
Ricorda, i russi si nutrono di paura, ci giocano, la usano per raggiungere i loro obiettivi. Non abbiamo paura. Fate loro sapere che, se necessario, resteremo uniti, semplicemente non permetteremo che la loro civiltà mortale e le loro regole disumane si diffondano. Cerchiamo di essere composti e pronti. Lasciamo che sentano che la loro disgustosa propaganda ci tocca in modo molto limitato, e ognuno di noi può contribuire a questo a livello personale. Amiamo il nostro Paese e prendiamoci cura l’uno dell’altro e tutto andrà bene. Fonte immagine: OSW
https://i.redd.it/spigvgl9g3vf1.jpeg
di Feisty_Collection_45
16 commenti
Trzęsę się i boję się. /s
A kto się boi? Chyba Putin i Miedwiediew swojego końca.
https://preview.redd.it/7jeayl0ah3vf1.jpeg?width=1080&format=pjpg&auto=webp&s=53391786d787a89b1c10a03715986a7dd056e5f1
Nie rozumiem posta. W związku z czym to? Przecież rosja jest już skończona
Gdyby nie mieli broni atomowej to sami srali by w gacie przed Europą i Stanami
Zwykły lump, debil i alkoholik w skrócie Miedwiediew, piesek degenerata Putina.
Chłop sie powinien bać swojego własnego końca, chociażby – czego można mu szczerze życzyć – powolnego końca z powodu alkoholowej choroby wątroby.

Jeżeli chcą wystraszyć europę, to bardzo słabo im to na razie idzie xD
No dla niego koniec męczący może być na pewno po tak długim chlaniu.
Patrząc też na historię to u nich jak ktoś bardzo ważny niedomaga to może w łóżku umrzeć z głodu i we wlasnych odchodach.
Dmitri wy kurwa Ukraine mieliście w 3 dni podbić a zaraz 4 rok zaczniecie. Jeżeli z czegokolwiek mamy srać to ze śmiechu xD
Strasznie irytuje mnie fakt jak w Polsce narracja pro rosyjska ma jakieś poparcie, chociażby przez ruch antyukraiński lub nawet antyeuropejski. Jak można w ogóle być za krajem, który nas dymał tyle w historii.
W sumie to mocne słowa jak na niego, który sam sra ze strachu przed Putinem, jako jego wierny sługa, a do tego papier toaletowy w Rosji, to zapewne coraz większy rarytas
na razie sraja ze strachu sowieckie świnie w okopach.
Alkoholizm jest poważną chorobą
Jak Europa zacznie się ich na serio obawiać to dopiero zatrzęsą portkami