Myślę że w każdym mieście jest jakaś część czy dzielnica w której jest nieprzyjemnie. A miasto które mi sie kojarzy że ma takich najwięcej to Łódź, ale nigdy tego nie doświadczyłem
Vast_Substance_699 on
Katowice są git.
99% imprezowania to ul. Mariacka (a nawet tam masa ludzi i nie ma bijatyk, problemów), pójdziesz kawałeczek dalej już spokój, ewentualnie jakieś pijaczki niegroźne.
Kibole to bardziej bajka opowiadana dzieciom, wiadomo że się zdarzy czasem jakiś incydent ale chyba meeega się to zmniejszyło w ciągu ostatnich 10 lat.
EDIT: Zrozumiałem że najbezpieczniejsze xd nie umiem czytać także sorry
Familiar-Progress-66 on
Polska is safe.
Cynikus on
Żary, bo można się oparzyć i Tłuszcz, bo podnosi cholesterol
ILikeAnanas on
Katowice, Kraków przez smog
RavenSorkvild on
Rzeszów. Skąd to wiem? Bo kiedyś tam złamałem rękę. Nigdzie indziej nie złamałem ręki więc to musi być coś z tym miastem.
Chmielok on
Rzuć sobie okiem na statystyki policyjne.
No i też pytanie, na czym ci zależy – rozboje, morderstwa, ofiary drogowe? Musisz precyzyjniej zdefiniować.
Entire_Savings2998 on
Po obejrzeniu kilku odcinków ojca Mateusza stwierdzam, że Sandomierz.
Fantastic-Swing8221 on
Kiedyś się mówiło że najłatwiej w pysk dostać w Świętochłowicach, teraz nie wiem.
Xtrems876 on
U mnie w zeszłym tygodniu na dzielnicy kogoś zamordowano, to chyba u mnie. Mówię tak głównie dlatego że nie patrzę na newsy więc nie wiem czy gdzieś indziej też ludzi mordują czy tylko u mnie
TomSki2 on
Wąchock. Możesz dostać po ryju za samo wymówienie nazwy z krzywym uśmiechem.
Messer_One on
Piła, bo tam było jak w Chile…
SilverPL92 on
Łódź – chcesz sobie depnąć w kałużę, a wpada ci cała noga 🥲
notveryamused_ on
Zawsze dobrze pamiętam, żeby w Czechach niczego nie szukać, bo szukać po czesku znaczy jebać/pierdolić. Ale kiedy bywałem w Czechach i jeszcze paliłem, to mi się ta pamięć wyłączała po dwóch piwach, no bo to takie heheszki, więc zdarzyło mi się wejść do czeskiego odpowiednika Żabki – zresztą też u nich chyba to żaba była, tylko ichnia – i, nieco pijany, ale bardzo grzeczny i uśmiechnięty, powiedzieć “dobry den, jebane szlugi proszę” xD Tak, zostałem raz wyrzucony ze sklepu w Pradze i naprawdę zajęło mi wtedy chwilę ogarnąć, co się w ogóle wydarzyło. Promiňte.
Opowiadam, bo też w Krakowie pamiętam, żeby nie pytać o Centralny, tylko Główny… No ale po dwóch piwach się czasem pomyli 😉 Maczeta nie została na mnie wyciągnięta, ale pogarda przy moich dobrych intencjach była tak olbrzymia, że ogłaszam piękny Kraków, do którego naprawdę uwielbiam wracać – miastem agresji :P.
12357_ on
Na Śląsku Siemianowice i Mysłowice. Myślę jednak, że w każdym dużym Polskim mieście są problematyczne dzielnice.
Maya_Lefot on
Opole, bo mieszka tam moja teściowa.
Stock-Arachnid3736 on
Wałbrzych
H3K7ORL024D4 on
ha ha nie, Polska jest najbezpieczniejszym krajem w Europie, z wyjątkiem kilku nielegalnych Kolumbijczyków, którzy przybyli tu kilka miesięcy temu
echoe1988 on
W Polsce po latach 90tych nie ma niebezpiecznych miast a wcześniej poza kilkoma niechlubnymi wyjątkami tak jak teraz były niebezpieczne dzielnice, nasze miasta sa poprostu zbyt małe by powstały jakieś ogromne slumsy
21 commenti
Zakopane jak wieje halny
Myślę że w każdym mieście jest jakaś część czy dzielnica w której jest nieprzyjemnie. A miasto które mi sie kojarzy że ma takich najwięcej to Łódź, ale nigdy tego nie doświadczyłem
Katowice są git.
99% imprezowania to ul. Mariacka (a nawet tam masa ludzi i nie ma bijatyk, problemów), pójdziesz kawałeczek dalej już spokój, ewentualnie jakieś pijaczki niegroźne.
Kibole to bardziej bajka opowiadana dzieciom, wiadomo że się zdarzy czasem jakiś incydent ale chyba meeega się to zmniejszyło w ciągu ostatnich 10 lat.
EDIT: Zrozumiałem że najbezpieczniejsze xd nie umiem czytać także sorry
Polska is safe.
Żary, bo można się oparzyć i Tłuszcz, bo podnosi cholesterol
Katowice, Kraków przez smog
Rzeszów. Skąd to wiem? Bo kiedyś tam złamałem rękę. Nigdzie indziej nie złamałem ręki więc to musi być coś z tym miastem.
Rzuć sobie okiem na statystyki policyjne.
No i też pytanie, na czym ci zależy – rozboje, morderstwa, ofiary drogowe? Musisz precyzyjniej zdefiniować.
Po obejrzeniu kilku odcinków ojca Mateusza stwierdzam, że Sandomierz.
Kiedyś się mówiło że najłatwiej w pysk dostać w Świętochłowicach, teraz nie wiem.
U mnie w zeszłym tygodniu na dzielnicy kogoś zamordowano, to chyba u mnie. Mówię tak głównie dlatego że nie patrzę na newsy więc nie wiem czy gdzieś indziej też ludzi mordują czy tylko u mnie
Wąchock. Możesz dostać po ryju za samo wymówienie nazwy z krzywym uśmiechem.
Piła, bo tam było jak w Chile…
Łódź – chcesz sobie depnąć w kałużę, a wpada ci cała noga 🥲
Zawsze dobrze pamiętam, żeby w Czechach niczego nie szukać, bo szukać po czesku znaczy jebać/pierdolić. Ale kiedy bywałem w Czechach i jeszcze paliłem, to mi się ta pamięć wyłączała po dwóch piwach, no bo to takie heheszki, więc zdarzyło mi się wejść do czeskiego odpowiednika Żabki – zresztą też u nich chyba to żaba była, tylko ichnia – i, nieco pijany, ale bardzo grzeczny i uśmiechnięty, powiedzieć “dobry den, jebane szlugi proszę” xD Tak, zostałem raz wyrzucony ze sklepu w Pradze i naprawdę zajęło mi wtedy chwilę ogarnąć, co się w ogóle wydarzyło. Promiňte.
Opowiadam, bo też w Krakowie pamiętam, żeby nie pytać o Centralny, tylko Główny… No ale po dwóch piwach się czasem pomyli 😉 Maczeta nie została na mnie wyciągnięta, ale pogarda przy moich dobrych intencjach była tak olbrzymia, że ogłaszam piękny Kraków, do którego naprawdę uwielbiam wracać – miastem agresji :P.
Na Śląsku Siemianowice i Mysłowice. Myślę jednak, że w każdym dużym Polskim mieście są problematyczne dzielnice.
Opole, bo mieszka tam moja teściowa.
Wałbrzych
ha ha nie, Polska jest najbezpieczniejszym krajem w Europie, z wyjątkiem kilku nielegalnych Kolumbijczyków, którzy przybyli tu kilka miesięcy temu
W Polsce po latach 90tych nie ma niebezpiecznych miast a wcześniej poza kilkoma niechlubnymi wyjątkami tak jak teraz były niebezpieczne dzielnice, nasze miasta sa poprostu zbyt małe by powstały jakieś ogromne slumsy
Według strony https://www.polskawliczbach.pl/miasta_z_najwieksza_liczba_przestepstw najniebezpieczniejsze miasta w Polsce to:
1. Nidzica
2. Włocławek
3. Sieradz