Czekać tylko aż madki zaczną minusować i obracać kota ogonem i mówić że ich EX nie płaci na obecnego bombelka i może ten ojciec nie widział swoich dzieci od paru set dni ale ona jako MADKA JEST BARDZIEJ PRZEZ LOS POKRZYWDZONA.
Feisty_Collection_45 on
Trzeba być wyjątkowo małym człowiekiem aby krzywdzić dziecko i drugiego rodzica w imię jakiś prywatnych wojenek
No-Jellyfish-1208 on
Czy ja wiem, czy nie ma? Sąd może nałożyć karę pieniężną, jeśli rodzic A nie pozwala rodzicowi B widzieć dziecka.
Ale trzeba też na to spojrzeć z innej strony. Chcielibyście, żeby dziecko np. widziało ojca, który był agresywny po alkoholu, bił matkę, a kiedy ta od niego zwiała, nagle robi zwrót o 180 stopni i udaje kochanego tatusia? Był też wyjątkowo obrzydliwy przypadek, o którym było swojego czasu głośno – chłop odsiedział w więzieniu karę za molestowanie swojego dziecka, a potem domagał się widzeń z tymże dzieckiem.
Owszem, zdarzają się rodzice, którzy traktują dzieci jako kartę przetargową przy rozwodzie albo narzędzie zemsty, ale jest też spora grupa, która po prostu broni dziecka przed krzywdą.
6 commenti
Inb4 ale alymenciarze!!!
ale alymenciarze!!!
Czekać tylko aż madki zaczną minusować i obracać kota ogonem i mówić że ich EX nie płaci na obecnego bombelka i może ten ojciec nie widział swoich dzieci od paru set dni ale ona jako MADKA JEST BARDZIEJ PRZEZ LOS POKRZYWDZONA.
Trzeba być wyjątkowo małym człowiekiem aby krzywdzić dziecko i drugiego rodzica w imię jakiś prywatnych wojenek
Czy ja wiem, czy nie ma? Sąd może nałożyć karę pieniężną, jeśli rodzic A nie pozwala rodzicowi B widzieć dziecka.
Ale trzeba też na to spojrzeć z innej strony. Chcielibyście, żeby dziecko np. widziało ojca, który był agresywny po alkoholu, bił matkę, a kiedy ta od niego zwiała, nagle robi zwrót o 180 stopni i udaje kochanego tatusia? Był też wyjątkowo obrzydliwy przypadek, o którym było swojego czasu głośno – chłop odsiedział w więzieniu karę za molestowanie swojego dziecka, a potem domagał się widzeń z tymże dzieckiem.
Owszem, zdarzają się rodzice, którzy traktują dzieci jako kartę przetargową przy rozwodzie albo narzędzie zemsty, ale jest też spora grupa, która po prostu broni dziecka przed krzywdą.
Don’t put yo dick in crazy tho