W zasadzie codziennie widzę dzieciaków w wieku 7-15 lat jeżdżących z dużą prędkością (bardzo często bez kasku) po chodnikach i ulicach.
To nie są sprzęty, które dziecko kupuje sobie samo — zapytam więc rodziców, którzy swoim dzieciom je kupują lub udostępniają: serio nie macie obawy, że wasze dziecko poważnie się uszkodzi albo zabije?
W sumie kojarzy mi się to trochę z rozmową, którą niedawno przez przypadek słyszałem robiąc zakupy w markecie. Gość tłumaczył innemu dlaczego kupił synowi samochód o dużej mocy: cytuję “Stwierdziłem, że wolę kupić mu coś z mocnym silnikiem, żeby mi się nie zabił, jak będzie próbował wyprzedzać i zabraknie mu pod pedałem”.
pierozek1989 on
Mój 3 latek zawsze w kasku jeździ. Już tyle razy glebę zaliczył, że nie zliczę. Bardzo często ładował głową o ziemię.
2 commenti
W zasadzie codziennie widzę dzieciaków w wieku 7-15 lat jeżdżących z dużą prędkością (bardzo często bez kasku) po chodnikach i ulicach.
To nie są sprzęty, które dziecko kupuje sobie samo — zapytam więc rodziców, którzy swoim dzieciom je kupują lub udostępniają: serio nie macie obawy, że wasze dziecko poważnie się uszkodzi albo zabije?
W sumie kojarzy mi się to trochę z rozmową, którą niedawno przez przypadek słyszałem robiąc zakupy w markecie. Gość tłumaczył innemu dlaczego kupił synowi samochód o dużej mocy: cytuję “Stwierdziłem, że wolę kupić mu coś z mocnym silnikiem, żeby mi się nie zabił, jak będzie próbował wyprzedzać i zabraknie mu pod pedałem”.
Mój 3 latek zawsze w kasku jeździ. Już tyle razy glebę zaliczył, że nie zliczę. Bardzo często ładował głową o ziemię.