I cyk, propaganda o nienawiści Polaków do Żydów, Polish death camps i jak to Polska nie chce Żydów od setek lat XD klasa, niech internet już zdechnie
Own_Lobster6842 on
Czy ktoś może powiedzieć staremu żeby szedł do domu?
GobiPLX on
Poważna odpowiedź: Bo w szkołach nie ma nacisku na mówienie. Uczysz się zasad jezykowych by dobrze wypełnić kartę ćwiczeń i pracę domową, ale mówi się bardzo mało na lekcjach.
Często w ogóle jak ktoś zna angielski, to nawet nie ze szkoły, tylko z gier czy oglądania filmów. I w większości niestety to bierne uczenie się języka, tylko jego rozumienia, a nie mówienia.
Z tego samego powodu polacy super wypadają w jakiś testach na znajomość angielskiego, ale w realnej sytuacji dukają, poziom spada do Kali jeść, Kali pić i są mega zestresowani wizją mówienia
Witty-Mortgage8773 on
Obesrany menel rado, żyjący na ulicach w UK ma czelność wyganiać kogoś z kraju xD
Już nie wspomnę o żenującym “angielskim”, chłop nic się nie nauczył żyjąc tam kilka lat
hermiona52 on
Pracowałam w międzynarodowym korpo z ludźmi z różnych krajów. Wyleczyło mnie to z kompleksów dotyczących akcentów. Chyba tylko Polacy mają jakąś dziwną obsesję na punkcie mówienia jak Brytyjczyk lub Amerykanin. Tutaj najbardziej szanuję Francuzów – mają swój specyficzny akcent i absolutnie nie próbują się go pozbyć.
PublicReference6227 on
Zajebista sobie reprezentacje Polaków wybrałeś XD
marcin18215 on
Dobra, co jak co ale te komentarze pod oryginalnym postem mnie grubo striggerowaly mimo wszystko xd
zsotraB on
Bo każdy non native speaker ma akcent. Można próbować się go pozbyć, ale wymaga to ogromnego nakładu pracy, a i tak po dwóch zdaniach każdy Brytyjczyk lub Amerykanin zorientuje się, że nie jesteś miejscowy.
_FunkyKoval_ on
I tak lepiej niż “dysys dysys” śmiesznego typa od ostrego cienia mgły.
11 commenti
Akcent ma idealny. Typ nawija czystym Ponglishem.
Ah ten Rado
I cyk, propaganda o nienawiści Polaków do Żydów, Polish death camps i jak to Polska nie chce Żydów od setek lat XD klasa, niech internet już zdechnie
Czy ktoś może powiedzieć staremu żeby szedł do domu?
Poważna odpowiedź: Bo w szkołach nie ma nacisku na mówienie. Uczysz się zasad jezykowych by dobrze wypełnić kartę ćwiczeń i pracę domową, ale mówi się bardzo mało na lekcjach.
Często w ogóle jak ktoś zna angielski, to nawet nie ze szkoły, tylko z gier czy oglądania filmów. I w większości niestety to bierne uczenie się języka, tylko jego rozumienia, a nie mówienia.
Z tego samego powodu polacy super wypadają w jakiś testach na znajomość angielskiego, ale w realnej sytuacji dukają, poziom spada do Kali jeść, Kali pić i są mega zestresowani wizją mówienia
Obesrany menel rado, żyjący na ulicach w UK ma czelność wyganiać kogoś z kraju xD
Już nie wspomnę o żenującym “angielskim”, chłop nic się nie nauczył żyjąc tam kilka lat
Pracowałam w międzynarodowym korpo z ludźmi z różnych krajów. Wyleczyło mnie to z kompleksów dotyczących akcentów. Chyba tylko Polacy mają jakąś dziwną obsesję na punkcie mówienia jak Brytyjczyk lub Amerykanin. Tutaj najbardziej szanuję Francuzów – mają swój specyficzny akcent i absolutnie nie próbują się go pozbyć.
Zajebista sobie reprezentacje Polaków wybrałeś XD
Dobra, co jak co ale te komentarze pod oryginalnym postem mnie grubo striggerowaly mimo wszystko xd
Bo każdy non native speaker ma akcent. Można próbować się go pozbyć, ale wymaga to ogromnego nakładu pracy, a i tak po dwóch zdaniach każdy Brytyjczyk lub Amerykanin zorientuje się, że nie jesteś miejscowy.
I tak lepiej niż “dysys dysys” śmiesznego typa od ostrego cienia mgły.