Ruch hydroseksualny? WTF? Na czym to polega? Czują pociąg seksualny do wody?
piokerer on
r/hydroHomies są w stanie
forb006 on
tengo autismo
Express_Ad5083 on
Typowa papka organizacja, następny.
jebacunie on
czytając ten slajd moje komórki mózgowe zajebały się
Majestique-1 on
Pewnie chodzi o jakieś porównanie że queer seksualność jest płynna tak jak woda więc hydroseksualność? Nie wiem może pierdole głupoty
Interesting-Season-8 on
Ja wiem, że dzisiaj niedziela, ale naprawdę musicie mi przypominać, że jutro do pracy idę z młodzieżą, która do 16 roku życia się nie nauczyła, co to przymiotnik albo jak google używać?
Dzięki.
Aionard2 on
IRL rage bait? Możliwe że mają coś sensownego do powiedzenia ale zgarniają uwagę hejtem?
Albo po prostu jakaś odkleika jakich wiele.
może po cichu pracuja dla przemysłu naftowego i ten hydroseksualizm to po prostu wylewanie ropy do oceanu bo ‘jeb*c wode’ xD
_4ga_ on
Ja to widzę jako rage bait z eko przesłaniem
TOJIM7 on
Evil Kaligula
OldColt on
Dostałem udaru czytając ten slajd
pinguin_skipper on
Nie wiem ale mam nadzieję, że Pani Ewelina zrobi na tym profesurę.
kokosowe_emu on
Wyobrażacie sobie dymać się z wodą? Ja też nie.
TennisAdmirable1615 on
Najpierw pociąg do patelni teraz do wody? Co jeszcze, pociąg do płci przeciwnej? 🙄
Felczer on
Wszyscy tutaj się wkurwiacie bo zobaczyliście nowe słowo i go nie znacie? Z czym macie problem kurwa xD
Abasakaa on
Ja znalazłem odpowiedź dosłownie w opisie wydarzenia, ale pewnie nie to jest celem tego posta
Chodzi głównie o aktywizm poprzez sztukę. Trochę więcej otwartości jeszcze nikomu nie zaszkodziło.
K00zak_L00zak on
Może w żartobliwy sposób próbują przekazać, że dbanie o środowisko wodne jest sexy?
majkelmm on
Wygooglowałam i okazuje się że to po prostu bardzo uroczy ruch artystyczny. Opiera się na okazywaniu miłości i dbania o planete przez uznanie jej za “Naszą ukochaną” bo nasze życie od niej zależy. Kierunek odrzuca też Hetoro i Cisnormatywność bo po części sam przekaz nie działa w tym kontekście “klasycznego” wyobrażenie płciowości i seksualności
OkAssumption7745 on
A może wystarczyłoby posłuchać tego wykładu, żeby się dowiedzieć? Nie wiem, tak tylko pytam.
Samquenion on
Odklejka, tyle
IVYDRIOK on
Aż mi sie przypomniała pasta o siostrze wierzącej w medycynę alternatywną, kto wie ten wie
nimdull on
Na tym, że każdy dzięki internetowi może coś głupiego wymyślić.
arthzil on
Zgaduję, że to ich wersja “gender fluid”. Z racji że nie można ich oskarżyć i wysoką inteligencję, przetłumaczyły fluid na hydro 🙄
Arsenicro on
Dzięki ChatGPT:
“Ruch hydroseksualny: queerowy artywizm na rzecz „Błękitnej Planety”” to połączenie sztuki, aktywizmu i queerowej filozofii, mające na celu ochronę wody i zwrócenie uwagi na globalny kryzys wodny. Kluczowe punkty to:
1. Queerowy artywizm: To działania artystyczne oparte na queerowych wartościach, takich jak inkluzywność, dekonstrukcja norm i zabawa z formą. Sztuka służy jako narzędzie do angażowania ludzi w kwestie ekologiczne w sposób kreatywny i nieoczywisty.
2. Relacja z wodą: Ruch hydroseksualny proponuje postrzeganie wody jako partnera w relacji opartej na trosce i zmysłowym doświadczeniu. To próba zmiany myślenia o naturze z eksploatacyjnego na oparte na współpracy i wzajemnym szacunku.
3. Cel ekologiczny: Chodzi o zwrócenie uwagi na potrzebę ochrony ekosystemów wodnych oraz podważenie antropocentrycznych postaw wobec środowiska. Ruch zachęca do zmiany perspektywy z “władania” nad naturą na współistnienie z nią.
Ruch ten, inspirowany ekoseksualnością i queerową posthumanistyką, wprowadza elementy przyjemności i humoru do poważnych tematów ekologicznych, co ma na celu większe zaangażowanie społeczne.
bboozzoo on
Prawdziwa hydrozagadka.
OkAssumption7745 on
Minuta szukania:
W czasach globalnego kryzysu wodnego, którego w sposób niewspółmierny i na różne sposoby doświadczają ludzkie i nie-ludzkie osoby, w edukacji humanistycznej zaznacza się „błękitny zwrot”. W kulturze akademickiej ten zwrot orientuje humanistykę środowiskową na problemy ekosystemów wodnych, proponując nowy paradygmat „myślenia wodą”. W efekcie zwrotu ku wodzie zostało rzucone wyzwanie binarnym sposobom myślenia o świecie, płci biologicznej i kulturowej, a także pojawiła się przestrzeń dla nieheteronormatywności w ramach ruchów ekologicznych. Co zatem, jeśli na poziomie jednostkowym i wspólnotowym potraktujemy „Błękitną Planetę” jako naszą Kochanx?
Wykład poświęcony będzie rodzącemu się ruchowi hydroseksualnemu – propozycji artywistycznego zaangażowania w sprawy wodnego kryzysu oraz ochrony wodnej bioróżnorodności, rozgrywającej się na przecięciu sztuki, nauki i aktywizmu. Ruch ten zainicjowany został przez duet artystyczno-badawczy cyber_nymphs (Justyna Górowska aka WetMeWild i Ewelina Jarosz aka Underwater_activist). Zainspirowany został ruchem ekoseksualnym w sztuce, założonym przez Annie Sprinkle i Beth Stephens, parę kalifornijskich artystek queer, których prace prezentowane były w Galerii Miejskiej Arsenał w Poznaniu w 2018 roku. W ramach ruchu hydroseksualnego osoby ludzkie zapraszane są do krytycznej refleksji nad antropocentrycznymi wymiarami miłości do natury oraz do przyjęcia perspektywy rozszerzającej doznania zmysłowe na świat więcej niż ludzki. W praktyki artywistyczne wnosimy przyjemność, zabawę oraz poczucie humoru, które traktujemy jako kluczowe dla zajmowania się najbardziej poważnymi sprawami. Drugą ważną inspiracją dla ruchu hydroseksualnego stały się perspektywy oferowane przez queerową i feministyczną błękitną posthumanistykę, która sytuuje ruch hydroseksualny w perspektywie działań transdyscyplinarnych.
madzieeq on
mam wrażenie ze ostatnio już przerabialiśmy ze nie do końca w porządku jest potępiać coś czego nie znamy tylko dlatego ze wykład ma dziwnie brzmiącą nazwę. tego typu wystąpienia często mają dziwne tytuły żeby zaintrygowac ludzi do posłuchania
Xtrems876 on
Już tłumaczę. Jest to terminologia wymyślona przez grupkę przedstawicieli sztuki. Poniżej słowniczek:
artywizm: połączenie słów artystyczny, i aktywizm. Chodzi o sztukę z przekazem politycznym.
ruch ekoseksualny: podkategoria tej sztuki, gdzie łączona jest ludzka seksualność z przyrodą. Skupia się na ludzkiej miłości do natury, na personifikowaniu natury, a z drugiej strony na myśleniu o swoim miejscu w naturze, bo my również jesteśmy jej częścią.
ruch hydroseksualny: ta pani to wymyśliła – to samo co powyżej, tylko z wodą. Pewnie się skupia na tym jak ludzka aktywność przyczynia się do susz i wyginięcia różnych morskich stworzeń, oraz na wszystkim co w człowieku można określić jako “płynne” tzn. z natury niestałe
Co kto lubi, zgadzam się z przekazem ale użyta terminologia przyprawia mnie o mdłości przez to jak przeintelektualizowana próbuje być.
OjciecProtektor on
OPie, przez Ciebie wszedłem do króliczej nory i boję się że trudno mi będzie wrócić!
31 commenti
Na szczęście, nie mogę.
Ruch hydroseksualny? WTF? Na czym to polega? Czują pociąg seksualny do wody?
r/hydroHomies są w stanie
tengo autismo
Typowa papka organizacja, następny.
czytając ten slajd moje komórki mózgowe zajebały się
Pewnie chodzi o jakieś porównanie że queer seksualność jest płynna tak jak woda więc hydroseksualność? Nie wiem może pierdole głupoty
Ja wiem, że dzisiaj niedziela, ale naprawdę musicie mi przypominać, że jutro do pracy idę z młodzieżą, która do 16 roku życia się nie nauczyła, co to przymiotnik albo jak google używać?
Dzięki.
IRL rage bait? Możliwe że mają coś sensownego do powiedzenia ale zgarniają uwagę hejtem?
Albo po prostu jakaś odkleika jakich wiele.
może po cichu pracuja dla przemysłu naftowego i ten hydroseksualizm to po prostu wylewanie ropy do oceanu bo ‘jeb*c wode’ xD
Ja to widzę jako rage bait z eko przesłaniem
Evil Kaligula
Dostałem udaru czytając ten slajd
Nie wiem ale mam nadzieję, że Pani Ewelina zrobi na tym profesurę.
Wyobrażacie sobie dymać się z wodą? Ja też nie.
Najpierw pociąg do patelni teraz do wody? Co jeszcze, pociąg do płci przeciwnej? 🙄
Wszyscy tutaj się wkurwiacie bo zobaczyliście nowe słowo i go nie znacie? Z czym macie problem kurwa xD
Ja znalazłem odpowiedź dosłownie w opisie wydarzenia, ale pewnie nie to jest celem tego posta
Dosłownie możesz to wygooglować. https://arsenal.art.pl/event/ruch-hydroseksualny-queerowy-artywizm-na-rzecz-blekitnej-planety/
Chodzi głównie o aktywizm poprzez sztukę. Trochę więcej otwartości jeszcze nikomu nie zaszkodziło.
Może w żartobliwy sposób próbują przekazać, że dbanie o środowisko wodne jest sexy?
Wygooglowałam i okazuje się że to po prostu bardzo uroczy ruch artystyczny. Opiera się na okazywaniu miłości i dbania o planete przez uznanie jej za “Naszą ukochaną” bo nasze życie od niej zależy. Kierunek odrzuca też Hetoro i Cisnormatywność bo po części sam przekaz nie działa w tym kontekście “klasycznego” wyobrażenie płciowości i seksualności
A może wystarczyłoby posłuchać tego wykładu, żeby się dowiedzieć? Nie wiem, tak tylko pytam.
Odklejka, tyle
Aż mi sie przypomniała pasta o siostrze wierzącej w medycynę alternatywną, kto wie ten wie
Na tym, że każdy dzięki internetowi może coś głupiego wymyślić.
Zgaduję, że to ich wersja “gender fluid”. Z racji że nie można ich oskarżyć i wysoką inteligencję, przetłumaczyły fluid na hydro 🙄
Dzięki ChatGPT:
“Ruch hydroseksualny: queerowy artywizm na rzecz „Błękitnej Planety”” to połączenie sztuki, aktywizmu i queerowej filozofii, mające na celu ochronę wody i zwrócenie uwagi na globalny kryzys wodny. Kluczowe punkty to:
1. Queerowy artywizm: To działania artystyczne oparte na queerowych wartościach, takich jak inkluzywność, dekonstrukcja norm i zabawa z formą. Sztuka służy jako narzędzie do angażowania ludzi w kwestie ekologiczne w sposób kreatywny i nieoczywisty.
2. Relacja z wodą: Ruch hydroseksualny proponuje postrzeganie wody jako partnera w relacji opartej na trosce i zmysłowym doświadczeniu. To próba zmiany myślenia o naturze z eksploatacyjnego na oparte na współpracy i wzajemnym szacunku.
3. Cel ekologiczny: Chodzi o zwrócenie uwagi na potrzebę ochrony ekosystemów wodnych oraz podważenie antropocentrycznych postaw wobec środowiska. Ruch zachęca do zmiany perspektywy z “władania” nad naturą na współistnienie z nią.
Ruch ten, inspirowany ekoseksualnością i queerową posthumanistyką, wprowadza elementy przyjemności i humoru do poważnych tematów ekologicznych, co ma na celu większe zaangażowanie społeczne.
Prawdziwa hydrozagadka.
Minuta szukania:
W czasach globalnego kryzysu wodnego, którego w sposób niewspółmierny i na różne sposoby doświadczają ludzkie i nie-ludzkie osoby, w edukacji humanistycznej zaznacza się „błękitny zwrot”. W kulturze akademickiej ten zwrot orientuje humanistykę środowiskową na problemy ekosystemów wodnych, proponując nowy paradygmat „myślenia wodą”. W efekcie zwrotu ku wodzie zostało rzucone wyzwanie binarnym sposobom myślenia o świecie, płci biologicznej i kulturowej, a także pojawiła się przestrzeń dla nieheteronormatywności w ramach ruchów ekologicznych. Co zatem, jeśli na poziomie jednostkowym i wspólnotowym potraktujemy „Błękitną Planetę” jako naszą Kochanx?
Wykład poświęcony będzie rodzącemu się ruchowi hydroseksualnemu – propozycji artywistycznego zaangażowania w sprawy wodnego kryzysu oraz ochrony wodnej bioróżnorodności, rozgrywającej się na przecięciu sztuki, nauki i aktywizmu. Ruch ten zainicjowany został przez duet artystyczno-badawczy cyber_nymphs (Justyna Górowska aka WetMeWild i Ewelina Jarosz aka Underwater_activist). Zainspirowany został ruchem ekoseksualnym w sztuce, założonym przez Annie Sprinkle i Beth Stephens, parę kalifornijskich artystek queer, których prace prezentowane były w Galerii Miejskiej Arsenał w Poznaniu w 2018 roku. W ramach ruchu hydroseksualnego osoby ludzkie zapraszane są do krytycznej refleksji nad antropocentrycznymi wymiarami miłości do natury oraz do przyjęcia perspektywy rozszerzającej doznania zmysłowe na świat więcej niż ludzki. W praktyki artywistyczne wnosimy przyjemność, zabawę oraz poczucie humoru, które traktujemy jako kluczowe dla zajmowania się najbardziej poważnymi sprawami. Drugą ważną inspiracją dla ruchu hydroseksualnego stały się perspektywy oferowane przez queerową i feministyczną błękitną posthumanistykę, która sytuuje ruch hydroseksualny w perspektywie działań transdyscyplinarnych.
mam wrażenie ze ostatnio już przerabialiśmy ze nie do końca w porządku jest potępiać coś czego nie znamy tylko dlatego ze wykład ma dziwnie brzmiącą nazwę. tego typu wystąpienia często mają dziwne tytuły żeby zaintrygowac ludzi do posłuchania
Już tłumaczę. Jest to terminologia wymyślona przez grupkę przedstawicieli sztuki. Poniżej słowniczek:
artywizm: połączenie słów artystyczny, i aktywizm. Chodzi o sztukę z przekazem politycznym.
ruch ekoseksualny: podkategoria tej sztuki, gdzie łączona jest ludzka seksualność z przyrodą. Skupia się na ludzkiej miłości do natury, na personifikowaniu natury, a z drugiej strony na myśleniu o swoim miejscu w naturze, bo my również jesteśmy jej częścią.
ruch hydroseksualny: ta pani to wymyśliła – to samo co powyżej, tylko z wodą. Pewnie się skupia na tym jak ludzka aktywność przyczynia się do susz i wyginięcia różnych morskich stworzeń, oraz na wszystkim co w człowieku można określić jako “płynne” tzn. z natury niestałe
Co kto lubi, zgadzam się z przekazem ale użyta terminologia przyprawia mnie o mdłości przez to jak przeintelektualizowana próbuje być.
OPie, przez Ciebie wszedłem do króliczej nory i boję się że trudno mi będzie wrócić!
https://preview.redd.it/yvwctzzuu74e1.jpeg?width=525&format=pjpg&auto=webp&s=2e1d7145db42839d4c144eb441ee4288a198b08e