



Signore e signori a … Gazy.
Probabilmente ricordi le storie di Tadeusz Borowski del liceo. Dove penserei che arriverà un giorno in cui quella lettura allarmante assocerò a ciò che accadrà nella mia vita. Dopotutto, queste cose non dovevano più accadere! L’umanità avrebbe dovuto diventare intelligente! L’ho letto allora con una mascella caduta e non riuscivo a capire come tali mostruosità, avrebbe potuto venire al genocidio! Che la gente stia cucinando un tale destino … e oggi … oggi mi sento un po ‘come un residente negli Stati Uniti nel 1944 … Ho sentito qualcosa che sta succedendo qualcosa … ma fortunatamente lontano. In Europa. Bene, con la mia prospettiva pacifica, ho creato un poster che non cambia nulla, ma almeno mi aiuta a digerire la realtà che mi inondava.
https://www.reddit.com/gallery/1nxrfcr
di damaon
5 commenti
Od dawna już nie myślę że “przecież ludzie w przyszłości zmądrzeją”.
Mocna parafraza. W 44′ ludzie mieli bardzo ograniczony dostęp do informacji, w porównaniu z obecnymi mediami i przekazem danych… Nie wiem czy to odzwierciedlenie późnoetapowego kapitalizmu, ale też się zastanawiam, jak coś takiego może mieć miejsce w naszych czasach. Czy ludzkość naprawdę nie potrafi uczyć się na błędach? Czy to arogancja pokoleń, które o wojnach i ich okropnościach wiedzą tylko z ksiażek?
Dobre, gratulacje.
A co do meritum to rzeczywiście, ręce opadają. Najsmutniejsze jest że patrząc po komentarzach tutaj w tym temacie to gdzies z polowa ludzi temu przyklaskuje i uważa ze im sie należy.
Pierwszy obrazek jest okej, nie bardzo rozumiem po co kolejne. Ale fonty szczypią w oczy.
Obrazek paskudny imo ale hasło mega spoko 👏