To jest projekt obywatelski, gdzie nie wypada odrzucać w I czytaniu, więc głosowania PL2050 i PSL można jakoś zrozumieć, ale jeśli to przejdzie to będzie katastrofa.
gfpl on
Nikt nie jest dyskryminowany, ale etyki będzie uczył ten sam katecheta co religii xD
PoznanczykPospolity on
Etyka w szkole to akurat dobry pomysł, ale szkoła to nie miejsce na katechezę(wszystkich wyznań).
stilgarpl on
Nie dość, że obowiązkowe, to jeszcze wliczane do średniej i uwzglęniane w promocji do następnej klasy? Biorąc pod uwagę, że etyki czasem uczą katecheci, to takie dziecko-ateista może być zostawione w następnej klasy za poglądy?
Towarzysz_Zadupie on
Niby KO, a Kościół trzyma rękę na władzy tak samo mocno jak za PiS-u.
Kurwa jego jebana mać.
simwet on
Po prostu dajcie tym dzieciakom spokój. I tak mają za dużo lekcji.
Megamind_43 on
No i bardzo dobrze. Czyli powrót do tego co było. Druga religia zawsze na plus, a i druga etyka niektórym też się przyda.
Megamind_43 on
A gdyby tak do etyki i religii dorzucić edukację zdrowotną? Wtedy będzie coś dla każdego.
Redhead-in-black on
Taki paradoks, czy etycznie poprzez obowiązkową etykę w szkole, jest dokładać dzieciom lekcji.
Jeszcze ok, gdyby ta etyka, faktycznie miała coś wnosić konkretnego, ale w praktyce może być to kolejna lekcja-zapychacz.
Ja tam bym już nie dokładała dzieciom zajęć, ale jeśli już trzeba, to może zamiast etyki, lepsze byłyby zajęcia z psychologiem szkolnym, gdzie poruszane byłyby tematy takie jak radzenie sobie ze stresem, jak rozpoznać u siebie problemy, kiedy skontaktować się z psychologiem, kiedy dorośli przekraczają granice, jak byś asertywnym itd.
Jakby nie było, dzieci i młodzież maja teraz sporo problemów ze sobą i często nie wiedzą jak sobie z tym radzić, a nawet sporo zdarza się prób samobójczych i samobojstw, więc IMO, to by było zdecydowanie lepsze od etyki, choćby taka lekcja miała odbywać się z raz w miesiącu.
Malleus--Maleficarum on
Ja pierdolę. Ciemnogród… Zamiast wywalić wreszcie religię ze szkół, to pracuje się nad takim gównem. Ja nie bronię nikomu wierzyć w co tam sobie chce, ale to jest dyskryminacja osób niewierzących. Nic, chyba czas zacząć deklarować się jako satanista i nauki tej religii domagać się w szkołach.
Messer_One on
Tak? To ja proponuje projekt “Tak dla fiskusa w kościele” i cyk, pozamiatane.
Ok_Package38 on
Kontrowersyjne, ale podoba mi się że wprowadzają etykę.
Plus_Calligrapher_93 on
dodać poprawkę niech Kościoł płaci katechetom, zobaczymy czy będą tak chętni do zwiększenia liczby godzin
analogiczny on
Polska prawica różni się od talibów tylko tym, że jeszcze nie morduje ludzi.
Fit_Yesterday7881 on
Ja kiedyś miałem zagrożenie z religii xD w nastepnym roku szkolnym juz sie z niej wypisalem i nie mialem obowiązku chodzic na żadna etykę.
Jest(a przynajmniej byla) masa przedmiotów ktore nic nie wnosiły jak WOS, PO, czy nawet podstawy przedsiębiorczości(ktore z zamyslu super pomysl ale kto w liceum mysli o podatkach i innych rzeczach, przeciez to zajecie dla starych ludzi).
Zamiast dorzucac takie bezsensowne zajęcia lepiej byloby skupić sie na podstawowych przedmiotach – historia gdzie uczy sie o rodzajach jebanych kolumn bez wytłumaczenia po co nam to wiedzieć a historia Polski to tylko maly wycinek zajęć.
jombrowski on
Skierowanie do komisji praktycznie zamraża projekt na rok jak nie dłużej. Więc na razie spoko.
New_Raise_157 on
Na szczęście wszystkie inne problemy polskiego szkolnictwa zostały juz rozwiązane i w końcu można się zająć tym…
find_anoth3r_way on
Ej pamiętacie jeszcze jakieś takie głosy o rozdziale państwa od kościoła? Czy to tylko mi się wydawało?
“Wymiar mógłby być zmniejszony do jednej godziny tylko za zgodą odpowiednich władz kościelnych.”
Eravier on
Jak chodzi o edukację zdrowotną, to “nie odbierajmy rodzicom świętego prawa do wychowania dzieci!”.
A jak religia, to niech biskup zdecyduje, rodzice już nie mają prawa głosu :D.
20 commenti
To jest projekt obywatelski, gdzie nie wypada odrzucać w I czytaniu, więc głosowania PL2050 i PSL można jakoś zrozumieć, ale jeśli to przejdzie to będzie katastrofa.
Nikt nie jest dyskryminowany, ale etyki będzie uczył ten sam katecheta co religii xD
Etyka w szkole to akurat dobry pomysł, ale szkoła to nie miejsce na katechezę(wszystkich wyznań).
Nie dość, że obowiązkowe, to jeszcze wliczane do średniej i uwzglęniane w promocji do następnej klasy? Biorąc pod uwagę, że etyki czasem uczą katecheci, to takie dziecko-ateista może być zostawione w następnej klasy za poglądy?
Niby KO, a Kościół trzyma rękę na władzy tak samo mocno jak za PiS-u.
Kurwa jego jebana mać.
Po prostu dajcie tym dzieciakom spokój. I tak mają za dużo lekcji.
No i bardzo dobrze. Czyli powrót do tego co było. Druga religia zawsze na plus, a i druga etyka niektórym też się przyda.
A gdyby tak do etyki i religii dorzucić edukację zdrowotną? Wtedy będzie coś dla każdego.
Taki paradoks, czy etycznie poprzez obowiązkową etykę w szkole, jest dokładać dzieciom lekcji.
Jeszcze ok, gdyby ta etyka, faktycznie miała coś wnosić konkretnego, ale w praktyce może być to kolejna lekcja-zapychacz.
Ja tam bym już nie dokładała dzieciom zajęć, ale jeśli już trzeba, to może zamiast etyki, lepsze byłyby zajęcia z psychologiem szkolnym, gdzie poruszane byłyby tematy takie jak radzenie sobie ze stresem, jak rozpoznać u siebie problemy, kiedy skontaktować się z psychologiem, kiedy dorośli przekraczają granice, jak byś asertywnym itd.
Jakby nie było, dzieci i młodzież maja teraz sporo problemów ze sobą i często nie wiedzą jak sobie z tym radzić, a nawet sporo zdarza się prób samobójczych i samobojstw, więc IMO, to by było zdecydowanie lepsze od etyki, choćby taka lekcja miała odbywać się z raz w miesiącu.
Ja pierdolę. Ciemnogród… Zamiast wywalić wreszcie religię ze szkół, to pracuje się nad takim gównem. Ja nie bronię nikomu wierzyć w co tam sobie chce, ale to jest dyskryminacja osób niewierzących. Nic, chyba czas zacząć deklarować się jako satanista i nauki tej religii domagać się w szkołach.
Tak? To ja proponuje projekt “Tak dla fiskusa w kościele” i cyk, pozamiatane.
Kontrowersyjne, ale podoba mi się że wprowadzają etykę.
dodać poprawkę niech Kościoł płaci katechetom, zobaczymy czy będą tak chętni do zwiększenia liczby godzin
Polska prawica różni się od talibów tylko tym, że jeszcze nie morduje ludzi.
Ja kiedyś miałem zagrożenie z religii xD w nastepnym roku szkolnym juz sie z niej wypisalem i nie mialem obowiązku chodzic na żadna etykę.
Jest(a przynajmniej byla) masa przedmiotów ktore nic nie wnosiły jak WOS, PO, czy nawet podstawy przedsiębiorczości(ktore z zamyslu super pomysl ale kto w liceum mysli o podatkach i innych rzeczach, przeciez to zajecie dla starych ludzi).
Zamiast dorzucac takie bezsensowne zajęcia lepiej byloby skupić sie na podstawowych przedmiotach – historia gdzie uczy sie o rodzajach jebanych kolumn bez wytłumaczenia po co nam to wiedzieć a historia Polski to tylko maly wycinek zajęć.
Skierowanie do komisji praktycznie zamraża projekt na rok jak nie dłużej. Więc na razie spoko.
Na szczęście wszystkie inne problemy polskiego szkolnictwa zostały juz rozwiązane i w końcu można się zająć tym…
Ej pamiętacie jeszcze jakieś takie głosy o rozdziale państwa od kościoła? Czy to tylko mi się wydawało?
“Wymiar mógłby być zmniejszony do jednej godziny tylko za zgodą odpowiednich władz kościelnych.”
Jak chodzi o edukację zdrowotną, to “nie odbierajmy rodzicom świętego prawa do wychowania dzieci!”.
A jak religia, to niech biskup zdecyduje, rodzice już nie mają prawa głosu :D.
Tak poza tym to wdółgłos za klikoprzynętę.
Katotaliban.