L’ufficio fiscale controlla gli acquirenti su Internet. “È una sorpresa per me”

    https://tvn24.pl/biznes/z-kraju/fiskus-sprawdza-kupujacych-w-internecie-dla-mnie-to-zaskoczenie-sprzedaz-na-allegro-olx-i-vinted-pod-lupa-st8548543

    di chicken_constitution

    Share.

    9 commenti

    1. Minimum-Fish2281 on

      Jakby coś, chodzi o zakupy powyżej 1k, od którego należy płacić podatek 2%. Więc mnie to nie dziwi, że tak robią 

      >KAS może wystąpić do konkretnej platformy o dane umożliwiające identyfikację kupującego, np. w celu zweryfikowania, czy odprowadzony został należny podatek od czynności cywilnoprawnych, który w przypadku umów sprzedaży ciąży właśnie na kupującym”.

      >Podatek od czynności cywilnoprawnych (PCC), wynoszący 2 proc. wartości rynkowej zakupu, dotyczy transakcji powyżej 1000 zł dokonanych przez osoby fizyczne niebędące przedsiębiorcami.

    2. Chemiczny_Bogdan on

      Ciekawe. W sumie słuszne, bo podatek obowiązuje, tylko z tego co rozumiem to jest kwestia indywidualnych sprzedawców, którzy nie prowadzą firmy? Bo sklepy internetowe chyba normalnie odprowadzają VAT.

      Druga sprawa, że byłoby fajnie jakby urząd skarbowy miał też budżet na ściganie większych przekrętów podatkowych, no ale wiadomo za KO to spory muszą być rozstrzygane na korzyść podatnika xD

    3. marmolada213 on

      Chyba ich pogniotło. No przecież tego podatku nigdy nikt nie płacił przy zakupie jakichś rzeczy ruchomych do użytku własnego.
      Ja przynajmniej nie znam nikogo kto by zgłaszał się do skarbówy po zakupie płaszcza za 1000 złotych aby płacić podatek. XD

    4. Skullwiell on

      Bez sensu. Jaki jest sens tego podatku poza tym żeby nas doić? Skoro i tak do tego samego zakupu dopłacamy 23%? Ktoś bardziej ogarnięty ode mnie rzuci światło?

    5. Moze jeszcze 2% od kazdego uzycia? Ladnie ich popierdolilo, odbior osobisty platny gotowka i chuj im w dupe.

    6. New_Crew_8039 on

      PCC nie jest podatkiem od przedmiotu tylko od umowy cywilno prawnej. Stąd jeśli kupujesz auto to nie bierzesz jak w przypadku akcyzy cła czy VATu jego wartości rynkowej (czyli bez cła, VATu i akcyzy) jako podstawę tylko wartość wpisaną jako kwotę transakcji.

      Inna rzeczy że jak kupujesz używaną kartę graficzną czy jakieś nie wiem felgi do auta i odbierasz to osobiście, płacisz gotówką. To jaki masz dowód tej transakcji przekazać we wniosku PCC?

    7. Jak ma się to PCC do transakcji, przy których nie sporządzono umowy (spotkanie ze sprzedającym, przekazanie gotówki do łapy, zabranie sprzętu)? Czy tam formalnie nadal zachodzi gdzieś po drodze “umowa cywilno prawna” jak nazwa wskazuje?

      Na szczęście w praktyce sprawa jest jasna – przy samochodach każdy płaci, bo z nimi związana jest sporo innych formalności i nie da się tego za bardzo ukryć. Ale przy sprzedaży innych ruchomości “z OLXa” (elektronika, droższe ciuchy, części) z gotówką do łapy nic zrobić nie mogą. I całe szczęście, pojebane że coś takiego istnieje dla osób prywatnych już od tak niskiej kwoty XD

    8. Gert1700 on

      Ludzie są oburzeni że fiskus respektuje prawo które od dekad obowiązuje w Polsce xDD

    Leave A Reply