Share.

15 commenti

  1. homerage06 on

    “Zaczęło się niewinnie – wprowadzono w Polsce system segregacji odpadów, najpierw były 3 frakcje, później rozbudowano je do 5, a później dobrze funkcjonująca maszyna została popsuta. Od kilku miesięcy nie możemy wyrzucać do pojemników zużytej odzieży, trzeba się z nią wybrać do Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów, co jest uciążliwe. Od października startuje system kaucyjny plastikowych butelek oraz aluminiowych puszek, a ja już wiem, że chwilę wszyscy będziemy pracownikami PSZOK.”

  2. stevoo85 on

    No jakby możesz mieć to w nosie ale za chwilę będzie Cię to już sporo kosztowało. Fakt jest taki że od kiedy zaczęliśmy pomagać w segregacji odpadów, ceny za ich odbiór i tak systematycznie rosną.

  3. ciapeczko on

    Nie będę oryginalny: to jest w dalszym ciągu przerzucenie odpowiedzialności na konsumenta.
    Korporacje puchną od szmalu, prezesi przebierają w jachtach, ale robią zero w sprawie ograniczenia szkodliwości dla środowiska (choć oczywiście biją się w pierś, że oni to tę planetkę biedną ratują).
    A ze śmieciami niech sobie radzą konsumenci. No przecież wzięli z półki, więc to teraz ich problem.
    Może i firma wyprodukowała butelkę z barwnikiem które uniemożliwia recykling. Ale to ty ją kupiłeś.

    A nas się zasypuje obowiązkami i poucza. To nie ma sensu. Ratowanie środowiska ma sens, ale mówienie że problemem jest zwykły obywatel, nie ma.

  4. ZookeepergameLive109 on

    Ja wrzucam wszystko do zmieszanych odkąd pojawił się w ogóle podział na pojemniki.

  5. Lazakowy on

    Za granicą czyli w Austrii czy w Niemczech to działa, w polsce jakimś cudem to co może działać taniej za zachodnią granicą będzie powodowało to że u nas jest drożej xD teraz też żeby oddać na pszok rzeczy to trzeba mieć karty huje muje i dzikie węże. Do teraz nie wiem jak to ogarnąć wynajmując mieszkanie.

  6. Cóż będą minusy ale: ciśnijcie legislację żeby opakowania nie mogły byc z mieszanych materiałow, miały być oznaczone, żeby producent brał odpowiedzialność. Póki co takie posty nawołują tylko do zarzucenia wszystkiego i powrotu do lat 90 bo biedny Jasio nie umie wrzucić butelki do automatu.

  7. LookAtThePicutre on

    Najbardziej kuriozalne jest wożenie czy noszenie śmieci do sklepu, trzymanie ich w domu żeby zajmowały miejsce, no i robienie za automat, który i tak sortował ten śmieć z tworzyw sztucznych. Oczywiście producenci nie partycypują w koszcie utylizacji śmieci. Recykling postawiony na głowie.

  8. minoshabaal on

    Jesteśmy chyba w punkcie krytycznym spychania odpowiedzialności na konsumenta. Nie ma koszy na tekstylia. W “Polsce gminnej” automatów kaucyjnych na plastik najprawdopodobniej nie będzie wcale, a cena odbioru odpadów znowu skoczy w górę. Gminne PSZOKi są czynne między 11 a 13 w co drugi wtorek miesiąca, ale tylko w trakcie pełni księżyca.

    Mam wrażenie że jeszcze parę takich ekopomysłów z gatunku “dobre intencje, chujowa implementacja” i coś pęknie – śmieci zaczną być wyrzucane hurtowo do “zmieszanych”.

    Jeżeli chcemy żeby śmieci były posortowane i nadawały się do recyklingu to musimy cały proces uczynić maksymalnie łatwym dla konsumenta. Opakowania powinny być monomateriałowe albo to producent powinien mieć obowiązek odbioru wszystkich wyprodukowanych przez swoje produkty odpadów.

  9. Mysterious_Web7517 on

    Sama segregacja śmieci mimo, że trochę uciążliwa to do przeżycia – choć nie bez zastrzeżeń:

    – mieszanie plastiku i metali
    – brak worków na odzierz

    Brakuje też regulacji na producentach by:

    – jasno oznaczali co gdzie można wywalić bo nie każdy papier można do papierów wyrzucić i to samo tyczy się pewnych plastików
    – minimalizacja składnikow z ktory jest opakowanie tj. jak jest papier to niech to będzie papier, a nie powlekany czymś albo na plastik nawleczony inny element strikte dekoracyjny

    Bo inaczej jako konsument to ja się muszę domyślać co jest czym i demontować opakowania.

    Co do nowego systemu to nie wiem może być uciążliwy dla tych, którzy będą chcieli zaoszczędzić targając butelki, reszta przełknie kaucje bo będą wygodni. Ale finalnie i tak oberwie za te zmiany UE.

  10. Delenrilen on

    Masz więcej obowiązków dotyczących wyrzucania śmieci, ale za to wywóz jest droższy

  11. Zajmowałem się swego czasu tematem recyklingu plastiku. Problem jest taki, że nie ma robotów, które to dobrze zrobią. Jest multum rodzajów plastiku, które są ze sobą zupełnie niekompatybilne i niemal nierozróżnialne – nawet dla najlepszego robota. Są sytuacje, gdzie masz tonę plastiku A, i dosłownie garść plastiku B, gdzie po zmieszaniu cała tona jest do śmieci.

    Dlatego system kaucyjny podnosi znacznie poziom recyklingu – wiadomo dokładnie co tam trafia i poziom zanieczyszczenia niekompatybilnymi materiałami jest praktycznie zerowy.

    Mogę być w tej sprawie stronniczy bo mieszkam za granicą gdzie od lat działa system kaucyjny i się do niego wszyscy przyzwyczaili.

  12. Wolałbym jednak żeby ludzie z problemami/niepełnosprawnościami/zagubieni mieli pracę i segregowali odpadki, niż żeby tracić czas i zajmować się pierdołami.

    Nie zrozumcie mnie źle, bo segreguję i popieram ideę, ale zwykły Kowalski i tak ma bardzo zajęty czas różnymi pierdołami w ciągu dnia. Gdzie ktoś, kto zarabia w uj hajsu, wykorzystując przy tym ludzi, może sobie kompletnie to odpuścić. A także ciągle w życiu słychać jęczenie ludzi “EEE EKOLOGIA NIE KUPUJCIE PLASTIKU, NIE ZAŚMIECAJCIE PLANETY” itd. itd. Opierdziela się zwykłych Kowalskich, zamiast firmy, które te tony plastików produkują. Można byłoby jeszcze oskarżyć rząd, że nic z tym nie robi, a jechanie jest po bogu ducha winnych zwykłych ludziach, którzy i tak mają pod górkę.

    Jest siedem miliardów ludzi na planecie, cmon na pewno ktoś coś sensownego wymyślił.
    Kiedyś widziałem pomysł, gdzie ktoś mógł napełnić sobie Coca Colę z automatu do wybranego / przyniesionego przez siebie opakowania. Wydaję mi się, że jest to zajebisty pomysł. Musisz nagle coś kupić? No to już można wybrać sobie szklane opakowanie, lub inne, które jest mniej szkodliwe dla planety.

    A i PSZOK też jest zajebisty, musisz coś kupić zutylizować? Spoko, kilka razy za darmo na rok, kilka lat, ale , potem płać sporo hajsu. Zamiast się cieszyć, że ludzie nie wypieprzają tego do lasu, to jeszcze są karani za chęć utylizacji.

  13. KindheartednessIcy on

    Już i tak mam zajęte pół kuchni osobnymi koszami na śmieci zmieszane, tworzywa sztuczne, odpady bio, szkło i papier zazwyczaj walają się luzem i są wyrzucane pojedynczo przy okazji wynoszenia pozostałych śmieci. Gdzie mam teraz jeszcze dodatkowo trzymać NIEZGNIECIONE butelki żeby odzyskać kaucję? Mamy sobie robić mieszkań śmietnisko a na koniec i tak płacić za to więcej?

  14. Czuję się jak debil kiedy segreguję plastik pamiętając o tym, że Odra została skażona i nie było z tego tytułu absolutnie żadnych realnych konsekwencji. Bardzo łatwo przychodzi ustawodawcy wpływanie na codzienne życie obywateli, ale narzucenie części odpowiedzialności na duże podmioty to już niewykonalne.

    Wszystkie te akcje w chuju mają środowisko. Jedyne co się liczy to zysk dla korpo i praca dla milionów ludzi w mediach, NGOsach, fundacjach, ministerstwach, urzędach, instytucjach etc..

    To przykre ale przez te kilka lat skutecznie obrzydzono mi wszystko co związane z ekologią.

Leave A Reply