Brawo Adrian, nie ma miejsca dla lewicy w tym kraju w sojuszu z POPISEM.
SadSecurity on
Mentzen lewicy przemówił.
Teraz już wiem skąd ludzie biorą te durne stwierdzenia o polityce, po prostu ślepo powtarzają za guru Zandbergiem.
GooseQuothMan on
Nie no różni się, teraz mamy uśmiechniętą polske
_barat_ on
“PiS – PO jedno zło”. Nie myślał aby o wstąpieniu do Konfederacji? No bo to co sugeruje to pełna prywatyzacja (tylko wtedy nie będzie “obsadzania swoimi).
Co do służby zdrowia – chyba nie był tak naiwny by wierzyć, że w mniej niż 2 lata znikną kolejki? Przedstawił może jakiś pomysł POPARTY ANALIZĄ jak te kolejki zlikwidować, czy to tylko takie “no nie dali, no…”.
Stawianie znaku równości między tymi dwoma rządami jest przynajmniej cyniczne.
Heldbaum on
The bill.
szymon0296 on
Niczym? Dzięki Adrian, utwierdziłeś mnie teraz w przekonaniu, żeby głosować na Biejat. Mnie też w wielu aspektach drażni ten rząd i wielkim jego fanem nie jestem, ale to trzeba być kompletnym idiotą albo cierpieć na amnezję, która akurat dotyka lat 2015-2023, żeby nie widzieć różnicy.
Sahin99pro on
Jakiś czas temu odkryłem Zandberga, ale im bliżej wyborów tym bardziej widzę (lub po prostu mi się wydaje), że jest odklejony.
Kretualdo on
W artykule jest sporo kwestii z którymi się zgadzam i uważam, że należy je piętnować w obecnym rządzie, zgadzam się, że duopol po-pis nalezy rozbić.
Ale kurde, jeżeli ktoś kto uważa się za poważnego polityka po 8 latach rządów PiS na serio mówi, że rządy po i PiS się niczym nie różnią, to ja nie mam innego komentarza niż “isk de” bo to naprawdę tania zagrywka o zerowym poziomie merytorycznym do łapania “lajków” na internetach.
1KiloW on
Zandberg coś zrobił – odcinek 2137 na rpolska 😴
PochodnaFunkcji on
Panie Adrianie nieee
SchutzeMutze on
Pis sobie może rozkradać ile chce bez konsekwencji, niszczyć i robić szczujnie z publicznych mediów, zakazywać jeszcze bardziej aborcji, szczuć na mniejszości i kobiety, niszczyć sądownictwo i trójpodział władzy, wpychać wszędzie kościół ALE PIS PEŁO jedno zło bo obniżyli przedsiębiorcom składke zdrowotną
idix1 on
Do końca się wahałem czy Hołownia czy Zandberg w pierwszej, ale jednak Hołownia. Nie sądzę żeby taki inteligentny gość serio uważał, że PO = PIS, raczej jest to próba podbicia sobie słupków na modnych ostatnio populizmach.
DamnedMissSunshine on
Ja już nie wiem, czy on na poważnie tak myśli, czy idzie w populizm.
HanClint on
Wydaje mi się, że ta wypowiedź jest zabiegiem zyskania głosów centrystów i zmęczonych duopolem. Wątpię, że chłop faktycznie myśli, że pispojednozło
Kychu on
Kolejny populista, tym razem z lewej strony. Z tą różnicą, że prawackie rozwiązania ekonomiczne przynajmniej po części działają, a te jego pomysły to można włożyć między bajki.
nightblackdragon on
Dzięki Panie Duńczyk za przypomnienie dlaczego nie mam zamiaru na Pana głosować.
Smooth_Commercial363 on
Potężny Duńczyk chyba słabo wypada w sondażach, że ucieka się do takich populizmów. Jeśli ktoś mówi, że nie widzi różnicy pomiędzy rządami PiS a koalicji, to albo ma deficyty intelektualne, albo gada pod publiczkę. Adi powinien zbić piątkę z Mentzenem.
RavenSorkvild on
Nie, nie jest. Nie przepadam za Trzaskowskim i Tuskiem, ale w przeciwieństwie do PiS oni nie próbują zrobić z Polski kleptokratycznej oligarchi jak na Węgrzech czy w Serbii. W rządzie nie ma też żadnego samodzierżawia i koalicjanci mogą wpływać znacząco na działanie państwa. Reforma edukacji jest na przykład niemal w całości prowadzona przez lewicę a na przykład dzięki działaniom Polski2050 powstrzymano kredyt 0% i teraz nagłaśniają potrzebę podatku kastralnego i odpolitycznienia spółek państwowych. Polska stała się zwykłą demokracją parlamentarną w której koalicja jest niezbędna do funkcjonowania państwa i dzięki temu jesteśmy w takiej sytuacji, że żadna ze stron nie ma dominującej roli i współpraca jest konieczna .
EiichiroKumetsu on
no nie wiem, adrian, jakoś za tego rządu policja nie traktowała mnie jeszcze gazem pieprzowym na protestach
Objective-Sugar1047 on
Chryste panie, czy ludzie tutaj komentujący są poważni? Kontekst istnieje.
Gdy mówimy o tym że wakacje w jakimś mieście są zbyt drogie to tokyo nie różni się niczym od nowego jorku. Gdy mówimy o tym że w mieszkaniu nie można mieć zwierząt to pies nie różni się niczym od kota.
Gdy rozmawiamy o tym co będzie mniejszym złem odpowiedź brzmi PO. Gdy rozmawiamy o tym czy któraś z tych partii faktycznie próbuje poprawić życie ludzi to jedna nie różni się od drugiej
Gert1700 on
Po wybuchu dzisiejszej afery z NASK trudno się z Adrianem nie zgodzić
JanZamoyski on
Rozumiem oburzenie, z drugiej strony ta narracja ma jedną przydatna rzecz, rozbraja narracje KO, który obecnie narzuca wszystkim swoją wolę przez mówienie: “nie macie innej alternatywy, niż platforma i co zrobicie?Albo zamordyzm PiSu, albo nasza korupcja, sztuczne pompowanie cen mieszkań i niszczenie publicznych usług”. Prawda jest, że tak naprawdę jedynym sposobem zmuszenia KO do zachowywania się to jest szantaż. Gdyby w Nowej Lewicy było choć trochę ludzi z kręgosłupem, to zaczęli by grozić wyjściem z koalicji. KO mogłoby wtedy dogadać się z konfą, ale to nie jest sprawa lewicy. Nie może być tak, że KO bierze sobie inne partie jako zakładników. A sojusz z konfą dla KO byłby obopólnym pocałunkiem śmierci. Trzeba skończyć z tym fałszywym mitem, że prowadzimy jednolitą walkę z pisem, bo prawda jest taka, że KO ma gdzieś tę walkę i jedyne co robi to szantażuje innych I straszy. Jeśli dziady z PSL mogą szantażować to i lewica może. Nowa lewica to jednak stara lewica, SLD. Prowadzi ją człowiek, który do tej pory nie wyjaśnił swoich powiązań z Afera Rywina, który prowadzi lewicę w sposób autorytarny (przypominam co zrobił z przeciwnikami połączenia z Wiosną) I któremu zależy na tym, aby jego zgrzybiały tyłek miał stołek do siedzenia.
BartekCe on
*Wyborcy to są rozsądni ludzie, którzy mają swój rozum, sami widzą tych kandydatów i sami potrafią ocenić.* -> xD
JCVad3r on
Ale z was owieczki czytające z nagłówka.
W artykule jest podlinkowany 20min zapis z rozmowy w której jasno powiedział to w kontekście rozdawania stołków w spółkach skarbu państwa i o cięciach budżetowych dla NFZ, nie było nawet wzmianki o praworządności. Śmiejecie się z opozycji, a sami dajecie się manipulować przez mainstreamowe media pokroju RMF24. Większość komentujących to już w ogóle zmieniła by swój głos na tydzień przed wyborami bo przeczytali clickbaitowy tytuł, który w ciągu 5min odmienił im zdanie wypracowane po wielu godzinach debat.
kociol21 on
Nie mam na to żadnych sondaży ani nic, ale mam wrażenie, że tak – ludzie, którzy piiszą, że Zandberg tutaj “jedzie Mentzenem” mają dużo racji, tylko niekoniecznie mi to się bardzo nie podoba.
Anegdotycznie co prawda, ale praktycznie wszyscy wyborcy Mentzena i Konfederacji w moim otoczeniu to są ci sami ludzie, którzy kiedyś głosowali na Palikota, Kukiza, a potem przez chwilę popierali Hołownię. To nie są Konfiarze ani wyznawcy Mentzena, to są wyborcy “antysystemowi”, których w te rejony pociąga nie państwo minimum, czy nacjonalizm, ale opowieści o “wywracaniu stolika” i przełamywaniu duopolu.
Mój własny, rodzony brat powiedział mi ostatnio, że głosuje na Mentzena, bo ma najwięcej w sondażach, ale w zasadzie to mógłby zagłosować na Hołownię czy nawet Zandberga byle nie wygrał Trzaskowski ani Nawrocki. Myślę, że tacy ludzie stanowią całkiem sporą część elektoratu Mentzena. To jest niestały elektorat, bo odpada praktycznie od razu jak tylko okazuje się, że ich kandydat zamiast wywracać stolik, przysiadł się do niego z własnym talerzem i szybko się odwraca gdzie indziej, no ale jest spory.
I obecnie Konfederacja to jedyny twór, który zagarnia tych ludzi i jedyny, który prezentuje się jako twarda opozycja zarówno do PO jak i PiS w oczach wyborców. Mnie to akurat w sumie cieszy, że taki Zandberg obrał strategię, która w teorii może mu pozwolić na przełamanie monopolu skrajnej prawicy na bycie “prawdziwą trzecią drogą” nawet jeśli tylko częściowo się z nim zgadzam i czasem irytuje mnie jego wieczna walka o wszystko.
orszt on
Jeżeli ktoś napiszę że r/polska to lewicowy sub to wyślę go do tego posta.
Mysterious_Web7517 on
Mam wrażenie, że większość oburzonych komentujących poza nagłowkiem nic nie przeczytała ani nie przesłuchała 21min wywiadu.
Nagłowek jest (serio) wyrwany z kontekstu – jak ktoś pusci sobie wywiad to jak ustawi sobie czas -18:10 to usłyszy, że Zandberg odnosi się do SSP i koryciarstwa, które uprawia rząd.
Ale prościej jest łyknąć nagłówek i ponarzekać w komentarzu.
netrun_operations on
Będę głosować na Zandberga, ale nie zgadzam się ze stwierdzeniem, że ten rząd nie różni się niczym od poprzedniego. Owszem, trochę rozczarowuje z powodu braku części zapowiedzianych działań i dlatego, że kontynuuje niektóre wadliwe praktyki wprowadzone wcześniej przez PiS.
Niemniej jednak jest to rząd proeuropejski i prounijny, utrzymujący dobre relacje z instytucjami UE i najważniejszymi państwami członkowskimi. Tusk jest, jaki jest, ma swoje wady i nawyki, ale można poczuć dumę, kiedy współpracuje z Merzem, Macronem czy Starmerem jak równy z równym i jest przez nich szanowany.
Jest to również rząd, który wprawdzie zwleka z podjęciem prób wprowadzenia związków partnerskich czy z legalizacją aborcji, ale przynajmniej nie szczuje na osoby LGBT ani nie odbiera kobietom już istniejących praw.
Marzę o lewicowym rządzie w Polsce, ale mimo wszystko uważam, że obecny rząd pod prawie każdym względem jest lepszy od pisowskiego.
Shepard_I_am on
No jest masa problemów podobnych czy innych ale mówić że się niczym nie różnią to kretynizm xD
krucheciastko on
sensacyjny tytuł, akurat niuansów u Zandberga nigdy nie brakuje, naprawdę.
“Temat politycznego obsadzania spółek Skarbu Państwa był jednym z głównych zarzutów pod adresem koalicji. *Tu pod tym względem nie zmieniło się nic.* ***Uważam, że to było po prostu oszukanie wyborców”*** – stwierdził.
Flapu7 on
Jak ktoś mówi, że niczym się nie różnią te dwa rządy, to albo jest ślepy, albo głupi.
Poza tym Adrianek miał szansę być w tym rządzie i próbować coś zmieniać lub forsować, a jednak stchórzył. Lepiej szczekać zza płotu jak ratlerek.
31 commenti
W końcu mamy anty-mainstreamową lewicę w PL.
Brawo Adrian, nie ma miejsca dla lewicy w tym kraju w sojuszu z POPISEM.
Mentzen lewicy przemówił.
Teraz już wiem skąd ludzie biorą te durne stwierdzenia o polityce, po prostu ślepo powtarzają za guru Zandbergiem.
Nie no różni się, teraz mamy uśmiechniętą polske
“PiS – PO jedno zło”. Nie myślał aby o wstąpieniu do Konfederacji? No bo to co sugeruje to pełna prywatyzacja (tylko wtedy nie będzie “obsadzania swoimi).
Co do służby zdrowia – chyba nie był tak naiwny by wierzyć, że w mniej niż 2 lata znikną kolejki? Przedstawił może jakiś pomysł POPARTY ANALIZĄ jak te kolejki zlikwidować, czy to tylko takie “no nie dali, no…”.
Stawianie znaku równości między tymi dwoma rządami jest przynajmniej cyniczne.
The bill.
Niczym? Dzięki Adrian, utwierdziłeś mnie teraz w przekonaniu, żeby głosować na Biejat. Mnie też w wielu aspektach drażni ten rząd i wielkim jego fanem nie jestem, ale to trzeba być kompletnym idiotą albo cierpieć na amnezję, która akurat dotyka lat 2015-2023, żeby nie widzieć różnicy.
Jakiś czas temu odkryłem Zandberga, ale im bliżej wyborów tym bardziej widzę (lub po prostu mi się wydaje), że jest odklejony.
W artykule jest sporo kwestii z którymi się zgadzam i uważam, że należy je piętnować w obecnym rządzie, zgadzam się, że duopol po-pis nalezy rozbić.
Ale kurde, jeżeli ktoś kto uważa się za poważnego polityka po 8 latach rządów PiS na serio mówi, że rządy po i PiS się niczym nie różnią, to ja nie mam innego komentarza niż “isk de” bo to naprawdę tania zagrywka o zerowym poziomie merytorycznym do łapania “lajków” na internetach.
Zandberg coś zrobił – odcinek 2137 na rpolska 😴
Panie Adrianie nieee
Pis sobie może rozkradać ile chce bez konsekwencji, niszczyć i robić szczujnie z publicznych mediów, zakazywać jeszcze bardziej aborcji, szczuć na mniejszości i kobiety, niszczyć sądownictwo i trójpodział władzy, wpychać wszędzie kościół ALE PIS PEŁO jedno zło bo obniżyli przedsiębiorcom składke zdrowotną
Do końca się wahałem czy Hołownia czy Zandberg w pierwszej, ale jednak Hołownia. Nie sądzę żeby taki inteligentny gość serio uważał, że PO = PIS, raczej jest to próba podbicia sobie słupków na modnych ostatnio populizmach.
Ja już nie wiem, czy on na poważnie tak myśli, czy idzie w populizm.
Wydaje mi się, że ta wypowiedź jest zabiegiem zyskania głosów centrystów i zmęczonych duopolem. Wątpię, że chłop faktycznie myśli, że pispojednozło
Kolejny populista, tym razem z lewej strony. Z tą różnicą, że prawackie rozwiązania ekonomiczne przynajmniej po części działają, a te jego pomysły to można włożyć między bajki.
Dzięki Panie Duńczyk za przypomnienie dlaczego nie mam zamiaru na Pana głosować.
Potężny Duńczyk chyba słabo wypada w sondażach, że ucieka się do takich populizmów. Jeśli ktoś mówi, że nie widzi różnicy pomiędzy rządami PiS a koalicji, to albo ma deficyty intelektualne, albo gada pod publiczkę. Adi powinien zbić piątkę z Mentzenem.
Nie, nie jest. Nie przepadam za Trzaskowskim i Tuskiem, ale w przeciwieństwie do PiS oni nie próbują zrobić z Polski kleptokratycznej oligarchi jak na Węgrzech czy w Serbii. W rządzie nie ma też żadnego samodzierżawia i koalicjanci mogą wpływać znacząco na działanie państwa. Reforma edukacji jest na przykład niemal w całości prowadzona przez lewicę a na przykład dzięki działaniom Polski2050 powstrzymano kredyt 0% i teraz nagłaśniają potrzebę podatku kastralnego i odpolitycznienia spółek państwowych. Polska stała się zwykłą demokracją parlamentarną w której koalicja jest niezbędna do funkcjonowania państwa i dzięki temu jesteśmy w takiej sytuacji, że żadna ze stron nie ma dominującej roli i współpraca jest konieczna .
no nie wiem, adrian, jakoś za tego rządu policja nie traktowała mnie jeszcze gazem pieprzowym na protestach
Chryste panie, czy ludzie tutaj komentujący są poważni? Kontekst istnieje.
Gdy mówimy o tym że wakacje w jakimś mieście są zbyt drogie to tokyo nie różni się niczym od nowego jorku. Gdy mówimy o tym że w mieszkaniu nie można mieć zwierząt to pies nie różni się niczym od kota.
Gdy rozmawiamy o tym co będzie mniejszym złem odpowiedź brzmi PO. Gdy rozmawiamy o tym czy któraś z tych partii faktycznie próbuje poprawić życie ludzi to jedna nie różni się od drugiej
Po wybuchu dzisiejszej afery z NASK trudno się z Adrianem nie zgodzić
Rozumiem oburzenie, z drugiej strony ta narracja ma jedną przydatna rzecz, rozbraja narracje KO, który obecnie narzuca wszystkim swoją wolę przez mówienie: “nie macie innej alternatywy, niż platforma i co zrobicie?Albo zamordyzm PiSu, albo nasza korupcja, sztuczne pompowanie cen mieszkań i niszczenie publicznych usług”. Prawda jest, że tak naprawdę jedynym sposobem zmuszenia KO do zachowywania się to jest szantaż. Gdyby w Nowej Lewicy było choć trochę ludzi z kręgosłupem, to zaczęli by grozić wyjściem z koalicji. KO mogłoby wtedy dogadać się z konfą, ale to nie jest sprawa lewicy. Nie może być tak, że KO bierze sobie inne partie jako zakładników. A sojusz z konfą dla KO byłby obopólnym pocałunkiem śmierci. Trzeba skończyć z tym fałszywym mitem, że prowadzimy jednolitą walkę z pisem, bo prawda jest taka, że KO ma gdzieś tę walkę i jedyne co robi to szantażuje innych I straszy. Jeśli dziady z PSL mogą szantażować to i lewica może. Nowa lewica to jednak stara lewica, SLD. Prowadzi ją człowiek, który do tej pory nie wyjaśnił swoich powiązań z Afera Rywina, który prowadzi lewicę w sposób autorytarny (przypominam co zrobił z przeciwnikami połączenia z Wiosną) I któremu zależy na tym, aby jego zgrzybiały tyłek miał stołek do siedzenia.
*Wyborcy to są rozsądni ludzie, którzy mają swój rozum, sami widzą tych kandydatów i sami potrafią ocenić.* -> xD
Ale z was owieczki czytające z nagłówka.
W artykule jest podlinkowany 20min zapis z rozmowy w której jasno powiedział to w kontekście rozdawania stołków w spółkach skarbu państwa i o cięciach budżetowych dla NFZ, nie było nawet wzmianki o praworządności. Śmiejecie się z opozycji, a sami dajecie się manipulować przez mainstreamowe media pokroju RMF24. Większość komentujących to już w ogóle zmieniła by swój głos na tydzień przed wyborami bo przeczytali clickbaitowy tytuł, który w ciągu 5min odmienił im zdanie wypracowane po wielu godzinach debat.
Nie mam na to żadnych sondaży ani nic, ale mam wrażenie, że tak – ludzie, którzy piiszą, że Zandberg tutaj “jedzie Mentzenem” mają dużo racji, tylko niekoniecznie mi to się bardzo nie podoba.
Anegdotycznie co prawda, ale praktycznie wszyscy wyborcy Mentzena i Konfederacji w moim otoczeniu to są ci sami ludzie, którzy kiedyś głosowali na Palikota, Kukiza, a potem przez chwilę popierali Hołownię. To nie są Konfiarze ani wyznawcy Mentzena, to są wyborcy “antysystemowi”, których w te rejony pociąga nie państwo minimum, czy nacjonalizm, ale opowieści o “wywracaniu stolika” i przełamywaniu duopolu.
Mój własny, rodzony brat powiedział mi ostatnio, że głosuje na Mentzena, bo ma najwięcej w sondażach, ale w zasadzie to mógłby zagłosować na Hołownię czy nawet Zandberga byle nie wygrał Trzaskowski ani Nawrocki. Myślę, że tacy ludzie stanowią całkiem sporą część elektoratu Mentzena. To jest niestały elektorat, bo odpada praktycznie od razu jak tylko okazuje się, że ich kandydat zamiast wywracać stolik, przysiadł się do niego z własnym talerzem i szybko się odwraca gdzie indziej, no ale jest spory.
I obecnie Konfederacja to jedyny twór, który zagarnia tych ludzi i jedyny, który prezentuje się jako twarda opozycja zarówno do PO jak i PiS w oczach wyborców. Mnie to akurat w sumie cieszy, że taki Zandberg obrał strategię, która w teorii może mu pozwolić na przełamanie monopolu skrajnej prawicy na bycie “prawdziwą trzecią drogą” nawet jeśli tylko częściowo się z nim zgadzam i czasem irytuje mnie jego wieczna walka o wszystko.
Jeżeli ktoś napiszę że r/polska to lewicowy sub to wyślę go do tego posta.
Mam wrażenie, że większość oburzonych komentujących poza nagłowkiem nic nie przeczytała ani nie przesłuchała 21min wywiadu.
Nagłowek jest (serio) wyrwany z kontekstu – jak ktoś pusci sobie wywiad to jak ustawi sobie czas -18:10 to usłyszy, że Zandberg odnosi się do SSP i koryciarstwa, które uprawia rząd.
Ale prościej jest łyknąć nagłówek i ponarzekać w komentarzu.
Będę głosować na Zandberga, ale nie zgadzam się ze stwierdzeniem, że ten rząd nie różni się niczym od poprzedniego. Owszem, trochę rozczarowuje z powodu braku części zapowiedzianych działań i dlatego, że kontynuuje niektóre wadliwe praktyki wprowadzone wcześniej przez PiS.
Niemniej jednak jest to rząd proeuropejski i prounijny, utrzymujący dobre relacje z instytucjami UE i najważniejszymi państwami członkowskimi. Tusk jest, jaki jest, ma swoje wady i nawyki, ale można poczuć dumę, kiedy współpracuje z Merzem, Macronem czy Starmerem jak równy z równym i jest przez nich szanowany.
Jest to również rząd, który wprawdzie zwleka z podjęciem prób wprowadzenia związków partnerskich czy z legalizacją aborcji, ale przynajmniej nie szczuje na osoby LGBT ani nie odbiera kobietom już istniejących praw.
Marzę o lewicowym rządzie w Polsce, ale mimo wszystko uważam, że obecny rząd pod prawie każdym względem jest lepszy od pisowskiego.
No jest masa problemów podobnych czy innych ale mówić że się niczym nie różnią to kretynizm xD
sensacyjny tytuł, akurat niuansów u Zandberga nigdy nie brakuje, naprawdę.
“Temat politycznego obsadzania spółek Skarbu Państwa był jednym z głównych zarzutów pod adresem koalicji. *Tu pod tym względem nie zmieniło się nic.* ***Uważam, że to było po prostu oszukanie wyborców”*** – stwierdził.
Jak ktoś mówi, że niczym się nie różnią te dwa rządy, to albo jest ślepy, albo głupi.
Poza tym Adrianek miał szansę być w tym rządzie i próbować coś zmieniać lub forsować, a jednak stchórzył. Lepiej szczekać zza płotu jak ratlerek.