Ho parcheggiato sotto Biedronka e dopo lo shopping ho trovato una richiesta di pagamento da APCAA Polska sp. Zoo. Devo pagare PLN 150 perché non esiste un biglietto (non ho notato l’avvertimento perché la pioggia) Scrivi che hanno prove fotografiche e se non riferisco sul loro sito Web e non chiederò la cancellazione o non darò loro PLN 150, ci sarà una procedura di raccolta del debito basata sui dati di CEPIK! La domanda è se APCAA può ottenere questi dati anche quando ho una Pesel riservata? Non rispondo alla loro chiamata!

    https://i.redd.it/utia8tj97kgf1.jpeg

    di Purple_Poet_8264

    Share.

    23 commenti

    1. eposseeker on

      Jeśli masz paragon lub używasz karty moja biedronka, to wyślij im skan paragonu jako dowód że byłeś klientem i anulują

    2. Sprawdź, opisz swoje doświadczenia, poświęć się dla nauki. Zakładam, że tak duża firma ogarniającą parkingi w całej Polsce ma to ogarnięte.

    3. Zignoruj, było mówione wiele razy. Przypadkiem nie podawaj im absolutnie jakichkolwiek informacji o kierowcy.

    4. Mysterious_Web7517 on

      Odpowiedź jest prosta – [może](https://www.gov.pl/web/cepik/wniosek-o-udostepnienie-danych#:~:text=Zgodnie%20z%20ustaw%C4%85%20Prawo%20o,prawny%20i%20wnie%C5%9B%C4%87%20wymagan%C4%85%20op%C5%82at%C4%99) choc ich to kosztuje trochę, a później hurtem postępowania windykacyjne są przez sąd ogarniane.

      Choć są ludzie, którzy jakieś prawne triki sugerują by się odczepili od Ciebie – na ile działają nie wiem.

      Natomiast odwołanie się trwa trochę więc sami sugerują by zapłacić karę i się odwołać bo szybka zapłata oznacza niższą karę, a w razie pozytywnego odwołania się zwrócą Ci to.

    5. Nic nie rób, olej to, po żadnym pozorem nie podawaj swoich danych.

    6. Alek1577 on

      Niech oni zaczną przyczepiać do wycieraczek książki w twardej oprawie, aby pomieścić całą treść mandatu bez obawy, że świstek przez swoją długość się zamoczy o ziemię w deszczowy dzień.

    7. Gloomy_Crew_3038 on

      U mnie za szyba lezy jeden starusieńki bilecik pobrany rok temu i od tego czasu olewam temat a robię zakupy w biedrze co weekend i jeszcze mnie nikt nie zlapal xP serio ktos to kontroluje?

    8. RuchaczSpychacz on

      Słyszałem że można im napisać (mailowo bez danych osobowych) że nie wiesz kto kierował samochodem i wtedy nie mają jak tego sprawdzić bo nie są policją.

    9. Grzechu_1990 on

      Nie rób nic, to po ich stronie jest udowodnienie że to Ty zaparkowałeś. Ja dostałem kilka takich świstków i za żaden do tej pory nie zapłaciłem – a minęło już trochę czasu.

    10. Mountain_Surprise801 on

      Zaraz się zlecą ci od “wyjeb to do śmieci” tylko po to, żeby narażać innych na konsekwencje w imię zaoszczędzenia 5ciu minut xDDDD

      garść faktów:

      0) zastrzeżenie PESELu nie ma zupełnie nic do rzeczy ponieważ nie próbujesz zawrzeć umowy kredytu lub pożyczki ani nie mówimy tu o wykorzystaniu twojej tożsamości przez osoby trzecie, podające się za Ciebie.

      1. zawarłeś/aś umowę najmu mijesca parkingowego wjeżdżając na parking
      2. Zarządca jako strona ma prawo wystąpić do CEPIKu o udostępnienie informacji kto parkuje na jego terenie i nie płaci. Jest to interes prawny który umoożliwia przychylenie się do takiego wniosku. Takim samym interesem prawnym byłoby, gdyby ktoś zarysował Ci auto i odjechał, porzucił pojazd na Twojej działce itp.
      3. następnie zarządca użyje tychże danych do wezwania Cię do zapłaty a następnie pozwie Cię o zapłatę w trybie elektronicznego postępowania upominawczego. Jeżeli nie wniesiesz sprzeciwu, powód otrzyma nakaz zapłaty i z nim jako tytułem egzekucyjnym zgłosi się do komornika który po skasowaniu 800 zł swoich kosztów ściągnie z Ciebie 150 zł np. zajmując Ci pensje lub konto.

      3*) jeżeli wniesiesz sprzeciw w terminie 7miu dni, sprawa trafia do rozpoznania w normalnym trybie i zostajesz stroną zwykłej sprawy cywilnej. Przegrasz ją i oprócz kosztów z pkt 3go poniesiesz również koszty sądowe i być może prawnika. Na ten komentarz zaraz odpowiedzą internetowi eksperci przytaczając te trzy wyroki gdzie taka opłata była uchylona w zwykłym postępowaniu ale nie wspomną oni o tysiącach spraw gdzie tak się nie stało.

      4) nic nie zyskasz

      możesz też wykonać ten wielki trud i wywiązać się ze swojej strony umowy wrzucając skan paragonu na ich stronę. Wybór należy do ciebie.

    11. mufiniarz on

      ja bym olał tymbardziej że podpis gościa wygląda jak penis

    12. skowroonski on

      Miałem podobną sytuację pod koniec 2024 roku. Brak papierka z parkomatu i za szybą takie same “wezwanie do zapłaty”. Wyrzuciłem od razu do kosza, poczekałem 3 miesiące mniej więcej żeby zobaczyć czy faktycznie dostanę jakieś wezwanie itp. Cisza. Zadzwoniłem z ciekawości na infolinię APCOA. Podałem tylko nr rejestracyjny i żadnych danych więcej. Konsultant powiedział że to zostało wystawione za parkowanie pod biedronką i nic z tym nie zrobią. Dopytałem się jednak konkretnie “Czyli rozumiem że nie jestem Wam nic winien, nie ma żadnej windykacji, komornika i innych podobnych?” Konsultant potworzył że to wezwanie za parkowanie pod biedronką i nic za tym wezwaniem nie idzie i sprawa jest zakończona.

    13. RegretLongjumping135 on

      Napisz że nie uznałeś żadnego swojego zobowiązania wobec nich, nie miałeś świadomości zawarcia jakiejkolwiek umowy parkowania w związku z tym uznajesz ją za nieistniejącą, że korzystasz z prawa odstąpienia od umowy zawartej na odległość, poza siedzibą firmy i bez twojego podpisu 1 to załatwia temat. Wyślij maila z tym i tyle. Sprawdzane wiele razy

    14. Miałam podobną sytuację,złożyłam przez ich stronę reklamację.Napisalam,że auto było zaparkowane na pół h a z tego co przeczytałam to parking jest darmowy na 1,5h i nic więcej,zero tłumaczeń. Po kilku dniach mail z uznaną reklamacją i anulowaniem wezwania.Wydaje mi się,że oni żyją z tego,że ktoś zapłaci i nie odwoła sie w żaden sposób więc lepiej dla świętego spokoju napisać i po problemie.

    15. Subject-Archer-4769 on

      Zawsze wyrzucałem do śmieci i jakoś żaden komornik ani inny windykator do mnie nie przyszedł.

    16. RobertoCarlosQ on

      Dostalem takie pod Decathlon na Okeciu. Auto sluzbowe. W ogole przypadkiem zobaczylem ze mam za wycieraczka po jakims czasie. Olałem temat. Niestety dotarli do leasingu a ten wskazal firme. Dostalem maila od flotowca ze jest wezwanie. Mialem dylemat bo prywatnie bym cisnal dalej ale nie chialem w firmie robic zamieszania i odpuscilem/zaplacilem.

      Prawnie to jest mega sliski temat moim zdaniem bo ktos stawia sobie nagle znak, czesto gdzies w kącie, i potem swistek za wycieraczke ktory w moim przypadku prawie zgubilem. Mega januszex i żerowanie na nieuwadze ludzi. Jak chca to niech zrobia szlaban i zamlniety teren i wtedy nie ma dyskusji.

    17. Fit-End7212 on

      Absolutnie największą głupotą jaką można zrobić to się do nich odezwać i podpisać własnym imieniem i nazwiskiem. Jak mają ochotę to mogą Ci wysłać wezwanie (w sensie właścicielowi pojazdu – CEPIK), odpisujesz im, że nie Ty prowadziłeś i nara. Już się prawnicy wielokrotnie wypowiadali na ten temat porównując to zdarzenie z sytuacją gdy idziesz sobie chodnikiem, zauważasz kartkę, podnosisz i masz tam napisane “skoro to czytasz, to musisz mi zapłacić 100zł na wskazany numer konta”. I co, zapłaciłbyś? No właśnie.

    18. iiiSmooth on

      Dostałem od nich takie coś już 3 razy – za każdym razem anulowali po wysłaniu reklamacji ze zdjęciem paragonu że byłem faktycznie klientem.

      Apcoa ma swoją apke którą polecam ściągnąć, o wiele wygodniej kliknąć w apce darmowe parkowanie niż cisnąć do biletomatu

    19. DewIt420 on

      Jak masz paragon, to zeskanuj i napisz im maila z prośbą o anulowanie ze względu na to, że byłeś klientem wspomnianego sklepu. Regularnie tak to rozwiązuje i nie mam problemów

    20. Suspicious_Gene945 on

      Ja jestem ciekaw co w przypadku jeśli masz samochód zarejestrowany za granicą? Będą szukać igły w stogu siana czy od razu sobie odpuszczą?

    Leave A Reply