojego wizerunku
Toż to daktyl suszony komuś musiał z paczki wypaść. Spróbuj, ugryź, jak słodkie to na 100% daktyl.
motyl – rusałka pawik
https://preview.redd.it/45d86h9vo19f1.jpeg?width=1417&format=pjpg&auto=webp&s=a0cb03be42b041ef0fe23afb2b46c0b628e9ac48
To karaczan! Jaki karaczan? Przecież to prusak.
Siema, fan robali, pasjonat-amator, spec od prostoskrzydłych.
To zdecydowanie prusak. Zadomki przeważnie mają jaśniejszy tułów.