
Solo il 48% dei poli di età compresa tra 16 e 26 anni considera la democrazia il sistema di governo preferito.
In generale, questo è il risultato più basso da tutti i paesi in cui è stato condotto lo studio (Gran Bretagna, Germania, Francia, Spagna, Italia, Grecia e Polonia).
Se non democrazia, cosa? Monarchia assoluta? Catotalibano?
Link all’articolo in Guardian
Mniej niż połowa młodych Polaków popiera demokrację. Co poszło nie tak?
byu/iceasteroid inPolska
di iceasteroid
26 commenti
Po pierwsze to, że demokracja nie jest systemem pozbawionym wad. Większość ludzi nie musi głosować na najlepsze rozwiązanie tylko na te które krótkoterminowo daje im największe zyski materialne. W wyborach większe szanse może mieć ten kto obieca więcej pieniędzy w postaci socjalu niż ten który ma lepsze postulaty długoterminowe na rozwój kraju.
To co na całym świecie. Młodzież ma dosyć utrzymywania status quo.
Na zmiane wybieranie po z pisem odkąd wszyscy młodzi sięgają pamięcią, co w efekcie daje brak wiary w jakąkowliek możliwość zmiany 🙂
[deleted]
Demokracja jest dobra, bo ludzie mogą wybrać kogo chcą i nie będzie nimi rządził zły tyran którego nie lubią.
Demokracja jest zła, bo, jak pokazuje historia, wielu ludzi nie jest w stanie dokonać tego wyboru w zgodzie z własnym (bezpośrednim lub pośrednim) interesem. Wybierają ludzi którzy im aktywnie szkodzą. Czasem nawet tego nie zauważają, bo propaganda jest w stanie ich zmanipulować do skupienia się na walce z zupełnie innym celem.
Demokracja nie ma żadnych mechanizmów obrony przed władzą, która ignoruje te mechanizmy.
Więc szczerze, to trudno się dziwić, że młodzi są rozczarowani tym systemem. Z drugiej strony, co jest lepszego?
Cóż wystarczy zobaczyć, kto nami rządzi i można się zastanawiać, dlaczego poparcie jest takie wysokie.
To co, w 2026 roku, w setną rocznicę przewrotu majowego, Jaszczur robi przewrót i wracamy do rządów autorytarnych?
A na serio to fatalny wynik. Wiedziałem, że źle to wygląda, ale nie sądziłem, że aż tak.
Dużo poszło „nie tak”, ale IMO głównym powodem jest po prostu to że demokracja jest wymagająca.
Demokracja wymaga zainteresowania, wiedzy, patrzenia władzy na ręce (szczególnie tej małej, lokalnej). Po prostu potrzebuje zaangażowania narodu, bez tego umiera.
Z kolei monarchia, neo-dyktatura i pokrewne wymagają jedynie posłuszeństwa, a jeśli go nie dostają – zostanie ono narzucone.
Kto by co nie mówił, ale większość ludzi chce mieć dobrego łaskawego Pana który zaopiekuje się człowiekiem i jego życiem. Zatem w przypadku neo-dyktatury albo możemy mieć pecha że wybraliśmy tego niewłaściwego i dlatego jest źle, albo w ogóle nie mamy wyboru – więc wiadomo dlaczego jest źle.
Jak kazdy demokratyczny rzad zawsze zawiera nepotyzm, kolesiostwo, korupcje, teatr polityczny i kampanie oczerniania to czemu sie dziwic ze 20 lat takich akcji tworzy negatywna percepcje demokracji jako systemu chaotycznego. Szczegolnie w tych czasach gdzie ludzie instynktownie szukaja bezpieczenstwa. Ludzienjuz sa zmeczeni tymi emocjami wyzwiskami i miernościom naszych „elit”
Na pewno zaniżającym wynik jest fakt, że ludzie 16-17.9 nie mają praw wyborczych, a demokracja i wybory na nich wpływają.
Trudno żeby popierali coś gdzie widzą, że starsi ludzie mają wpływ na życie młodych ludzi, bez szansy odpowiedzi.
Demokracja ma jeden duży problem
Każdy może głosować – i nie zrozumcie mnie źle to nic złego z założenia ale w praktyce głosują ludzie którzy faktycznie interesują się swoim państwem i polityka – oglądają wywiady , debaty czytają artykuły z różnych źródeł.
I głosują ludzie którzy nie mają pojęcia o aktualnej sytuacji kraju czy o innym kandydacie oprócz tego że któraś strona go czymś wysmarowała publicznie
Przez co Ci którzy grają fair najprawdopodobniej przegrają
A Ci co grają nie czysto wygrają
Jaka mogłaby być alternatywa?
Monarchia? Niby spoko jeśli na tronie siadzie król dobry i sprawiedliwy ale równie dobrze może siąść taki ktoś jak Kim Dzong Un to wtedy przyps
“Komunizm”? Widzieliśmy czym to poskutkowało więc podziękujemy
Demokracja Szlachecka? – deweloperzy będę mieć jeszcze większe eldorado więc również pass
System Konklawe? – to mogłoby być ciekawe rozwiązanie o ile króla by wybierały osoby mądre i rosadne a nie typu Czarnek
A może trzeba coś nowego wymyślić? Jakiś nowy system władzy?
Nie jestem filozofem by teraz zastanawiać się nad nowym system władzy. Ale przy aktualnych systemach to stety niestety Demokracja jest najlepszym wyborem
Jeden z powodów to zacieranie się pamięci o komunizmie.
Nie idźmy w skrajności. Ale może zwiększyć rolę prezydenta (nie w trakcie kadencji) i skasować senat? Żeby było czytelniej dla kogoś kto nie jest ani prawnikiem ani politologiem.
Demokracja jest zła, bo pierwszy rząd który słusznie podwyższy wiek emerytalny i go zrówna, poleci ze świecznika.
Krul Korwin Pierwszy poszedł nie tak.
Polacy po prostu lubią być pod czyimś butem. /s
Myślę, że by im się odmieniło gdyby przez tydzień pożyli w innym, mniej demokratycznym systemie. W dupach się od dobrobytu przewraca!
Najlepszy aspekt demokracji, którego inne systemy rządów nie mają to to, że złą władzę można zmienić w sposób bezkrwawy.
Lecz na pewno nasza odmiana demokracji wymaga usprawnień. Rząd koalicyjny to tragedia.
Prowadzi tylko do niepotrzebnego powiększania się rządu, bo mniejsze partie trzeba udobruchać nowymi stołkami by wgl weszły w koalicję. I to przy jednoczesnej kompletnej niespójności działań tego rządu.
https://preview.redd.it/7hfonopvruaf1.png?width=550&format=png&auto=webp&s=1c9795eca68e58e6ce9f1c44bf757771812eb624
Nie każdy powinien mieć prawo głosu. Przez to glosują ludzie zwyczajnie zbyt tępi i podatni na manipulację.
Myślę, że edukacja Polaków ma tutaj duży wpływ. Niestety ale jesteśmy słabo wyedukowanym narodem w skali Europy.
zobacz jak ta demokracja działa w praktyce przy naszej demografii. Emerytom brakuje kasy? rząd szykuje 13 emeryturę 14 emeryturę, rentę wdowią itp. Gotówka na konto i tyle
problemami młodych mało kto się interesuje, bo ciężko na tym wygrać wybory
Demografia ma się podobnie w całej Europie zachodniej. “boomerzy” są u władzy, więc z perspektywy młodych, którzy są w mniejszości to trochę jest jak dyktatura
Co poszło nie tak? Czasy się zmieniły i teraz wiedzę na każdy temat, a przede wszystkim życia czerpie się z mediów społecznościowych i ogólnie pojętego internetu. Społeczeństwo wyłączyło myślenie, jest wygodne, leniwe, niezainteresowane, mało ciekawskie w najlepszym tego słowa znaczeniu. Wszystko na tacy, a zresztą po co mi to, na co mi to, jak nie będę wiedział to sprawdzę. Jak bezmyślne barany na rzeź.
Edit: pewnie gdyby spytać tych ankietowanych: zatem jak nie demokracja, to co? to nic by nie odpowiedzieli, bo przecież chuja wiedzą.
W ogole mnie to nie zaskakuje kiedy wybor jest pomiedzy zlodziejskimi skurwysynami, a skurwysnami i zlodziejami
Pewnie dużo rzeczy ale głównie to, że w democracji to ty decydujesz kto ciebie reprezentuje – dokonujesz wyboru. Problem jest wtedy kiedy dokonałeś wyboru a osoba działa przeciw tobie albo olewa to co obiecała.
Jak kilka razy zagłosujesz na kogoś bo chcesz żeby w Polsce były pełne prawa dla osób LGBT po czym za każdym ten wybrany powie, że teraz to nie, nie da się itp i tracisz w niego wiarę.
Po co się angażować, głosować już wtedy niech dyktator wybierze samego siebie i robi co chcę bo i tak demokratycznie wybrane osoby to słupy.
Ale skąd to zdziwienie? Przecież wiadomo, na kogo głosują młodzi (tak, tak, wiem, 2023, ale to była anomalia, popatrzcie sobie na 2015). Mam nadzieję, że nie uwierzyliście w te brednie, że głosują dla gospodarki xddd. Uwaga, uwaga – oni tak mówią, żeby was przekonać, bo wiedzą, że od strony ideologicznej się nie dacie.