To wliczanie B2B do stażu nie wpływa na nic istotnego.
Jedyne co mnie zadowoli to całkowite zakazanie, uniemożliwienie w jakiś sposób wypychania na B2B.
To jest bardzo nie w porządku, że nie mam w pracy prawie żadnych praw (bo mam umowę B2B) i jeszcze w internecie w różnych miejscach muszę czytać, że jestem psycholem bo mi to nie odpowiada. I wszędzie w dyskusjach ci programiści używający ryczałtu, żeby nie płacić pełnego podatku. Tylko że ja nie przekraczam drugiego progu, dla mnie B2B ma same wady.
1 commento
To wliczanie B2B do stażu nie wpływa na nic istotnego.
Jedyne co mnie zadowoli to całkowite zakazanie, uniemożliwienie w jakiś sposób wypychania na B2B.
To jest bardzo nie w porządku, że nie mam w pracy prawie żadnych praw (bo mam umowę B2B) i jeszcze w internecie w różnych miejscach muszę czytać, że jestem psycholem bo mi to nie odpowiada. I wszędzie w dyskusjach ci programiści używający ryczałtu, żeby nie płacić pełnego podatku. Tylko że ja nie przekraczam drugiego progu, dla mnie B2B ma same wady.