Share.

4 commenti

  1. Aminadab_Brulle on

    Kazimierz drugi, w dwóch znaczeniach tego słowa. Kadłubek mocno chłopinę wyidealizował; niemniej, z całą pewnością był to najbardziej udany z synów Krzywoustego. Miał talent do ludzi, i w przeciwieństwie do swojego kędzierzawego brata, dobrze z niego korzystał. Za obalanie ojcowego testamentu wziął się nie chciwie przy pierwszej okazji, tylko dopiero po zabezpieczeniu wystarczającego zaplecza – to jest, po objęciu całej domeny Henryka. Następnie zaś w dwóch dobrych, jak na jego położenie, ruchach, zabezpieczył swoją pozycję – najpierw organizując zjazd w Łęczycy, a kilka lat później wyrolowując swojego star(sz)ego brata dyplomatycznie u cysorza. Przejął też dla siebie Mazowsze. Co do interwencji na Rusi – niby były udane, i nawet coś pozytywnego przyniosły (w postaci sojusznika, który przeważył szalę pod Mozgawą, już po śmierci Kaźka), ale za życia… Aż tak wiele na tym nie ugrał? Nawet skończyło się to buntem po drodze. No i muszę dać mu minusa za fakt, że pomimo stosowania dzielonej z Józefem Wissarionowiczem taktyki zdobywania informacji z najbliższego otoczenia, koniec końców zmarł otruty.

    Także, władcy dobry – bliski świetności, gdyby tylko coś więcej nam przyszło z tego jego ganiania po Wołyniu…

  2. thelodzermensch on

    Dobry

    Samo jego przejście od niechcianego syna bez własnej dzielnicy do księcia zwierzchniego, który zapewnił tron senioralny swojej linii to dowód ponadprzeciętnych zdolności politycznych. W polityce zagranicznej był o wiele sprawniejszym władcą niż chaotyczny, autorytarny Mieszko Stary czy pasywny Kędzierzawy. Jeśli wierzyć opisowi Kadłubka, to był nawet dość sympatycznym człowiekiem jak na piastowskiego księcia. Trochę szkoda, że nie pożył dłużej, może uniknęlibyśmy chaosu i wojen kolejnych lat.

  3. Na pewno dobry ale jednak za mało na świetnego

    Zlikwidowanie testamentu Krzywoustego to chyba najważniejsza rzecz, zasada rządów najstarszego i tak była coraz bardziej nieżyciowa przy coraz większej liczbie Piastów z różnych linii a zagwarantowanie władzy w Krakowie potomkom Sprawiedliwego dawało chociaż jakąś perspektywę na zjednoczenie.

    Chyba najskuteczniejszy ze wszystkich princepsów jeśli chodzi o obronę północnej granicy przed Prusami. Jak porównać jego obronę północnego Mazowsza z tym jaki zwierzyniec tam panował za Kędzierzawego, Leszka Białego, Henryków i Bolesława Wstydliwego to nie ma porównania, gdyby wszyscy byli równie kompetentni jak on to nie byłoby nawet pomysłu sprowadzania krzyżaków

    Kolejny plus to to, że nie próbował zniszczyć do końca Mieszka Starego i wielkopolskich Piastów, raczej nie przeszkadzał im popełniać błędów i zwalczać się nawzajem. Znaczy dla państwa to pewnie minus ale dla stabilności jego władzy było zajebistym pomysłem

    Jedyny minus to jego wojny na Rusi. Nie wiem ile było łącznie jego najazdów na Ruś halicką i odwetowych najazdów Rusinów na Małopolskę ale zdecydowanie za dużo jak na absolutny brak trwałych korzyści i przekazanie konfliktu w spadku Leszkowi i Bolesławowi wstydliwemu

  4. thatweirdassguy on

    Dobry – papież uznał go za księcia zwierzchniego (wedle niektórych opracowań historycznych miał to też uczynić Barbarossa), zgadzam się z Moimi przedmówcami w kwestii polityki zagranicznej oraz jego ponadprzeciętnych umiejętności politycznych. Jakby go nie otruli mógłby być świetny…

Leave A Reply