>W sklepach Biedronka na początku ubiegłego roku odbyły się jednodniowe akcje promocyjne „Specjalna Środa” i „Walentynkowa Środa”. Klienci byli zachęcani do kupienia określonych produktów, za które mieli otrzymać „Zwrot 100% na voucher”. Okazało się jednak, że warunki wykorzystania vouchera były bardziej skomplikowane niż przedstawiały to reklamy w radiu, aplikacji mobilnej, profilu Biedronki na Facebooku czy sklepach sieci. Konsumenci nie mogli wykorzystać go przy następnych zakupach na dowolny asortyment tak jak sugerowało hasło reklamowe. W związku z tym, za naruszanie zbiorowych interesów konsumentów Prezes UOKiK Tomasz Chróstny nałożył na Jeronimo Martins Polska blisko 105 mln zł kary.
OkMulder on
I bardzo kurwa dobrze
p107r0 on
miło byłoby jeszcze poznać konkretne osoby, które wymyślają i aprobują robienie klientów w genitalium męskie, bo jak dotąd dymanie odbywa się anonimowo pod szyldem Biedry
Adventurous_Text_849 on
Jeszcze by się przydały kary za półtorametrowe paragony za trzy produkty.
4 commenti
>W sklepach Biedronka na początku ubiegłego roku odbyły się jednodniowe akcje promocyjne „Specjalna Środa” i „Walentynkowa Środa”. Klienci byli zachęcani do kupienia określonych produktów, za które mieli otrzymać „Zwrot 100% na voucher”. Okazało się jednak, że warunki wykorzystania vouchera były bardziej skomplikowane niż przedstawiały to reklamy w radiu, aplikacji mobilnej, profilu Biedronki na Facebooku czy sklepach sieci. Konsumenci nie mogli wykorzystać go przy następnych zakupach na dowolny asortyment tak jak sugerowało hasło reklamowe. W związku z tym, za naruszanie zbiorowych interesów konsumentów Prezes UOKiK Tomasz Chróstny nałożył na Jeronimo Martins Polska blisko 105 mln zł kary.
I bardzo kurwa dobrze
miło byłoby jeszcze poznać konkretne osoby, które wymyślają i aprobują robienie klientów w genitalium męskie, bo jak dotąd dymanie odbywa się anonimowo pod szyldem Biedry
Jeszcze by się przydały kary za półtorametrowe paragony za trzy produkty.