

Ho sempre acquistato i marchi Lidl e Biedronka, ma oggi quando ho visto che i prezzi dei prodotti Nestlé erano 20 PLN per 600 g, sono rimasto assolutamente sconvolto. E il vino al cacao? C’è qualcosa con le importazioni perché anche i corn flakes costano il doppio del solito.
https://www.reddit.com/gallery/1rrouad
di HazonWolf
33 commenti
Pewnie ten sam problem co z kawą i cukrem.
Dobry moment OP, by zmienić nawyki żywieniowe 🙂
A próbowałeś płatki Lubella?
Też ostatnio zauważyłem i byłem w szoku. Chipsy też mi się wydaje że skoczyły do góry, ale może to dlatego, że dawno nie kupowałem, tak jak i płatków.
Dobry moment żeby zerwać z nestle 😉
Ceny kakao wróciły do mniej więcej normy. Więc to nie to
Te wszystkie przetworzone gówna to nadają sie do wyjebania do śmieci, a nie do jedzenia.
Nie wiem, jebać nestle, kijem nie tykam.
Mam nadzieję tylko, że inne marki nie podniosą cen za logiką “skoro popularne nestle moze to czemu nie my”.
Jedyneczka się chyba dodatkowo klikła.
Nestle to okropna firma, trzeba z nią zerwać
Nazitle*
Sporo produktów w Lidlu ma normalnie bardzo wysokie ceny tylko po to, żeby raz na miesiąc zrobić promocję rodzaju “druga sztuka 60% taniej” i wiele osób się na to z wygody nabiera. Wydaje mi się, że widziałem płatki Nestle na takiego rodzaju przecenie, więc to raczej kwestia Lidla.
Obowiązkowo: r/FuckNestle
No i dobrze. Im mniej ludzi będzie jadło takie gówno tym lepiej.
Oznacza to że mniej osób kupi ich produkty
Wniosek: nestle wreszcie podjęło dobrą decyzję
Cóż, cena to podatek za durnotę (kupowanie wysoko przetworzonego, bezwartościowego cukrowego syfu zamiast robienia po taniości muesli czy jedzenia owsianki). Wódka z ogórkiem na śniadanie już byłaby zdrowsza.
Tak jak przy zdecydowanej większości takich produktów cena nie ma żadnego związku z wartością składników. Jest ona tak wysoka jak tylko może być, te korporacje mają za zadanie wypracowywać odpowiednie zyski dla akcjonariuszy.
Oszaleli to ludzie, co kupują produkty Nestle. Rozumiem, że można mieć na wszystko w życiu wywalone, no ale bez przesady.
po co żreć taki syf
Podróbki nie odbiegają smakiem zbytnio, a kosztują o połowę mniej i nie dajesz kasy skurwysyńskiemu korpo jakim jest Nestle
Płatki robią z ropy.
Nie kupuj Nestlé
20zl za 100g cukru i pszenicy, zajebisty deal
Hot take: Można też po prostu jebać nestle oraz trutkę, którą sprzedają.
W sklepach spożywczych jest aktualnie mało rzeczy nadających się do jedzenia. To gówniaste “pieczywo”, słodycze, czipsy, alkohol (generalnie produkty ośrodka nagrody w mózgu a nie spożywcze) zajmują 50% powierzchni sklepu. Wsród mięs i serów trzeba się bardzo naszukać żeby zjeść coś ogarniętej jakości. O warzywach nie zaczynam bo to byłaby litania. Radzę się zorientować czym się pryska warzywa oraz czym się antypleśniowo konserwuje kartony – na pewno zmieni to sposób w jaki myjecie warzywa.
Crownfield które masz nad tym Nestle polecam. Smakują mega podobnie, cena to 1/3 a teraz to może i 1/4, nie wspierasz Nestle i crownfiled chyba mocno polskie ale tutaj to nie jestem pewien. Ale polecam wciąż
Mmmmm mąka z cukrem
Dlatego właśnie sie przesiadłem na płatki owsiane typu „górskie” czy co tam macie+mleko i troche „przypraw” pokroju cukru czy czekolady (choć z tą ostatnią ostrożnie bo też droga xD).
Tylko Lubella.
Nie kupuje nic od Nestle, staram się zawsze wybierać polskie firmy.
Tylko corn flakes z Nestle smakują najlepiej z całej konkurencji.
No nie wiem czy cukier w cukrze to “zdrowie”. Lepiej temu globalnie podziękować.
No nie wiem u mnie w lokalnym sklepie są takie same za 8-10
nestle xdddd
może oni robią z ropy te płatki
Ee, płatki lubella ten sam produkt dwa razy tańsze, leżą obok