Dajcie znać czy pomogło. Mandat 100 złotych, który bardzo trudno dostać tylko zachęca, żeby porzucać złomy gdzie popadnie.
justanearthling on
Niestety jesteśmy w stadium gdzie ludzie mają wyjebane i są po prostu burakami. Miałem ostatnio taką akcję gdzie jadę w markecie wzdłuż miejsc dla rodzin z dziećmi, wszystko zastawione i widzę, że parkuje dwójka dorosłych facetów bez dzieci. Więc otwieram okno i mówię, że to miejsca dla rodzin i chciałbym skorzystać bo jestem z dziećmi i co teraz? Typ mi mówi prosto w oczy “nic” i idzie na zakupy. Buractwo, chamstwo i z kazdym rokiem coraz gorzej.
lorarc on
Ale to nie parkowanie a postój, poza tym ta tabliczka nie ma mocy prawnej. Niestety paczkomaty przyciągają takich ludzi i znaki nic nie dadzą.
Gdyby ludzie srali tak, jak parkują:
– Sram na chodniku, bo miasto nie zapewniło szaletów
– No musiałem nasrać na tym trawniku, bo do szaletu jest daleko, przecież nie będę chodził taki kawał
– Nie będę srać w szalecie, bo trzeba za nie płacić, a ja już płacę podatki, kiedy kupuję papier toaletowy
– Wiem, że tu nie wolno srać, ale tylko szybko małego klocka postawię
– Od 20 lat wszyscy tu srają. Co, nagle przeszkadza?
– No co wam gówno na chodniku przeszkadza, przecież da się przejść
– Co, zazdrościsz, że mnie stać i się najadłem, a teraz mam czym srać?
8 commenti
Nie uwzględnili najpotężniejszego argumentu:
“Ale ja nie mam gdzie zaparkować tutaj”.
I cyk już można.
Dajcie znać czy pomogło. Mandat 100 złotych, który bardzo trudno dostać tylko zachęca, żeby porzucać złomy gdzie popadnie.
Niestety jesteśmy w stadium gdzie ludzie mają wyjebane i są po prostu burakami. Miałem ostatnio taką akcję gdzie jadę w markecie wzdłuż miejsc dla rodzin z dziećmi, wszystko zastawione i widzę, że parkuje dwójka dorosłych facetów bez dzieci. Więc otwieram okno i mówię, że to miejsca dla rodzin i chciałbym skorzystać bo jestem z dziećmi i co teraz? Typ mi mówi prosto w oczy “nic” i idzie na zakupy. Buractwo, chamstwo i z kazdym rokiem coraz gorzej.
Ale to nie parkowanie a postój, poza tym ta tabliczka nie ma mocy prawnej. Niestety paczkomaty przyciągają takich ludzi i znaki nic nie dadzą.
Słowa nie ma o tym, że nie można “na sekundkę”.
Brakuje uzupełnienia:
https://preview.redd.it/tewa87hem5lf1.jpeg?width=720&format=pjpg&auto=webp&s=684e3986677c17e86abb33d4e764bb7dc03dbba6
Nic nie ma o “Aby tylko paczkę odbiorę”
To jeszcze pasta:
Gdyby ludzie srali tak, jak parkują:
– Sram na chodniku, bo miasto nie zapewniło szaletów
– No musiałem nasrać na tym trawniku, bo do szaletu jest daleko, przecież nie będę chodził taki kawał
– Nie będę srać w szalecie, bo trzeba za nie płacić, a ja już płacę podatki, kiedy kupuję papier toaletowy
– Wiem, że tu nie wolno srać, ale tylko szybko małego klocka postawię
– Od 20 lat wszyscy tu srają. Co, nagle przeszkadza?
– No co wam gówno na chodniku przeszkadza, przecież da się przejść
– Co, zazdrościsz, że mnie stać i się najadłem, a teraz mam czym srać?