Share.

    16 commenti

    1. Ansambel on

      kolego, 2 tygodnie to może być rekord czekania na autobus, poczta polska na pewno ma bardziej wyśrubowane rekordy. Zdziwiłbym się gdyby to było mniej niż 10 lat.

    2. Perelka_L on

      Amator…. 2 tygodnie to na spokojnie. Czasem mnie bawi jak czekam na paczkę zza granicy i 3 dni idzie z Azji a w Polsce sobie czeka w WERze jakieś dwa trzy tygodnie.

    3. KochamJescKisiel on

      Ja wysłałem w centrum Warszawy list polecony 2 tygodnie temu i wg. śledzenia, ciągle nic się z nim nie wydarzyło 😀

    4. henryk_kwiatek on

      Wysyłałem kiedyś dokumenty dla księgowej, poleconym, przyspieszonym, z super hiper Doplata by było na czas. Byłem na wakacjach, dokumenty musiałby dotrzeć do księgowej w formie papierowej. I po opłaceniu takiego super duper listu, szedł byl on z Jastarni na Śląsk 12 dni. A miał być “na pojutrze na pewno, a może nawet jutro”.

      Po reklamacji na Poczcie z odwołaniem do regulaminów dostałem odpowiedź (mniej więcej) taka, że terminy są sugerowane I oczta nie daje gwarancji ich do trzymania a jedynie zrobi wszystko żeby ich dotrzymać. A udowodnienie im zaniedbania (czyli że czegoś nie zrobili) jest niemozliwe.

      Lekcja dla mnie. Następnym razem wysyłałem dokumenty kurierem.

    5. Advanced-Video-6344 on

      Panie ja kiedyś priorytetem poleconym zpo wysłałem na początku kwietnia rozwiązanie umowy żeby zdążyli doręczyć przed majem, tak żeby się mi ładnie okres wypowiedzenia zgrał z końcem okresu promocyjnego na neta. Oczywiście doręczyli po majówce… Przez miesiąc musiałem płacić za dwa abonamenty, w tym jeden w niepromocyjnej cenie – jakieś x 2,5 normalnej ceny. Oczywiście wkurwiony narobiłem im o to rabanu, pisałem różne reklamacje i wezwania do zwrotu, ale wszystko się u nich gubiło(co za przypadek nie?). Gdybym miał trochę więcej czasu wtedy to obrałbym jedyną słuszną drogę i ich dla zasady(bo ekonomicznie nie miałoby to najmniejszego sensu) przeciągał po sądach.

    6. List na poczcie między wojewódzkimi miastami w sąsiednich województwach idzie gdzieś 3-4 tygodnie. Nie jestem pewien patrząc na to czy ma to być rekord że tak szybko, czy że tak wolno, co samo w sobie też jest niezłym absurdem.

    7. Aż przypomniało mi się jak ktoś mi wysłał paczkę z Szczecina do Warszawy. Dość szybko w śledzeniu pojawił się WER Warszawa czy jakoś tak sugerując, że paczka będzie w moich rękach już za chwilę. Nie wiem po co ale paczka pojechała do Torunia czy tam Płocka i wróciła po kilku dniach 😀

    8. Successful_Delay_249 on

      Ja kiedyś odsyłałem paczkę do Chin, która szła do mnie niecałe dwa tygodnie. Poczcie Polskiej zajęło to pół roku..

    9. Sutenerx on

      Mam mieszkanie we Wrocławiu, na nowym osiedlu za Psim Polem i tutaj zawsze każdy list z poczty polskiej przychodzi po 2-3tyg od nadania, za każdym razem dosłownie. Listy z zusu, listy od rodziców, wszystko xd

    10. toniananas on

      Rekord? To spróbuj to wysłać na początku grudnia żeby na pewno przyszlo przed świętami. Na Wielkanoc będzie

    11. Legal_Lingonberry_37 on

      Kto jeszcze używa poczty polskiej xD jakiś czas temu miałem wezwanie na świadka, szkoda że list przyszedł tydzień po wyznaczonej dacie xD

    12. LazarusFoxx on

      Dwa tygodnie? Pffff To nawet nie stało koło rekordu, to normalny czas obsługi.

      Kiedy miałem 10 lat wysłałem pocztówkę do Babci gdy byłem na wakacjach w Bieszczadach, odebrała ją 8 lat później. Do dziś mamy ją w domu jako pamiątkę tego cudu xD

    13. magilla1984 on

      Hehe… U mnie rekord to 23 dni paczka(1,5kg) szła do miejscowości oddalonej o 30 km.

    14. ManeManeLaFlame on

      Ostatnio wysyłałem list za granicę i leżał w Polsce 6 dni. Wkurzałem się, ale teraz widzę, że mogło być znacznie gorzej XD

    Leave A Reply