Share.

    25 commenti

    1. Każdy ma prawo czegoś zwyczajnie nie lubić. I niezależnie, jak ważne jest dla Polskiej literatury dane dzieło, nie czyni go to głupszym, gorszym, mniej polskim.

    2. PonureZapomnienie on

      Książki Mickiewicza były przechujowe (kiedyś to powiedziałem polonistce na próbnej maturze ustnej i mi zapowiedziała że jak będzie miała ze mną oficjalna to mnie obleje xd)

    3. Hot-Disaster-9619 on

      Tokarczuk jest mega nachalna, mdła i męcząca. Pisze tak, jakby każdym zdaniem błagała czytelnika o to, żeby uznał ją za wrażliwą i natchnioną autorke. Nie znam ani jednej osoby, która jest zaczytana w Tokarczuk i z którą lubiłbym rozmawiać o literaturze. Jej target to… albo dobra, nawet nie będe mówił.

    4. kiloEngineer on

      Współcześni twórcy kręgu Tokarczuk to klasistowskie dupki którym wydaje się że osiągnęli coś w życiu więc mogą przejawiać pogardę wobec tego, tfu, plebsu pracującego na chleb inaczej niż nowym wydawnictwem i wieczorkami autorskimi. A jak jeszcze zajebany robotą nie czyta klasyków (wstaw cokolwiek co uważają za klasykę) lub nie rozumieją wielopoziomowej alegorii do ciul wie czego – a fuj, weź, pathetic.

    5. Azerate2016 on

      Czytanie książek, polskich czy innych, nie jest z automatu bardziej rozwijającą umysłowo rozrywką niż inne. Są książki mądre i jest masa głupich i bezużytecznych.

    6. Ok_Assistant_8950 on

      Sapkowski powinien być uznany za Trylogię Husycką, a Wiedźmin jest spokojnie o 1,5 tomu za długi, połowa conhistorii świata jaką opisuje jest niezwiązana z fabułą

    7. tomaszchlebinski on

      Przy takim doborze lektur szkolnych (antyki sprzed 200 lat, totalnie niezrozumiałe dla współczesnej młodzieży) nie powinniśmy się dziwić, że 99% dorosłych Polaków nie czyta wcale.

    8. Hot-Disaster-9619 on

      Jeszcze drugi hot take mam – Mickiewicz jest zajebistym poetą.

      Ogólnie raczej rzadko spotyka się osobę, która by ci nieironicznie powiedziała, że rozpływa się nad Mickiewiczem. Katowali nas tym w szkole i skutecznie osiągnęli efekt odwrotny do zamierzonego.

      Akurat “Pan Tadeusz” to jest nadęta kobyła i nie będę jej bronił. Ale takie Dziady – ile tam jest świetnego folkloru. Sonety Krymskie pokazują piękno polszczyzny w pełnej krasie. Ja się nie boję powiedzieć, że moim zdaniem poezja Mickiewicza to jest ostateczna forma polszczyzny i abstrahując od tego trudu, który sprawiły nam nasze polonistki w szkole, naprawdę mamy wielkiego poetę.

      Do powyższych rozważań doszedłem już jako dorosły, w szkole nie lubiłem.

    9. Provizora on

      Współcześnie brakuje nam artystów o kalibrze intelektualnym i zasięgu kulturowym Sienkiewicza, Mickiewicza, Żeromskiego, Prusa ale także Herberta, Miłosza czy Szymborskiej etc., dlatego wciąż nieskończenie odwołujemy się do klasyków. Oczywiście, są wyjątki ale mówię o pewnym procesie karłowacenia ducha polskiej inteligencji i kultury przez procesy globalizacyjne, internet i późny kapitalizm.

    10. Mesjanizm narodowy jaki jest nam zaszczepiany przez dzieła Mickiewicza czynią szkodę naszemu państwu.

    11. SnooRabbits1150 on

      Wiedźmin jest kapitalna książka, ale ostatnia cześć sagi ( Pani Jeziora), jest beznadziejnie nudna, rozwleczona, a sama saga cierpi na to co większość sag fantasy- nieumiejetnosc napisania dobrego zakończenia.

      Bonus: nowe książki o Wiedźminie to czytadla niskich lotów.

    12. Saga Wiedźmińska napisana przez Sapkowskiego na podstawie serii gier komputerowych wydanych przez CD Projekt jest szczytowym osiągnięciem polskiej literatury w XXI wieku.

    13. barchan0 on

      Nie wiem czy kontrowersyjna, bo podobno nie jestem w tym osamotniony, ale nie znoszę Sienkiewicza.

      Wszystkie jego powieści są napisane na jedno kopyto. Silny bohater narodowy, jest nim dzielny szlachetny rycerz/żołnierz (np Krzetuski, Kmicic, Wołodyjowski, Zbyszko) wcielenie patrioty odwagi i honoru. W każdej powieści wyraźnie zarysowany przeciwnik zewnętrzny (Kozacy, Szwedzi, Krzyżacy), często reprezentowany przez czarny charakter (Bohun, Radziwił). Obowiązkowy wątek miłosny do czystej i niewinnej wybranki (np. Helena, Oleńka, Danusia) napisany na tę samą modłę: zbór przeszkód, które trzeba przezwyciężyć i na ogół bierna wybranka, kończy jako nagroda dla bohatera. W większości powieści wątek porwania (Heleny, w Ogniem i Mieczem, Oleńki w potopie, Danusi Jurandówny w Krzyżakach, Ligii w Quo Vadis, czy Stasia i Nel w powieści “W pustyni i w puszczy”.

    14. superrealism on

      Nie wiem skąd to przekonanie, że klasyk musi być dawno zmarłym autorem, bynajmniej nie współczesnym. Moim zdaniem największym „klasykiem” w polskiej poezji jest Barańczak, a w prozie – Lem. Zaryzykowałbym stwierdzenie, że to źle świadczy o stanie literatury danego kraju, jeśli nie ma nowszych „klasyków”, tylko wiecznie skupia się na zaprzeszłych autorach

    15. Pandriej on

      Lektury nie mają się podobać współczesnym. Mają nas nauczyć historii filozofii, literatury i myśli ludzkiej (przez pryzmat głównie polskiej literatury). Krzyżacy nie są ważni, bo mówią o 15 wieku. Są ważni, bo mówią o tym, co Polacy czytali w wieku 19. Więc lekturą czasów dzisiejszych nie będzie Twardoch (który się broni żeby nie być) a raczej pasta o ojcu wędkarzu.

    16. Cheeseburger2137 on

      Mam wrażenie że przeczytałem ten thread i 90% opinii nie jest absolutnie kontrowersyjne XD

    17. mucharuchakaralucha on

      Trylogia Sienkiewiczowska to zajebista lektura, gdy czyta się ją jako fantasy. Cała bogoojczyźniana otoczka jego twórczości zepsuła mi czytanie Ogniem i Mieczem w liceum, gdy była to obowiązkowa lektura. Dopiero niedawno odkryłem, że po zapomnienie o zaborach, Chrystusie Narodów, całym tym smętnym tle historycznym oraz nietraktowanie tej książki jako doniosłego, patriotycznego dzieła naprawdę uprzyiemnia czytanie. Podejście do tego jak do czytania Władcy Pierscieni czy Gry o Tron (mapa do podglądu, notatki kto jest kim, dynastie, frakcje, itp) to coś, co szczerze polecam każdemu, kto miał podobne pierwsze wrażenie z Sienkiewiczem.

    18. Krótko: Romantyzm to genialna epoka.

      Dłużej: Romantyzm to genialna epoka w literaturze, sztuce i filozofii, której ludzie nie rozumieją przez współczesne materialistyczne (w sensie filozoficznym) spojrzenie na świat. Może polski romantyzm nie był tak dobrze ukształcony, jak ten niemiecki (który określiłabym jedna z lepszych epok w ogóle), ale ma swój urok.

    19. Mauricio_ehpotatoman on

      ITT, żale ludzi, których ostatnią dawką literatury pięknej była… obowiązkowa lektura ze szkoły średniej/gimnazjum. Ewentualnie, później porwali się na Tokarczuk xD

    20. lulaiony on

      Lektury nie mają być łatwe, ciekawe ani zachęcać do czytania. Ich celem jest zapoznanie z podstawowymi kontekstami kulturowym i historią kraju. Sugerowanie, że należy wyrzucić z kanonu “Pana Tadeusza”, bo młodzież się nim męczy i potem jest zniechęcona do czytania, jest absurdalne. A to, że nauczyciele nie potrafią sprawnie omówić tych książek i wytłumaczyć, dlaczego są ważne, to już inna sprawa.

    21. Kontrowersyjne zapewne jedynie dla nauczycieli polskiego, ale:
      Wypełnienie programu lekturowego książkami, które mają nas ukształtować na patriotów i uciemiężonych wrogami zza miedzy; a jedyne teksty mówiące o nas negatywnie, są tekstami mówiącymi o wadach narodowych “wewnętrznych” (czyli z pominięciem negatywnego obrazu Polski w obcej literaturze, a skupiające się na ot choćby pijaństwu) przynoszą jedynie efekt przeciwny.
      Chociażby “Chłopcy z placu broni”, którzy pewnie dziesiąt lat temu od podstawówki z powodzeniem wpajały ideę poświęcania się za ojczyznę małą i dużą, obecnie jedynie wzbudzają politowanie.
      (wiem, że to nie polska książka, ale chyba najprostsza analogia)

    22. Powieści Remigiusza Mroza to gnioty jak skurwysyn i odpowiedniki paradokumentów typu Trudne Sprawy w literaturze.

    23. No-Tie503 on

      ,,Kamienie na szaniec” to nudny i przehypowany chłam,a ludzie podbijają wartość tej książki bo jest o ważnych wydarzeń,z drugiej strony ,,Zemsta” to autentycznie fajna sztuka,podobnie ,,Pan Tadeusz” który jest zabawną ale nieświadomą satyrą

    Leave A Reply