
"Ciò che sta accadendo ora in Gran Bretagna e Germania è una situazione senza precedenti. I politici britannici in modalità rapida riconoscono un’organizzazione che non applica la violenza, in quanto i terroristi con status legale pari al gruppo di al-Qaeda e Wagner. I servizi tedeschi accusano gli ebrei che si oppongono alla guerra che celebreranno l’Olocausto e le autorità stanno cercando slogan sulla raison d’etat, purché espongono i manifestanti. In nome della difesa della reputazione di un altro paese, il dominio europeo è limitato – come ha detto Sue Parfitt Shepherd – libertà civili nei loro paesi. Il diritto di protestare, la libertà di parola: questi valori di base nelle democrazie europee perdono il loro significato quando è coinvolto il tema delle azioni di Israele in Palestina. E con i diritti civici è che quando li violano una volta, di solito vengono violati più facilmente."
https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,32086979,niemcy-i-wielka-brytania-bronia-izraela-to-znaczy-ich-rzady.html#s=BoxMMtImg1
di homerage06
5 commenti
Żydzi protestujący w Niemczech przeciw holokaustowi na Palestyńczykach oskarżani o sławienie holokaustu?
Spiderman.jpg
Ciekawi mnie, czy kraje arabskie wprowadzą jakieś sankcje na kraje wspierające Izrael
Mieszkam w USA, pracuję na uczelni. Narazie jeszcze mogę otwarcie krytykować decyzje polityczne Drumpfa, chociaż może i to się zmieni z denaturalizacją. Gdybym jednak zaczął za głośno szczekać na realpolitik Izraela i Netanyahu, jest prawdziwa szansa że zostanę zmieszany z gównem jako antysemita który zieje nienawiścią do Żydów.
Prstancie siac dezinformację!
To że organizacją która przeprowadzała ataki i akty sabotażu została uznana za terrorystów to nie jest żadne ograniczanie wolności słowa.
https://www.bbc.co.uk/news/articles/cn81g4e0nlyo
https://english.nv.ua/nation/pro-palestinian-activists-vandalize-belgian-firm-supplying-arms-to-ukraine-50525278.html
Abstrahując od tematu artykułu, to jest on okropnie skonstruowany. Już sam tytuł, który ma clickbait w pierwszy zdaniu, a w drugim doprecyzowanie. A potem znowu clickbait z wyjaśnieniem w nawiasie. Bleh!
I nawet staram się zrozumieć odniesienia do innego contentu autorki (kto chce, to obejrzy), ale czemu teza nie jest głębiej zbadana w głównym artykule? Czemu nigdzie nie jest przeprowadzona analiza dlaczego rządy Niemiec i Wielkiej Brytanii przyjmują taką politykę? Przecież to nie jest tak, że wszyscy są psiapsiółkami Natanyahu.
Artykuł nakierowany na wywołanie emocji, więc chyba działa, bo mnie wkurzył swoją miernością.