Share.

6 commenti

  1. Angel-0a on

    One się tylko uśmiechały.

    Gazetowy art jest za paywallem ale z komci wynika, że musieli mu amputować wszystkie cztery kończyny. Ma ktoś dostęp żeby sprawdzić?

    Z innego arta wynika, że te same nieupilnowane psy zaatakowały 2 lata temu kobietę z dzieckiem ale świadkowie pomogli wtedy przepędzić.

  2. ScriptureDaily1822 on

    Spójrzcie na to z innej strony – przynajmniej nie nosił przy sobie siekiery

  3. zero_to_nine on

    “W zielonogórskim szpitalu zmarł 46-latek pogryziony przez trzy duże psy. Mężczyzna został przewieziony do placówki w niedzielę. Śledztwo mające wyjaśnić okoliczności tragedii wszczęła prokuratura – poinformowała rzecznik Prokuratury Okręgowej w Zielonej Górze Ewa Antonowicz.

    Jak przekazała rzeczniczka Szpitala Uniwersyteckiego w Zielonej Górze Sylwia Malcher-Nowak, mimo wysiłków lekarzy 46-latek zmarł w środę nad ranem. Mężczyzna przeszedł kilka operacji, a jego stan przez cały czas określany był jako krytyczny.

    Z dotychczasowych ustaleń wynika, że 46-latek pracujący jako kierowca ciężarówki, zatrzymał się w niedzielę około południa na MOP-ie Racula przy trasie S3, na wysokości Zielonej Góry, na przepisową przerwę. Korzystając z wolnego czasu wybrał się do pobliskiego lasu na grzyby. Tam został zaatakowany przez trzy duże psy.

    Mężczyzna zdołał połączyć się z numerem 112 i wezwać pomoc. Na miejsce wysłano policjantów i karetkę pogotowia. Odnaleziony przez służby 46-latek został przetransportowany do szpitala, jednak mimo wysiłków lekarzy zmarł po niespełna trzech dobach. 

    Psy uciekły z pobliskiej strzelnicy. Sprawę bada prokuratura

    Zwierzęta, które zaatakowały mężczyznę zostały schwytane i pozostają na obserwacji. Psy należą do właściciela strzelnicy przylegającej do lasu, z której w niedzielę uciekły. Prawdopodobnie, kiedy 46-latek zbliżył się do strzelnicy, psy zdołały wydostać się z niej i go zaatakowały.

    Prokurator Ewa Antonowicz z Prokuratury Okręgowej w Zielonej Górze przekazała, że śledztwo ws. śmierci 46-latka jest prowadzone z art. 156 Kodeksu karnego, mówiącego o odpowiedzialności za spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.”

Leave A Reply