Il ragazzo ha ottenuto PLN 300 da una telecamera, ma invece di pagare, è venuto a Canard lunedì con una simile lettera.

    Qual è il problema? Il ragazzo si occupa professionalmente delle misurazioni e ha sottolineato ai funzionari che non hanno idea di come effettuare correttamente le misurazioni. E dimostra che stava guidando correttamente. Se pensi a ciò che scrive il ragazzo, nessuna telecamera in Polonia garantisce la misurazione corretta, perché c’è sempre un post, un segno, una recinzione, ecc. Da qualche parte, conoscendo funzionari polacchi, credo che abbia ragione. Solo, questa lettera cambierà qualcosa nella mentalità clericale? Conoscendo la sua vita, la faranno immediatamente e … spazzino la questione sotto il tappeto. E continuerà ad essere al vecchio modo, cioè, sebbene non sei necessariamente colpevole.

    Cosa ne pensi di questo argomento?

    https://www.reddit.com/gallery/1mcz3ir

    di jombrowski

    Share.

    6 commenti

    1. muczachan on

      Sądzimy że sąd się wypowie, ale osobiście nie wierzę że jechał 50 km/h. (Ale to, oczywiście, nie ma znaczenia.)
      Bo w sumie na to że jechał przepisowo, mamy tylko obietnicę producenta prędkościomierza że działa poprawnie.

    2. Ancient-Chemistry126 on

      Przeczytałem i w sumie to chłop za pierwszy argument uznał fakt że jeździ droga często więc nie ma możliwości aby przekroczył prędkość xD a potem to tylko bełkot o tym że on to jest informatyk od pomiarów, wszyscy kłamią, fotoradary nie mierzą a przecież on jeździ tam 21 razy i z tego powodu nie przekroczył prędkości.

      Takie pismo to mógł każdy napisać i się szczycić że całe życie pracował przy pomiarach.

    3. Responsible_Depth935 on

      Punkt pierwszy mnie przekonał. Od razu bym mu przyznał rację.
      A tak na poważnie to żaden pomiar nie będzie doskonały. Musieliśmy w ogóle zrezygnować z tego. Piratów drogowych byłoby więcej.
      Tak samo z opiniami biegłych badających okoliczności wypadków. Każdego można tak podważyć i puszczać bandytów wolno.

    4. Writerro on

      Fotoradary ręczne mogą się mylić, bo mogą być źle skalibrowane i/lub użyte w nieodpowiednim miejscu. Mam przykład mojego brata który ma dowód że przekroczył prędkość maksymalnie o 15km/h a wykryli mu bodajże przekroczenie o 25km/h. Jaki to dowód? Prędkość z GPS zarejestrowana na kamerce i obliczenia matematyczne na podstawie kamerki w aucie pokazujące jak szybko pokonał odległość od dwóch słupków biorąc pod uwagę w jakiej znajdują się odległości. Te dwie rzeczy plus prędkość jaką widział na prędkościomierzu mowią że jechał sześdziesiąt kilka, a radar wykrył prawie osiemdziesiąt.

      Ale nie ważne. Mandat przyjął i tyle, i tak jakiś mandat mu się należał.

      Tutaj natomiast mamy do czynienia z radarem stacjonarnym. A typa argumenty są absurdalne “bo często tam jeżdżę”. I jeszcze typowo cebulakowe ‘proszę nie nękać ojca’. No tak, bo pismo urzędowe to nękanie. Prawie jak redneck z “wolnej” ameryki. Bo jak ojciec ma 75 lat to jest wolny od przepisów i od pism urzędowych.

    5. yezhnuzjhd on

      “Dowodzi, że jechał prawidłowo”? On niczego nie dowodzi

    6. Worm_Nimda on

      “Bo ja nigdy”. No to jak nigdy to po co pisać takie epistoły? No i te metalowe przewody jako zwierciadła przekonały mnie o niewinności!

    Leave A Reply