
Pensavo fosse un mouse, ma non c’è alcuna barra nera. La coda è pelosa, più scura del resto della pelliccia, la punta è pelosa. Molto piccolo e grasso, ma forse è giovane. Non aveva paura di essere preso, nessuna aggressività o voglia di scappare. Le sarei grato per l’identificazione perché non so come prendermi cura di questa cosa e se lasciarla andare o no perché si congela
https://i.redd.it/tjanzgac8p1g1.jpeg
di Vast_Way_2456
15 commenti
Wg mnie mysz. Wypierdol na pole.
Ratatuj
Szczur. Utylizować.
Nowy pupilek domowy
mysz, ale domowa a nie polna. jak się nie bał to pewnie osłabiony przez coś, bo taki typ to nie czyiś pupil
Gryzonie się utylizuje, a nie zbiera do łapki. Szczególnie takie spokojne. Cholera wie co im jest i czy mogą to przenieść na ludzi.
Ale ładna, ciekawe czy by się zaprzyjaźniły.
https://preview.redd.it/az1bbzkrap1g1.png?width=1200&format=png&auto=webp&s=80cb46e112fbb9bf2fd880485cbe6949a9d6dbb8
Zbigniew!!!
To jest ta mityczna szara myszka dla anonka.
No piękna mysza. Szkoda gryzonia wywalać na mróz, bo właśnie po to się chowają po piwnicach, szopach itp., żeby im te puchate dupki nie marzły, ale z drugiej strony, to jednak nie pupilek i różne bakterie może przenosić. Ciężka sprawa ;(
Nornica może, malo szczegolowe zdjecie
Jak masz kota to będzie to dla niego świetny towarzysz.
Jak dobrze widzę, jest długi, owłosiony ogon – w tym kadrze wygląda dokładnie jak ten jeden upasiony myszoskoczek, z którym żyłem jako pacholę.
Może jakiś karczownik czy tam inny nornik?
IMO mysz domowa.