
Niente più prezzi congelati dell’elettricità. Ministro dell’Energia: promuoveremo tariffe dinamiche
https://businessinsider.com.pl/wiadomosci/koniec-z-mrozeniem-cen-pradu-minister-energii-bedziemy-promowac-taryfy-dynamiczne/cyl85pe
di Megamind_43
8 commenti
Mnie to osobiście wali czy cena jest stała, czy dynamiczna, jeśli i tak jest kosmicznie wysoka. Za takie ceny, jak mamy teraz, to chyba rasowe chomiki w złotych kołowrotkach nam tą energię produkują.
Mam nadzieję, że to jest uregulowane jakoś po europejsku, a nie jak w Teksasie, gdzie w czasie [fali mrozów dynamiczne ceny podskoczyły o 18000%](https://www.reuters.com/article/business/energy/texas-power-prices-spike-as-deadly-cold-wave-overwhelms-grid-idUSKBN2AH0TZ/)
https://gospodarka.dziennik.pl/news/artykuly/8102262,teksas.html
Ceny dynamiczne? Czyli pogorszenie sytuacji klientów? Bo, gdy ceny spadną poniżej opłacalności, to przestana być dynamiczne, one są dynamiczne tylko w jedną stronę, powyżej punktu opłacalności dla firmy… Cudownie, że KO planuje działać przeciwko interesom obywateli, ponownie….
No cóż. Nawrocki zawetował dalsze zamrożenie cen energii, to teraz mamy.
Czy jakoś właśnie na dniach ceny prądu nie miały spaść o jedną trzecią wedle obietnicy Nawrockiego?
Dynamiczne ceny energii dla konsumentów nie są opłacalne z powodu ryzyka. W teorii fajnie że jak ceny są niższe to można auto doładować czy pranie puścić ale w praktyce nikt nie planuje prania strategicznie i wystarczyłaby taryfa nocna. A ryzyko jest spore bo bez jakichś limitów to w najlepszym wypadku możesz zaoszczędzić kilkaset złotych ale w najgorszym możesz stracić dziesiątki tysięcy.
1. Skoro promujemy dynamiczne taryfy, to po co nam URE i zatwierdzanie taryf stałych?
2. Co z nowymi domami wyposażonymi w pompę ciepła? Taka pompa nie zużywa mało, nawet jak masz nowy, ocieplony dom. A to obecnie jedyne źródło ogrzewania dopuszczone w nowym budownictwie, gdzie nie ma podłączenia do sieci gazowej. Jeśli w sezonie zimowym cena drastycznie podskoczy, to zostajemy z gigantycznym rachunkiem.
Da się oszczędzić na taryfach dynamicznych w zwykłym mieszkaniu bez magazynu energii. Przeszedłem od października z Tauronu do Pstryk na taryfę dynamiczną. Na samych zmianach godzin puszczania zmywarki, pralki, suszarki itd. udało się zejść nie dużo bo 0,10gr na 1kWh, czyli w moim przypadku to jakieś 30zl miesięcznie. Dodaję jako załącznik końcowe ceny z dzisiaj i niedzieli. W przyszłości chcemy kupić jakiś nieduży magazyn energii i postawić go na balkonie, z wstępnych wyliczeń wychodzi mi, że zwróciłby się po 2/3 latach.
Ale jest jeszcze jedna sprawa bo nagle w pstryk ilość zużywanej energii mam o 1/3 mniejszą niż miałem w Tauronie i to porównując do miesiąca gdzie mnie 2 tygodnie nie było, niestety nie mam jak tego udowodnić ale wydaje mi się, że Tauron oszukuję dość mocno na swoich licznikach. To samo miałem wcześniej na drugim liczniku który mam podpięty do ładowarki samochodowej tam zmieniłem sprzedawcę już pół roku temu i na koniec Tauron dowalił mi straszną dopłatę. Próbowałem się z nimi kłucić podając dane z ładowarki i licznika od pstryka który zamontowali miesiąc przed zmianą sprzedawcy ale wszystko unieważnili, został mi pozew ale nie chciało mi się dla tysiąca złotych chodzić po sądach.
Cieszę się, że chociaż na razie nie mam do czynienia z Tauronem.
https://preview.redd.it/j8f0fkfw7vxf1.jpeg?width=2247&format=pjpg&auto=webp&s=456b0ee76b45c1d4464966f7fcd86edfa5ce9628
Korzystam z taryfy dynamicznej od roku- ogrzewam mieszkanie klimatyzacją, gaszę ją wieczorem (okolice 17:00-19:00) i później włączam ponownie.
W sumie, moje klimatyzatory to robią bo mają wbudowaną funkcję harmonogramu.
Taryfa dynamiczna wychodzi mnie taniej niż taryfa G12W, która to wyszła taniej niż taryfa G11.
Po prostu w popołudniowym szczycie nie odpalam jakichś większych poborów.