Za niepłacenie alimentów można stracić prawo jazdy, więc może jakby zaczęto to częściej egzekwować, lub zmienić przepisy by obowiązywało to nie tylko od czasu bez zapłacenia jakiejkolwiek kwoty, ale też od sumy zaległości to ludzie by zaczęli to spłacać.
KimezD on
>aż 96% tej kwoty przypada na ojców.
Wygląda na statystykę mogącą wprowadzić w błąd. Jeśli mnie pamięć nie myli to kobiety częściej dostają opiekę nad dzieckiem, więc większość płacących alimenty to mężczyźni.
Oczywiście to jaki jest rozkład płci wśród alimenciarzy to jedno, a kwoty jakie muszą płacić to drugie.
Niemniej jednak autor wrzuca statystykę której nie da się sensownie zinterpretować, a może wprowadzać w błąd
Arya_Ren on
Mój ojciec wisi mi pewnie z 70k, plus 13k które wyciągnął z mojej polisy posagowej. Nigdy tych pieniędzy nie zobaczę. Sąd mu tylko pogroził paluszkiem i skończyło się na tym.
ForOursAndYours2137 on
Ojciec wisi matce ponad 100 tys, ale z siostrą szukamy sposobu aby to umorzyć, da się?
Wspiera(ł) nas finansowo, tylko nie dawał pieniędzy w ręce matki bo jest zakupocholiczką.
Sabrine_without_r on
Mój ojciec jest mi winien ponad 60 tys., najpewniej nigdy tych pieniędzy nie zobaczę, bo nie przepracował ani jednego dnia legalnie. Jak dla mnie więzienie za alimenty powinno wiązać się również ze świadczeniem pracy w ramach odsiadki. A że wynagrodzenia uzyskane z tego tytułu trafiają do depozytu osadzonego, podlegają także egzekucji komorniczej.
5 commenti
Za niepłacenie alimentów można stracić prawo jazdy, więc może jakby zaczęto to częściej egzekwować, lub zmienić przepisy by obowiązywało to nie tylko od czasu bez zapłacenia jakiejkolwiek kwoty, ale też od sumy zaległości to ludzie by zaczęli to spłacać.
>aż 96% tej kwoty przypada na ojców.
Wygląda na statystykę mogącą wprowadzić w błąd. Jeśli mnie pamięć nie myli to kobiety częściej dostają opiekę nad dzieckiem, więc większość płacących alimenty to mężczyźni.
Oczywiście to jaki jest rozkład płci wśród alimenciarzy to jedno, a kwoty jakie muszą płacić to drugie.
Niemniej jednak autor wrzuca statystykę której nie da się sensownie zinterpretować, a może wprowadzać w błąd
Mój ojciec wisi mi pewnie z 70k, plus 13k które wyciągnął z mojej polisy posagowej. Nigdy tych pieniędzy nie zobaczę. Sąd mu tylko pogroził paluszkiem i skończyło się na tym.
Ojciec wisi matce ponad 100 tys, ale z siostrą szukamy sposobu aby to umorzyć, da się?
Wspiera(ł) nas finansowo, tylko nie dawał pieniędzy w ręce matki bo jest zakupocholiczką.
Mój ojciec jest mi winien ponad 60 tys., najpewniej nigdy tych pieniędzy nie zobaczę, bo nie przepracował ani jednego dnia legalnie. Jak dla mnie więzienie za alimenty powinno wiązać się również ze świadczeniem pracy w ramach odsiadki. A że wynagrodzenia uzyskane z tego tytułu trafiają do depozytu osadzonego, podlegają także egzekucji komorniczej.