
Ridevo di ospiti che creano cospirazioni intorno al PRL. Poi venne Casus Wałęsa e gli altri bambini. E nuovi media che hanno cambiato la loro percezione in questo problema "Non devi vendicarsi" n / a "Tuttavia, gli Ubeks devono essere inseguiti". Ma non era troppo tardi?
L’argomento davvero in Polonia per collaborazione con SB derivante da Fortun. La società fu messa a tacere quando volevano persino una giustizia minima (ad esempio punire gli assassini dei soldati dell’esercito di casa)
E ora è troppo tardi. Consiglio di incontrarmi con Isakowicz-Zaleski. Era un uomo che pagava molto per il desiderio di proclamare la verità. E si è vendicata anche dopo la morte. Considerato un pazzo, ha ottenuto un notevole rispetto nella società.
Ma tutto sommato, a parte alcuni esempi, c’erano agenti e coloro che hanno rotto le carriere di persone decenti sono celebrate.
Come pensi? La Polonia sarebbe diversa se la comunità fosse stata risolta nel 1990? E in quale altro modo?
di fandobregofanu
7 commenti
Jednej rzeczy nie rozumiem – jak taki poważny wg. mnie człowiek mógł rozmawiać/współpracować ze zjebem i alkoholikiem Rolą i szurskim wRealu24?
Tak, Polska byłaby znacznie dalej gdybyśmy zrobili pełną dekomunizacje. Niestety to nie było możliwe dzięki temu co zostało ustalone przy okrągłym stole. A największym rakiem który trawi Polskę do dzisiaj to brak lustracji wymiaru sprawiedliwości. Cały aparat komunistyczny w 89 roku automatycznie został ochrzczony jako demokratyczny. Prof. Strzebosz będzie się smażył w piekle za to co zrobił z polskim sądownictwem.
A ja ci zaproponuje odmienny punkt widzenia.
Gdyby komuna nie oddała władzy pokojowo i polubownie to byś dzisiaj żył w systemie Białoruskim. A tak to sobie możesz popieprzyć o jakiejś lustracji i sprawiedliwości, i jedyne co co się może przytrafić to downvote.
Można tak zgadywać bo jednak przebiegło to podobnie wszędzie (przynajmniej w europie).
No fajnie, ale lustracja powinna byc wszedzie.
No i co byscie z nia zrobili ? Rozumiecie pojecie ,,odpowiedzialnosci rozszerzonej” ? Czy tylko ja czujecie, czy może wręcz ją…zagłuszacie (niewiadomo po co…)
Lustracja, co do zasady, nie miała być kwestią zemsty tylko, jak to się teraz ładnie nazywa, transparentności, a przede wszystkim wytrącenia różnego rodzaju mafiom powstałym na gruzach perelowskiej bezpieki możliwości szantażu byłych współpracowników pełniących funkcje publiczne. A co do teorii spiskowych to w dawnych czasach usłyszałem, że szerzę teorie spiskowe po wspomnieniu o uwłaszczeniu nomenklatury XD mimo, że to dobrze opisany przez historyków, ekonomistów, socjologów itd. fakt społeczny (przy okazji uwłaszczały się też inne grupy interesu, ale nie o to teraz chodzi).
Całe moje lata dziecięce i nastoletnie to był główny temat w polskiej polityce. Jestem ogromnie zadowolony, że to przestało być istotne bo teraz wprawdzie jest jak jest, ale przynajmniej (głównie) zajmujemy się różnymi wizjami na państwo i prawo, a nie rozkminianiem kto z kim współpracował i czy współpracował czy nie.
Młodsi z nas pewnie w ogóle nie pamiętają tamtych czasów i jak istotnym to było tematem jeszcze na początku lat 2000nych. W ogóle nie dało się podjąć żadnej rozmowy na argumenty z nikim, bo zawsze głównym tematem było “a bo ten X człowiek to był agentem sb dlatego tak mówi”.
Niektórzy pewnie by się kłócili, że nadal tak jest, tylko współpracę z SB zamieniliśmy na inne rzeczy, ale ja tutaj będę się kłócił, ze to jednak jest już na o wiele mniejszą skalę i jak się ktoś z kimś w polityce nie zgadza, to co najwyżej wyzywa go od głupich i mózgowo niedorobionych. To już wolę to, niż automatyczne nawiązania do współpracy.